biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Masz nowy telewizor? Niedługo może zapukać do ciebie kontrola. Ryzykujesz 819 zł kary
Ewa Matysiak
Ewa Matysiak 21.02.2026 21:46

Masz nowy telewizor? Niedługo może zapukać do ciebie kontrola. Ryzykujesz 819 zł kary

Masz nowy telewizor? Niedługo może zapukać do ciebie kontrola. Ryzykujesz 819 zł kary
fot. @gettysignature/canva

Zakup nowoczesnego odbiornika z matrycą OLED czy funkcją Smart TV to dla wielu gospodarstw domowych spory wydatek i powód do radości z nowej jakości rozrywki. Mało kto jednak w ferworze rozpakowywania sprzętu i ustawiania ulubionych aplikacji streamingowych pamięta o tym, że polskie prawo nakłada na posiadacza urządzenia konkretny obowiązek administracyjny. Czas na jego dopełnienie jest wyjątkowo krótki, a przeoczenie terminu może skutkować wizytą kontrolera i nałożeniem kary, która wielokrotnie przewyższa miesięczny koszt abonamentu radiowo-telewizyjnego.

  • Rejestracja telewizora to nie wybór, a obowiązek
  • Kto musi płacić abonament RTV?
  • Kontrolerzy sprawdzają, kto kupił telewizor i nie zgłosił go do rejestru

Rejestracja telewizora to nie wybór, a obowiązek

System finansowania mediów publicznych w Polsce opiera się na ustawie o opłatach abonamentowych, która mimo upływu lat i gigantycznego postępu technologicznego, wciąż traktuje posiadanie odbiornika jako podstawę do naliczania daniny. Wiele osób żyje w błędnym przekonaniu, że korzystanie wyłącznie z platform takich jak Netflix, HBO czy YouTube zwalnia z konieczności płacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego. Nic bardziej mylnego.

Zakup nowego telewizora to dziś nie tylko wybór sprzętu do oglądania ulubionych filmów czy programów, ale także decyzja o centrum domowej rozrywki. Rynek oferuje szeroki wachlarz modeli - od klasycznych telewizorów LED, przez nowoczesne OLED-y, aż po urządzenia 8K z funkcjami smart. Jednak w gąszczu parametrów, technologii i cen nie należy zapominać, że zakup nowego odbiornika telewizyjnego wiąże się również z obowiązkiem jego rejestracji w ciągu 14 dni od wejścia w posiadanie oraz z koniecznością wniesienia opłat abonamentowych. 

Ukrycie faktu posiadania sprzętu staje się coraz trudniejsze, a kluczowym kryterium dla ustawodawcy jest sam fakt posiadania urządzenia technicznego dostosowanego do natychmiastowego odbioru programu, niezależnie od tego, czy antena jest podłączona do gniazdka.

Masz nowy telewizor? Niedługo może zapukać do ciebie kontrola. Ryzykujesz 819 zł kary
fot. Marek BAZAK/East News

Kto musi płacić abonament RTV?

Zgodnie z art. 2 ust. 5 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1689, z 2025 r. poz. 620), niezależnie od liczby posiadanych odbiorników radiowych i telewizyjnych, osoby fizyczne mieszkające w tym samym gospodarstwie domowym oraz publiczne placówki - takie jak szpitale, sanatoria, żłobki, szkoły publiczne i niepubliczne, uczelnie wyższe czy domy pomocy społecznej - w tym samym budynku lub zespole budynków (a w przypadku instytucji korzystających z samochodów - także w pojazdach) zobowiązane są do uiszczania tylko jednej opłaty abonamentowej za użytkowanie odbiorników

Z kolei zgodnie z przepisami tej samej ustawy, wszystkie jednostki centralne, przedsiębiorstwa, instytucje oraz podmioty prowadzące działalność gospodarczą zobowiązane są do uiszczania opłaty abonamentowej za każdy posiadany odbiornik radiowy i telewizyjny, w tym także za urządzenia znajdujące się w samochodach służbowych.

Co ważne, przepisy przewidują również pewne zwolnienia, na przykład dla osób, które ukończyły 75. rok życia lub posiadają orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności. Dla większości społeczeństwa zakup nowego sprzętu oznacza jednak konieczność zmierzenia się z urzędniczą machiną w bardzo konkretnym przedziale czasowym, o którym sprzedawcy w elektromarketach zazwyczaj nie wspominają podczas finalizacji transakcji.

Kontrolerzy sprawdzają, kto kupił telewizor i nie zgłosił go do rejestru

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, każdy posiadacz nowego odbiornika ma zaledwie 14 dni na jego rejestrację w placówce pocztowej lub za pośrednictwem strony internetowej Poczty Polskiej.  Przekroczenie terminu stawia nas w pozycji dłużnika wobec Skarbu Państwa. Rejestracja polega na nadaniu numeru identyfikacyjnego użytkownikowi oraz samemu urządzeniu, co wiąże się z koniecznością regularnego wnoszenia opłat miesięcznych.

Warto przy tym zrozumieć mechanizm kontroli, który od lat budzi ogromne emocje. Uprawnienia do sprawdzania, czy w danym lokalu znajduje się niezarejestrowany telewizor, posiadają pracownicy Poczty Polskiej. Choć w przestrzeni publicznej często pojawiają się pytania o to, czy mamy obowiązek wpuścić taką osobę do domu, orzecznictwo sądów administracyjnych nie jest w tej kwestii jednomyślne, co stwarza pole do licznych interpretacji. 

Niemniej jednak, gdy kontroler wykaże obecność sprawnego odbiornika, który nie widnieje w bazie danych, procedura nakładania sankcji rusza niemal automatycznie. Czy można się bronić, twierdząc, że telewizor służy wyłącznie jako monitor do konsoli? Z perspektywy przepisów jest to argument bardzo trudny do obrony, jeśli urządzenie posiada wbudowany tuner.

Największym zaskoczeniem dla nieświadomych użytkowników jest jednak skala ewentualnej kary za brak rejestracji. Ustawodawca przewidział tutaj mechanizm odstraszający: sankcja wynosi 30-krotność miesięcznej opłaty abonamentowej obowiązującej w dniu stwierdzenia naruszenia - przy obecnych stawkach oznacza to konieczność zapłacenia aż 819 złotych. 

Co istotne, kara ta nie zwalnia z obowiązku uregulowania zaległych składek, które mogły narosnąć od momentu zakupu urządzenia, o ile kontroler będzie w stanie udowodnić, jak długo sprzęt znajdował się w mieszkaniu. To ogromny koszt, biorąc pod uwagę, że roczny abonament opłacony z góry jest zazwyczaj premiowany kilkunastoprocentową zniżką.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: