Polski przemysł nie dał się koronakryzysowi
Pxhere
Autor Wiktoria Pękalak - 19 Lutego 2021

Koronakryzys polskiemu przemysłowi niestraszny. Produkcja rośnie niestrudzenie

Koronakryzys uderzył w całą gospodarkę, jednak jak się okazuje, polski przemysł nie daje za wygraną. Kiedy inne kraje mierzą się z ogromnymi spadkami w tym sektorze, my wracamy z tarczą, a nie na niej.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czemu zawdzięczamy tak niewielki spadek produkcji przemysłowej
  • Jak europejski przemysł poradził sobie z koronakryzysem
  • Czego produkcja wzrosła w styczniu

Koronakryzys nie ima się polskiego przemysłu

Polska gospodarka okazuje się być dość odporna na koronakryzys. W grudniu odnotowano ponad 6 proc. wzrost produkcji przemysłowej, co potwierdza, że polski przemysł był w 2020 roku odporny na kryzys, który dotknął całą Europę - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny.

W czwartkowym raporcie PIE zaznaczono też, że w czterech największych krajach UE spadek produkcji był w całym 2020 r. dwucyfrowy. Spadki nie były tak dotkliwe w przypadku krajów Grupy Wyszehradzkiej. Na Słowacji spadek produkcji wyniósł 9,1 proc., w Czechach 8 proc., a na Węgrzech 7,2 proc., przekazuje PAP.

"Odnotowany w grudniu ponad 6-proc. wzrost produkcji przemysłowej potwierdził wykazywaną przez polski przemysł w całym 2020 r. wysoką odporność na kryzys wywołany przez pandemię COVID-19" - wskazywali eksperci w "Tygodniku Gospodarczym PIE".

W ujęciu rocznym produkcja przemysłowa obniżyła się w Polsce o 2,1 proc. wobec jej spadku w całej UE o 8 proc., a w strefie euro – o 8,7 proc. Lepiej niż Polska wypadły tylko: Malta (-0,3 proc.) i Łotwa (-1,7 proc.), "ale znaczenie przemysłu w ich gospodarkach jest dwukrotnie mniejsze niż w naszym kraju" - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny.

Skąd tak mały spadek

Analitycy wskazują w raporcie, że za niewielki spadek produkcji przemysłowej w Polsce odpowiadają w zasadzie dwa czynniki. Pierwszy to zminimalizowanie spadku krajowego popytu konsumpcyjnego "w dużym stopniu za sprawą działań osłonowych dla przedsiębiorców i pracowników finansowanych ze środków publicznych", a także dobre warunki w eksporcie, "zwłaszcza wyrobów przemysłu spożywczego i niektórych branż przemysłu elektromaszynowego".

PIE zwrócił też uwagę, że dzięki dobrym wynikom w przemyśle, PKB Polski nie poddał się aż tak koronakryzysowi.

"O ile w całej UE spadek produkcji przemysłowej był odpowiedzialny za obniżenie dynamiki PKB o 1,4 pkt. proc., o tyle w Polsce ten efekt wyniósł niespełna 0,5 pkt. proc." - napisano w raporcie.

Eksperci są zdania, że wpływ na to miały nie tylko dobre wyniki w przemyśle, ale też jego wysoki udział w tworzeniu polskiego PKB.

Tempo wzrostu PKB od strony przemysłu najdotkliwiej odczuły Niemcy oraz Czechy i Słowacja. "Straty krajów południa Europy były relatywnie mniejsze z racji niższego zaangażowania ich gospodarek w działalność przemysłową" - podkreślono w "Tygodniku Gospodarczym PIE".

Ucierpiała produkcja dóbr kapitałowych

Eksperci wskazują, że najbardziej w ubiegłym roku ucierpiała produkcja dóbr kapitałowych (w UE spadek o 12,9 proc.). "W Hiszpanii, Niemczech, Włoszech i Francji były to spadki dwucyfrowe. W Polsce obniżka była wyraźnie mniejsza – ok. 9 proc." - zwrócili uwagę analitycy. Prawie 7 proc. spadki dotknęły unijną produkcję dóbr zaopatrzeniowych i konsumpcyjnych trwałego użytku - w naszym kraju odpowiednio o 3,2 proc. i 0,8 proc., przekazuje PAP.

"Tylko w zakresie dóbr związanych z energią produkcja w Polsce obniżyła się nieco bardziej niż przeciętnie w Unii Europejskiej" - podsmowano.

Wzrost produkcji przemysłowej

Pierwszy miesiąc bieżącego roku przyniósł bardzo dobre informacje dla polskiego przemysłu. W styczniu 2021 r. produkcja przemysłowa wzrosła w ujęciu rocznym w 15 spośród 34 działów.

Mowa tutaj między innymi o: produkcji urządzeń elektrycznych – o 31,3 proc., w gospodarce odpadami; odzysku surowców – o 12,5 proc., w produkcji komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych – o 8,6 proc., wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych – o 5,9 proc., w wydobywaniu węgla kamiennego i węgla brunatnego (lignitu) – o 4,9 proc., w produkcji metali – o 4,6 proc., chemikaliów i wyrobów chemicznych – o 4,3 proc., przekazała PAP.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News