biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Biznes > Czarna lista WORD. W tym mieście najtrudniej zdać prawo jazdy. Dane są jasne
Katarzyna Prędotka
Katarzyna Prędotka 28.06.2026 18:44

Czarna lista WORD. W tym mieście najtrudniej zdać prawo jazdy. Dane są jasne

Czarna lista WORD. W tym mieście najtrudniej zdać prawo jazdy. Dane są jasne
fot. East News/Arkadiusz Ziółek

Baza pytań na egzamin teoretyczny jest wspólna dla całego kraju. Jednak to rzeczywistość egzaminu praktycznego na prawo jazdy drastycznie różni się w zależności od wybranego ośrodka. Statystyki pokazują przepaść. Podczas gdy w jednych miastach sukces świętuje niemal połowa podchodzących do egzaminu, to już w innych „pogromcy kursantów” oblewają nawet do 77% zdających. 

  • Średnia zdawalność, to 31%.
  • Szczecin pozostaje liderem najniższej zdawalności.
  • Różnica w sukcesach między najtrudniejszym a najłatwiejszym ośrodkiem sięga aż 26 punktów procentowych.

Statystyczna pułapka. Gdzie egzaminatorzy są najsurowsi?

Analiza najnowszych danych z Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego (WORD) nie pozostawia złudzeń. W zdawaniu egzaminu na prawo jazdy, to właśnie lokalizacja ma kluczowe znaczenie. Na szczycie „czarnej listy” od dłuższego czasu utrzymuje się Szczecin, gdzie zdawalność praktyczna wynosi zaledwie 22,77%. To oznacza, że statystycznie tylko co piąta lub co czwarta osoba opuszcza plac manewrowy i miasto z wynikiem pozytywnym.

Niewiele lepiej sytuacja wygląda w Elblągu (24,36%) oraz Koszalinie (24,98%). W tych regionach kursanci zmagają się nie tylko ze stresem, ale i specyficzną charakterystyką tras egzaminacyjnych, czyli nagromadzeniem miejsc, w których łatwo o błąd formalny (nietypowe skrzyżowania). Dla porównania, ośrodki takie jak Kalisz (49,12%) czy Łomża (47,20%) wydają się być „egzaminacyjnym rajem”. Tak gigantyczne dysproporcje sprawiają, że coraz popularniejsza staje się tzw. turystyka egzaminacyjna, czyli wybieranie ośrodków oddalonych od miejsca zamieszkania, ale oferujących statystycznie większe szanse na sukces.

Czarna lista WORD. W tym mieście najtrudniej zdać prawo jazdy. Dane są jasne
fot. Media/nauka jazdy

Infrastruktura i ruch drogowy. Dlaczego miasto ma znaczenie?

Niska zdawalność w dużych aglomeracjach, takich jak Kraków (ok. 26,60%) czy Łódź, nie wynika jedynie z surowości egzaminatorów. To nie tylko wspomniana wcześniej skomplikowana infrastruktura drogowa. Gęsta sieć torowisk tramwajowych, liczne ronda wielopasmowe oraz nietypowe skrzyżowania o zmiennej organizacji ruchu, czyli pułapki, na których najczęściej wpadają początkujący kierowcy.

Dodatkowym utrudnieniem są także trwające remonty i objazdy. Dynamicznie zmieniające się oznakowanie pionowe i poziome wymaga od kursanta nie tylko znajomości przepisów, ale i wyjątkowej podzielności uwagi. W mniejszych ośrodkach, gdzie ruch jest płynniejszy, a liczba „punktów kolizyjnych” mniejsza, zdający może bardziej skoncentrować się na samej technice jazdy, a nie na walce o przetrwanie w gąszczu znaków.

Teoria vs. Praktyka. Systemowe błędy w arkuszach?

Mimo iż egzamin praktyczny budzi największy lęk, egzamin teoretyczny również potrafi zaskoczyć. Średnia zdawalność teorii waha się od 50% do 70%, co jest wynikiem dość niskim, biorąc pod uwagę, że pytania są jawne. Eksperci zwracają jednak uwagę na istotny problem, który można określić jako niejednoznaczność pytań egzaminacyjnych.

Raporty, w tym te przygotowywane przez NIK, wskazywały w przeszłości, że część pytań w oficjalnej bazie może zawierać błędy merytoryczne lub być sformułowana w sposób wprowadzający w błąd. Kursanci często skarżą się, że zamiast sprawdzać wiedzę o bezpieczeństwie, system testuje ich umiejętność interpretacji zawiłych sformułowań językowych. Mimo to, ośrodki takie jak Opole (71%) udowadniają, że przy odpowiednim przygotowaniu, teorię można zaliczyć z bardzo wysoką skutecznością.

Jak zwiększyć swoje szanse na pozytywny wynik?

Ostateczny wynik egzaminu jest wypadkową lokalnej infrastruktury oraz świadomego wyboru ośrodka przez kursanta. Dane potwierdzają, że znajomość specyfiki terenu, po którym poruszają się auta egzaminacyjne, jest czynnikiem decydującym. Większość negatywnych wyników w ośrodkach o niskiej zdawalności wynika z zaskoczenia lokalnymi anomaliami drogowymi, które w danym regionie stanowią stały element tras egzaminacyjnych. Całość dopełnia zjawisko migracji kursantów. Wykorzystując brak rejonizacji, przyszli kierowcy masowo rezygnują z prób w trudniejszych topograficznie miastach na rzecz ośrodków, gdzie układ dróg i statystyki są dla nich znacznie łaskawsze. To zjawisko trwale zmienia mapę zdawalności w Polsce, premiując mniejsze, lepiej skomunikowane ośrodki.

źródło: gov.pl

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Jagody słoik
Tak oszukują na jagodach. Przed zakupem koniecznie sprawdź jeden szczegół
Pudełka zakupy
Polacy zrobią to przed odejściem od kasy w sklepie. Przez ten błąd obsługa może nawet wezwać policję
Pieniądze
Nawet 1978,49 zł co miesiąc za urodzenie dziecka. Tym kobietom należy się dodatek z ZUS
Auto prawo jazdy
Polacy chcą dodatkowego egzaminu dla kierowców. Nie wszystkim się to spodoba
Podatek od nadmiarowych zysków
Jest decyzja ws. podatku od nadmiarowych zysków. W Sejmie zagłosowali
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: