biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > 20 zł dodatkowej opłaty w pociągach. W tej sytuacji lepiej nie kłócić się z konduktorem
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 28.01.2026 09:55

20 zł dodatkowej opłaty w pociągach. W tej sytuacji lepiej nie kłócić się z konduktorem

20 zł dodatkowej opłaty w pociągach. W tej sytuacji lepiej nie kłócić się z konduktorem
Fot. Анастасия Янишевская/Canva

Podróż koleją w Polsce staje się coraz popularniejsza, ale wraz z rosnącą liczbą pasażerów mnożą się sytuacje, w których brak znajomości regulaminu uderza podróżnych po kieszeni. Choć systemy sprzedaży online i aplikacje mobilne są dostępne niemal dla każdego, wciąż wielu pasażerów decyduje się na zakup biletu w ostatniej chwili bezpośrednio na pokładzie pociągu.

  • Rosnące wymagania przewoźników
  • Ile kosztuje pośpiech na peronie?
  • Konsekwencje braku biletów i strategiczne cele PKP Intercity

Rosnące wymagania przewoźników

Polski rynek transportowy przechodzi dynamiczne zmiany, a pasażerowie oczekują od przewoźników nie tylko punktualności, ale przede wszystkim transparentności w cennikach. PKP Intercity, jako narodowy przewoźnik, regularnie aktualizuje swoje regulaminy, starając się usprawnić proces odprawy pasażerów i zachęcić ich do korzystania z cyfrowych kanałów sprzedaży.

W dobie powszechnego dostępu do internetu i paczkomatów biletowych (automatów sprzedażowych), tradycyjna sprzedaż u konduktora ma być rozwiązaniem awaryjnym, a nie standardem. To podejście wpisuje się w szerszy trend optymalizacji pracy drużyn trakcyjnych, które zamiast zajmować się transakcjami gotówkowymi, powinny skupić się na bezpieczeństwie i komforcie podróżnych.

20 zł dodatkowej opłaty w pociągach. W tej sytuacji lepiej nie kłócić się z konduktorem
Fot. Zofia i Marek Bazak/East News

Warto jednak pamiętać, że polska kolej to nie tylko Intercity. Pasażerowie często mylą zasady obowiązujące u różnych przewoźników, co bywa zarzewiem konfliktów. W pociągach regionalnych, takich jak Polregio czy Koleje Mazowieckie, systemy opłat dodatkowych mogą wyglądać zupełnie inaczej, co dodatkowo komplikuje sytuację osób rzadko korzystających z usług PKP.

Czy w świecie zdominowanym przez algorytmy i płatności zbliżeniowe, tradycyjna „dopłata za bilet” jest jeszcze uzasadniona, czy to jedynie sposób na podreperowanie budżetu spółki? Odpowiedź kryje się w statystykach dotyczących przepustowości kas i dostępności alternatywnych metod płatności na dworcach.

Ile kosztuje pośpiech na peronie?

Szczegółowe zasady dotyczące sprzedaży biletów na pokładzie pociągu są jasne, choć dla wielu bywają bolesne. Zgodnie z oficjalnymi wytycznymi PKP Intercity, pasażer, który wsiada do pociągu bez ważnego dokumentu przewozu, ma obowiązek niezwłocznie zgłosić się do konduktora.

To jednak dopiero początek procedury. Jeśli na stacji, z której wyruszyliśmy, kasa biletowa była czynna lub stał sprawny automat, musimy liczyć się z doliczeniem opłaty za wydanie biletu w pociągu. Obecnie stawka ta wynosi dokładnie 20 złotych od każdej odprawianej osoby. Oznacza to, że czteroosobowa rodzina, która w pośpiechu ominęła kolejkę do kasy, może zapłacić aż 80 złotych więcej za samą usługę wypisania blankietu.

20 zł dodatkowej opłaty w pociągach. W tej sytuacji lepiej nie kłócić się z konduktorem
Fot. Zofia i Marek Bazak/East News

Przewoźnik argumentuje, że bilety w cenach regularnych są powszechnie dostępne w kasach, automatach oraz na stronach internetowych i w aplikacjach mobilnych. Opłata w wysokości 20 złotych ma charakter dyscyplinujący i ma na celu uniknięcie kolejek do konduktora, co mogłoby paraliżować proces sprawdzania biletów w całym składzie.

Istnieją oczywiście wyjątki od tej reguły. Z dodatkowego kosztu zwolnione są osoby niepełnosprawne, o ograniczonej sprawności ruchowej oraz seniorzy po 70. roku życia, pod warunkiem że zgłoszą brak biletu przed lub niezwłocznie po wejściu do pociągu. Również w sytuacji, gdy na danej stacji nie było żadnej możliwości zakupu biletu (np. nieczynna kasa i brak automatu), opłata nie powinna zostać naliczona.

Zobacz też: PKP ostrzega podróżnych. Za to dostaniesz nawet 2 tys. zł kary. Polacy nie mają pojęcia

Konsekwencje braku biletów i strategiczne cele PKP Intercity

Decyzja o utrzymaniu i rygorystycznym egzekwowaniu opłaty w wysokości 20 złotych nie jest przypadkowa. Strategia PKP Intercity zakłada maksymalne odciążenie drużyn konduktorskich od czynności sprzedażowych.

W pociągach kategorii Pendolino (EIP) zasady są jeszcze surowsze – tam zakup biletu u konduktora jest w ogóle niemożliwy, a wejście bez niego na pokład skutkuje wystawieniem wezwania do zapłaty opłaty dodatkowej, która jest znacznie wyższa niż wspomniane 20 złotych. W pociągach kategorii IC oraz TLK opłata ta jest stałym elementem cennika.

Warto podkreślić, że informacja o tym wymogu widnieje w regulaminie od lat, jednak wciąż stanowi zaskoczenie dla setek pasażerów każdego dnia.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
pieniądze
Tak zabezpieczysz pieniądze na wypadek wybuchu wojny. Mało kto ma pojęcie
Płatność kartą
Koniecznie zwróć na to uwagę płacąc kartą. "Dodatkowe zero" to utrapienie klientów
emerytka
Nie 60 ani 65 lat. Nowy wiek emerytalny dla kobiet w Polsce. Inicjatywa już w Sejmie
Pieniądze, Euro
Takich przelewów Polacy więcej nie zrobią. Sejm podjął decyzję
Ministerstwo FInsnsów, PIT
Pilny komunikat Ministerstwa Finansów. Dotyczy milionów podatników
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: