Akcyza wzrosła w Polsce o 10 procent
Michal Jarmoluk / Pixabay
Autor Stanisław Węgrowski - 12 Lutego 2020

Mieli pozbyć się nielegalnych procentów. Z kranu w całym mieście polał się mocny napitek

Akcyza w Polsce idzie w górę, a w Indiach alkohol leje się z kranów. Indyjski urząd ds. akcyzy walczy z nielegalnym handlem napojami wyskokowymi. W mieście Triśur funkcjonariusze urzędu najpierw skonfiskowali, a potem wylali do wykopanego dołu ok. 6 tys. litrów nielegalnego alkoholu. Ale nie wiedzieli, że zrobili w pobliżu płytkiej studni. Efekt? W budynku obok z kranu zamiast wody popłynął alkohol.

Akcyza w Polsce w górę, a w Indiach dzieją się cuda

O absurdalnej sytuacji w Indiach poinformowała PAP. Korespondent agencji przekazał, że w niedzielę wieczorem w okolicy budynku przy dworcu autobusowym w Triśurze dało się wyczuć silną woń alkoholu. Ale to następnego dnia mieszkańcy musieli się nieźle zdziwić - z ich kranów zamiast wody popłynęła brunatna ciecz o smaku alkoholu.

- O czwartej nad ranem w poniedziałek nasi sąsiedzi, którzy mają dzieci w wieku szkolnym, obudzili nas, mówiąc, że woda z kranów brzydko pachnie. Matka brała się za gotowanie dla dzieci, kiedy zauważyła śmierdzącą wodę - opowiada właściciel budynku Joshy Malliyekkal, w rozmowie z indyjskim portalem The News Minute, cytowanym przez PAP.

1200 zł dla 63 tys. matek. Po świadczenie mogą zgłaszać się też ojcowie1200 zł dla 63 tys. matek. Po świadczenie mogą zgłaszać się też ojcowieCzytaj dalej

Walczyli z alkoholem bez akcyzy - wylali go do rowu

Problem z alkoholem w kranach potwierdziło 18 rodzin zamieszkujących pechowy budynek. Właściciel nieruchomości powiadomił służby miejskie, które szybko odkryły, co odpowiada za usterkę. Kiedyś niedaleko znajdował się bar, który od sześciu lat jest zamknięty. To skutek akcji lokalnych władz, które zabezpieczyły także magazyn lokali. Jak twierdzi Malliyekkal, zgromadzone tam alkohole zostały wylane do przez funkcjonariuszy urzędu ds. akcyzy do wykopanego dołu.

6 tysięcy litrów trafiło do kranów mieszkańców

Jednak problem polega na tym, że ten dół został wykopany na podwórku budynku należącego do Malliyekkala. Funkcjonariusze urzędu ds. akcyzy wlali tam 6 tys. litrów nielegalnego alkoholu, który trafił do pobliskiej studni. W rozmowie z dziennikiem “The New Indian Express” TK Sanu, zastępca komisarz stwierdził, że urzędnicy nie wiedzieli o studni.

TOP 10 największych sieci handlowych świata. Aż 3 z nich znamy z PolskiTOP 10 największych sieci handlowych świata. Aż 3 z nich znamy z PolskiCzytaj dalej

- Jeśli mamy pozbyć się dużej ilości alkoholu, zazwyczaj korzystamy z takich opcji jak destylarnie. Ale tutaj było tylko 2 tys. butelek, dlatego postanowiono wykopać dół - wyjaśnił TK Sanu, cytowany przez PAP.

Do czasu naprawienia usterki mieszkańcy będą musieli korzystać z podstawionych beczkowozów. Kto za to zapłaci? Okazuje się, że wcale nie urzędnicy ds. akcyzy odpowiedzialni za incydent. Koszt beczkowozów poniesie właściciel niedziałającego już baru.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Możliwe, że nagranie za chwilę zostanie usunięte. Magda Ogórek na antenie TVP padła ofiarą żenujących żartów
  2. Nastolatka wyskoczyła przez szpitalne okno. W rękach trzymała swoje dziecko
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. Od teraz nowy obowiązek. Auta muszą być konkretnie wyposażone
  5. 13. emerytura jednak nie dla wszystkich. 200 tys. Polaków będzie musiało obejść się smakiem
  6. Emeryci mają powody do świętowania. Nastąpiła ważna zmiana w planach dot. emerytury

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News