BiznesINFO.pl
TO GO WITH AFP STORY by BERNARD OSSER

WOJTEK RADWANSKI/AFP/East News

Akcje CD Projekt poszybowały w dół. Ale niektórzy już liczą zarobione banknoty

26 Grudnia 2020

Autor tekstu:

Konrad Karpiuk

Cyberpunk 2077 nie spełnił oczekiwań graczy, szczególnie konsolowych. Liczne błędy i wpadki doprowadziły do wyprzedaży akcji CD Projekt na giełdzie i odczuwalnych strat inwestorów. Jednak niektórzy na giełdowym załamaniu zarobili grube miliony.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kto zarobił na spadku akcji CD Projekt

  • Jak zarobiono przez nieudaną premierę Cyberpunka 2077

  • Kto stracił na tej ryzykownej inwestycji

Cyberpunk 2077 nie wypalił, inwestorzy stracili, ale ktoś się wzbogacił

Na premierę Cyberpunka 2077 trzeba było czekać ponad osiem lat. Po szumnych zapowiedziach i kilku przełożonych terminach premiery oczekiwano, że gra będzie gigantycznym sukcesem komercyjnym. Niektórzy liczyli, że akcje CD Projekt jeszcze bardziej wzrosną (podobny trend obserwowano np. przy premierze Wiedźmina 3). Niestety, dosyć nieudana premiera odbiła się na giełdowym kursie i portfelach inwestorów.

W środę kurs akcji polskiego dewelopera gier wynosił 269 zł, co było spadkiem o 42 proc. względem szczytowej wyceny. Niektórzy jednak przewidzieli, że Cyberpunk 2077 okaże się niewypałem, a CD Projekt zanotuje na giełdzie kurs spadkowy. Udało im się zarobić na tym niemałą sumę.

Jak pisze Business Insider, amerykańska firma inwestycyjna Melvin Capital Management zyskała na załamaniu się akcji CD Projekt 70 mln zł. Według wyliczeń portalu, można za to kupić 133 egzemplarze Porsche Carrera, albo dwa luksusowe, 600-metrowe apartamenty na Złotej 44.

Nietypowa taktyka zarobku na giełdzie

Melvin Capital Management to fundusz hedgingowy, czyli firma inwestycyjna, który zarabia na bardzo ryzykownych inwestycjach. Utrzymywanie pozycji nastawionej na spadek wartości CD Projektu trwało trzy miesiące. Jeszcze we wrześniu fundusz poinformował Komisję Nadzoru Finansowego, że ich krótkie pozycje na akcjach polskiego dewelopera przekroczyły 0,5 proc. kapitału spółki.

Business Insider wskazuje, że dochodziło do wahań wielkości inwestycji, a tuż po premierze Cyberpunka 2077 Melvin ją rozbudował. Prawdopodobnie fundusz uznał, że nieudana premiera będzie miała dużo negatywnych konsekwencji dla spółki, dlatego zwiększano wartość inwestycji aż do 22 grudnia. Wtedy też zarządzający towarzystwem zdecydowali się na sprzedaż na krótko akcji za 37 mln zł.

Dokonanie takiej transakcji wymaga pożyczenia wcześniej akcji od innego inwestora, a następnie sprzedania ich w nadziei, że uda się je odkupić po niższej cenie i zwrócić pieniądze podmiotowi, które je pożyczył. Oczywiście w razie gdyby CD Projekt urósł na giełdzie, inwestorów poniósłby bardzo wysokie straty.

Zarobek inwestora to różnica między wartością sprzedaży i kupna akcji. Business Insider zaznacza jednak, że krótka sprzedaż to tylko część szerszej akcji. Krótka sprzedaż jest więc alternatywą dla bardziej standardowej metody zarobku na aukcjach, czyli kupienia ich gdy są tanie i sprzedaży, gdy podrożeją.

Zarobek dla zuchwałych. Można dużo zarobić, ale i wiele stracić

Bartosz Pawłowski, dyrektor inwestycyjny mBanku w przeszłości sam zarządzał funduszami hedgingowymi. Jak przyznał w rozmowie z Business Insiderem, jak na taki fundusz jak Melvin, akcja z CD Projektem nie była aż tak duża. Jego zdaniem sama strategia inwestycyjna firmy finansowej jest dosyć enigmatyczna i jej dokładne prześledzenie wymagałoby sporo czasu.

- Może być tak, że zarządzający zaobserwowali przewartościowanie akcji CD Projektu na tle innej spółki z branży i grają pod zmniejszenie się różnicy w wycenach. Być może obstawiają gorsze zachowanie akcji CD Projektu na tle polskiego indeksu WIG20 lub indeksów europejskich. Możliwe jest także, że stosowane przez fundusz algorytmy wychwyciły sygnał, który często zapowiada słabe zachowanie kursu, i postanowiono to wykorzystać - mówił Pawłowski.

Na spadkach giełdowych związanych z premierą Cyberpunk 2077 próbowały zarobić jeszcze przynajmniej trzy inne duże fundusze hedgingowe. Na krótką sprzedaż akcji zdecydowały się Eminence Capital i Light Street Capital Management, ale zajęły pozycję dopiero w ostatnich dniach. Business Insider wskazuje, że sporo straciło towarzystwo Marshall Vice, które krótką pozycję zajęło jeszcze w październiku 2018 roku, zwiększając ją wyraźnie 18 i 22 grudnia 2020 roku. Firma mogła stracić nawet kilkadziesiąt mln zł.

Tagi:

Konrad KarpiukAutor

Redaktor Biznesinfo. Najchętniej pisze na tematy polityczne, społeczne i związane z kierowcami. Były redaktor portalu "Świat na Kołach". Absolwent Socjologii na Uniwersytecie Warszawskim. Hobbystycznie zajmuję się muzyką i starymi samochodami, głównie krajowej produkcji.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@biznesinfo.pl

Podobne artykuły

Finanse

Dodatkowy podatek obciąży wynajmujących mieszkania. To efekt Polskiego Ładu

Czytaj więcej >
Pieniądze: od czerwca nowe limity dotyczące dorabiania do emerytury, ZUS niedługo je opublikuje

Finanse

Przedsiębiorco uważaj. Jeżeli nie złożysz ważnej deklaracji w ZUS, zapłacisz 5 000 zł kary

Czytaj więcej >

Finanse

Rata kredytu niższa o 5 tys. złotych. Sąd pozbawił bank prawa doliczania WIBOR-u do raty

Czytaj więcej >
pieniądze

Finanse

UOKIK stawia zarzuty Profi Credit Polska. Dotyczą sposobu windykacji

Czytaj więcej >
Seniorzy otrzymają mniejsze kwoty z tytułu tzw. "trzynastek" i "czternastek"?

Finanse

Nowe limity dorabiania do rent i emerytur. Zmiany od grudnia 2022

Czytaj więcej >
Iberion

Finanse

Dodatek elektryczny. Wnioski można składać od 1 grudnia

Czytaj więcej >