biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Elżbieta Zapendowska zabrała głos ws. emerytury. Tyle wypłaca jej ZUS. "Śmieszna stawka"
Julia Bogucka
Julia Bogucka 23.02.2026 14:43

Elżbieta Zapendowska zabrała głos ws. emerytury. Tyle wypłaca jej ZUS. "Śmieszna stawka"

Elżbieta Zapendowska zabrała głos ws. emerytury. Tyle wypłaca jej ZUS. "Śmieszna stawka"
Fot. KAPiF

Zakończenie aktywności zawodowej to dla wielu moment odpoczynku, jednak przelewy z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych potrafią sprowadzić na ziemię. Pieniądze wypłacane seniorom budzą emocje, a problem ten dotyka również największe gwiazdy. Jak w zderzeniu z systemem odnajduje się Elżbieta Zapendowska? Polska krytyczka muzyczna uchyliła rąbka tajemnicy, zdradzając wysokość swojego świadczenia emerytalnego.

  • ZUS wypłaca emerytury Polakom
  • Tak kształtują się emerytury gwiazd
  • Na taką emeryturę może liczyć Elżbieta Zapendowska

ZUS wypłaca emerytury Polakom

Zakład Ubezpieczeń Społecznych, państwowa jednostka organizacyjna realizująca zadania z zakresu ubezpieczeń społecznych, odgrywa kluczową rolę w zapewnieniu stabilności finansowej obywateli po zakończeniu kariery. Głównym celem instytucji jest gromadzenie składek oraz redystrybucja środków. Mechanizm obliczania ostatecznego świadczenia opiera się na bezlitosnym wzorze, w którym zgromadzony kapitał dzielony jest przez dalszą średnią długość trwania życia. W praktyce wysokość wypłat zależy od sumy odprowadzonych składek.

Elżbieta Zapendowska zabrała głos ws. emerytury. Tyle wypłaca jej ZUS. "Śmieszna stawka"
Fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują złożony obraz sytuacji polskich seniorów. W 2025 roku przeciętna miesięczna emerytura wypłacana przez ZUS wyniosła 4236,04 złotego brutto. Choć kwota rośnie, widoczna jest ogromna dysproporcja. Mężczyźni pobierali średnio 4 978 złotych, podczas gdy kobiety musiały zadowolić się świadczeniem na poziomie zaledwie 3 421 złotych. Te statystyki regularnie wywołują gorące debaty, zwłaszcza w kontekście stale spadającej stopy zastąpienia, czyli stosunku pierwszej emerytury do ostatniej pensji.

Obywatele po latach pracy odczuwają rozczarowanie, widząc stan swojego konta po przejściu w stan spoczynku. Pieniądze, które trafiają do portfeli emerytów, z trudem pokrywają koszty utrzymania czy leczenia. Zjawisko to potęguje obawy o przyszłość, zmuszając do poszukiwania rozwiązań stymulujących prywatne oszczędzanie.

Tak kształtują się emerytury gwiazd

Kwestia niskich świadczeń nie omija osób z pierwszych stron gazet. Emerytury, na które mogą liczyć gwiazdy, od lat stanowią dyżurny temat dyskusji. Mechanizm jest ściśle związany ze specyfiką branży. Artyści czy muzycy przez większość życia opierali się na umowach o dzieło, czyli rodzaju umowy cywilnoprawnej, której przedmiotem jest osiągnięcie rezultatu. Tego typu kontrakty przez dekady nie podlegały obowiązkowemu oskładkowaniu, dając twórcom złudne poczucie wysokich zarobków.

Skutki takich wyborów dają o sobie znać po latach. Wysokie honoraria za koncerty pozwalały na dostatnie życie tu i teraz, ale nie budowały kapitału. W efekcie osoby rozpoznawalne otrzymują z państwowej kasy kwoty oscylujące w granicach świadczenia minimalnego. Doskonałym przykładem zderzenia artystycznego dorobku z brutalną rzeczywistością jest Elżbieta Zapendowska. To najsłynniejsza trenerka emisji głosu i jurorka w programach muzycznych, która wychowała pokolenia wokalistów w Polsce.

Choć pod koniec 2024 roku zapowiadała zakończenie aktywności zawodowej ze względu na problemy zdrowotne, niedawno ponownie zaskoczyła widzów. Zdecydowała się na powrót na plan formatu "Szansa na sukces”, gdzie u boku Łukasza Zagrobelnego znów dzieliła się doświadczeniem z artystami

A cóż to się dzisiaj wydarzyło. "Szansa na sukces” z pieśniami moimi, no i gość mój wspaniały. Wiosną emisja - zapowiedział artysta w mediach społecznościowych.

Zobacz też: Trzy medale dla Tomasiaka to nie koniec dobrych wieści. Sponsor dorzucił coś od siebie

Na taką emeryturę może liczyć Elżbieta Zapendowska

Wysokość państwowej wypłaty, jaka co miesiąc trafia na konto jurorki, może okazać się wręcz szokująca. ZUS przelewa jej niespełna 1300 złotych, co na tle wartości podawanych przez GUS plasuje się bardzo nisko. Elżbieta Zapendowska nie unika trudnych pytań i z dystansem komentuje swoją sytuację. W jednym z wywiadów otwarcie przyznała, że wyliczona emerytura to stawka, która nie pozwala na samodzielne utrzymanie.

Myślę, że jak każdego dotknęła mnie inflacja. Ja mam bardzo wysoką emeryturę. 1300 złotych. Rzeczywiście, nie wiem, co robić z kasą - ironizowała w rozmowie z Plotkiem.

Aby spiąć budżet, musi dorabiać, prowadząc warsztaty, za które otrzymuje skromne wynagrodzenie. Jak podsumowała trenerka, gdyby musiała polegać na państwowym systemie, najprawdopodobniej "już by jej nie było”.

Lekcje u mnie w ogóle nie kosztują, ponieważ ja nie udzielam lekcji. Natomiast mam takie dwie grupy ludzi, z którymi pracuję na co dzień. Uczestniczę w warsztatach, które mają swoje stawki. Uczestniczę w różnych konkursach. Zarabiam poza emeryturą, bo inaczej już by mnie nie było. Może to zaskoczy wszystkich, ale w Domu Kultury dostaję 100 złotych za godzinę. To jest stawka śmieszna - opowiadała w wywiadzie dla Plotka.

Elżbieta Zapendowska zabrała głos ws. emerytury. Tyle wypłaca jej ZUS. "Śmieszna stawka"
Fot. KAPiF

Przypadek trenerki głosu to świetna lekcja ekonomii dla każdego. Sława i branżowe uznanie rzadko idą w parze z instytucjonalnym zabezpieczeniem. Świadomość finansowa wymaga długoterminowego planowania, a opieranie przyszłości wyłącznie na podstawowym filarze niesie ze sobą ogromne ryzyko rozczarowania. Niezależnie od wykonywanego zawodu, odpowiedzialność za jakość jesieni życia spoczywa w naszych rękach, a dywersyfikowanie źródeł dochodu staje się dziś absolutną koniecznością.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: