Był najbogatszym Polakiem w PRL. Jego majątek robił ogromne wrażenie
W czasach gospodarki centralnie sterowanej prywatne fortuny należały w Polsce do rzadkości. Państwo kontrolowało znaczną część przemysłu, handel podlegał licznym ograniczeniom, a przedsiębiorcy musieli działać w warunkach zupełnie innych niż obecnie. Mimo to jeden z Polaków zbudował biznes, który przyniósł mu ogromny majątek i zainteresowanie zagranicznych mediów. Jego historia obejmuje kilka krajów, kolejne firmy, nacjonalizacje, powrót do Polski i konflikt z władzami PRL.
Sukces ten był szczególnie niezwykły na tle realiów epoki. W kraju, w którym prywatna inicjatywa gospodarcza była ograniczana, mężczyzna stworzył przedsiębiorstwa zatrudniające setki osób i sprzedające produkty znane w całej Polsce.
PRL w Polsce. Państwo funkcjonowało pod silnym wpływem ZSRR
Polska Rzeczpospolita Ludowa była oficjalną nazwą państwa od 1952 do 1989 roku. Szerzej określenia PRL używa się jednak również wobec całego okresu Polski Ludowej rozpoczętego po II wojnie światowej, od 1944 roku. Państwo znalazło się wtedy w radzieckiej strefie wpływów, a władzę przejęli komuniści. Oficjalna nazwa PRL została wprowadzona konstytucją z 22 lipca 1952 roku i zniesiona pod koniec 1989 roku.

System polityczny opierał się na dominującej pozycji Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Ograniczona była konkurencja polityczna, wolność słowa i działalność opozycyjna, a aparat państwowy dysponował rozbudowanymi narzędziami kontroli społeczeństwa. Polska pozostawała jednocześnie gospodarczo i politycznie związana ze Związkiem Radzieckim.
Ogromne znaczenie miała gospodarka centralnie planowana. Państwo przejęło większość dużego przemysłu, banków i handlu, a władze określały wielkość produkcji, ceny oraz kierunki inwestycji. Po wojnie przeprowadzano nacjonalizację prywatnych przedsiębiorstw, co dotknęło również firmy należące do Ignacego Soszyńskiego.
Model miał zapewniać pełne zatrudnienie i ograniczać duże różnice majątkowe. W praktyce gospodarka wielokrotnie zmagała się jednak z niedoborami towarów, niewydolnością produkcji oraz problemami z dostępem do walut zagranicznych. Szczególnie trudne były lata 80., gdy narastał kryzys gospodarczy, rosło zadłużenie, a wiele podstawowych produktów było reglamentowanych.
PRL trwał w oficjalnym znaczeniu 37 lat, od uchwalenia konstytucji w 1952 roku do zmian ustrojowych w 1989 roku. Szerszy system komunistyczny funkcjonował w Polsce przez około 45 lat. Jego koniec był następstwem wieloletnich problemów gospodarczych, działalności opozycji, powstania "Solidarności”, przemian w ZSRR oraz negocjacji Okrągłego Stołu i częściowo wolnych wyborów 4 czerwca 1989 roku.
Bogactwo w PRL. Nie wszyscy Polacy żyli na takim samym poziomie
Oficjalna ideologia państwa podkreślała równość społeczną i ograniczanie różnic między obywatelami. Skala prywatnych fortun była rzeczywiście znacznie mniejsza niż w gospodarce rynkowej, a większość dużych przedsiębiorstw pozostawała własnością państwa. Nie oznaczało to jednak, że społeczeństwo było całkowicie pozbawione różnic dochodowych i majątkowych.
Znaczenie miało nie tylko wynagrodzenie, lecz także dostęp do deficytowych towarów, mieszkań, samochodów, zagranicznych wyjazdów i walut. Osoby posiadające dolary lub marki zachodnioniemieckie mogły kupować towary niedostępne dla większości społeczeństwa. W warunkach niedoborów sam dostęp do określonych dóbr stawał się ważnym elementem statusu materialnego.
Uprzywilejowaną pozycję mogły mieć również osoby zajmujące wysokie stanowiska w aparacie państwowym i partyjnym. Różnice nie zawsze były widoczne bezpośrednio w pensjach. Znaczenie miały przydziały mieszkań, samochodów, możliwość korzystania z zamkniętych ośrodków wypoczynkowych, dostęp do specjalnego zaopatrzenia czy zagranicznych podróży.

Jednocześnie w PRL działał sektor prywatny. Funkcjonowali rzemieślnicy, właściciele niewielkich zakładów, rolnicy indywidualni, restauratorzy czy osoby świadczące usługi. Określenie "prywaciarz” miało często negatywny wydźwięk, a działalność prywatna podlegała ścisłym regulacjom i mogła zwracać uwagę aparatu państwowego. Materiały historyczne IPN pokazują, że władze prowadziły również głośne postępowania dotyczące prywatnych przedsiębiorców, handlu dewizami czy oddolnej inicjatywy gospodarczej.
Na większe dochody mogli liczyć także:
- ludzie otrzymujący pieniądze od rodziny mieszkającej na Zachodzie,
- marynarze,
- osoby pracujące za granicą
- część artystów i sportowców.
Równolegle rozwijał się nieformalny handel, który pozwalał zdobywać deficytowe towary, waluty lub produkty sprowadzane z zagranicy.
W latach 80. rozwarstwienie było szczególnie widoczne ze względu na pogłębiający się kryzys. Gdy część społeczeństwa stała w kolejkach po podstawowe artykuły, niewielka grupa przedsiębiorców dysponowała kapitałem, dewizami i dostępem do produktów kojarzonych z Zachodem. Na tym tle majątek Soszyńskiego robił wyjątkowe wrażenie.
Zobacz też: Nowe doniesienia ws. 14. emerytury. Te osoby nie dostaną dodatkowego świadczenia
Najbogatszy Polak w PRL. Ignacy Zenon Soszyński zbudował kosmetyczne imperium
Ignacy Zenon Soszyński urodził się 9 listopada 1914 roku w Binkowie pod Poznaniem. Już przed II wojną światową zainteresował się produkcją zapachów i rozpoczął domowe wytwarzanie perfum. Jego pierwsza perfumeria, "Marsylianka”, działała w Poznaniu, a razem z bratem w latach 1937-1945 założył łącznie cztery przedsiębiorstwa w Poznaniu, Warszawie i Łodzi.
Firmy przetrwały wojnę, ale zostały przejęte przez komunistyczne państwo. Soszyński ponownie spróbował swoich sił w 1952 roku, zakładając Warszawskie Zakłady Przemysłu Chemicznego "Ochota”. Trzy lata później przedsiębiorstwo również mu odebrano. W 1958 roku wyjechał do Francji, gdzie poszerzał wiedzę dotyczącą perfumiarstwa, a następnie prowadził firmę Giovaris.
Kolejnym etapem było Maroko. W 1965 roku założył tam przedsiębiorstwo Somapar i zgromadził znaczny majątek. Według relacji przywoływanej przez Interię rodzina miała posiadać nieruchomości obejmujące całą ulicę w prestiżowej części Casablanki. Gdy w połowie lat 70. marokańskie władze rozpoczęły nacjonalizację przemysłu, Soszyński sprzedał majątek i wrócił do Polski.
Według danych przytaczanych przez Business Insider przy powrocie dysponował 4 kg 18-karatowego złota, 3450 dolarami amerykańskimi oraz 145 tys. dirhamów marokańskich. W realiach PRL, gdy swobodny dostęp do dewiz był bardzo ograniczony, taki kapitał dawał mu niezwykle mocną pozycję.
1 stycznia 1980 roku uruchomił w Poznaniu Inter-Fragrances. Firma produkowała:
- perfumy,
- kosmetyki do pielęgnacji włosów,
- inne artykuły kosmetyczne,
- chemię gospodarczą.
Produkty szybko zdobyły popularność, ponieważ w okresie niedoborów zapewniały klientom namiastkę zachodniego standardu. Z czasem przedsiębiorca rozwijał kolejne biznesy, między innymi Frutaromę w Krakowie, Oceanic w Gdańsku i Herbarom w Orzeszu.
W połowie lat 80. jego przedsiębiorstwa osiągały w Polsce przychody sięgające 6,5 mld ówczesnych złotych, a działalność zagraniczna przynosiła około 5 mln dolarów. Zagraniczna prasa zaczęła określać Soszyńskiego mianem "czerwonego miliardera”. Sam przedsiębiorca mówił wówczas, że jest najbogatszym człowiekiem Europy Wschodniej.
Bogactwo nie chroniło go jednak przed władzami. W 1985 roku milicja zatrzymała przedsiębiorcę, odebrała mu paszport i umieściła go na 48 godzin w areszcie. Zarzucano mu między innymi przekroczenie limitów produkcyjnych oraz zlecanie części produkcji zewnętrznemu przedsiębiorstwu. Ostatecznie zarzuty upadły, ale wydarzenie pokazało, jak niepewna pozostawała sytuacja prywatnego przedsiębiorcy w PRL.
Po tych wydarzeniach Soszyński przekazał prowadzenie interesów dzieciom i wyjechał do Niemiec. Zmarł 26 września 1987 roku w Hanowerze. Jego historia pozostaje jednym z najbardziej nietypowych przykładów prywatnego sukcesu gospodarczego w Polsce Ludowej, człowieka, który wielokrotnie tracił przedsiębiorstwa, ale za każdym razem rozpoczynał działalność od nowa.