biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Zmiana czasu na letni 2026 nastąpi wcześniej. Wiadomo już, na jaką noc przypadnie
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 25.02.2026 11:09

Zmiana czasu na letni 2026 nastąpi wcześniej. Wiadomo już, na jaką noc przypadnie

Zmiana czasu na letni 2026 nastąpi wcześniej. Wiadomo już, na jaką noc przypadnie
Fot. pixelshot/Canva

Mimo licznych dyskusji o rezygnacji z corocznego przesuwania wskazówek, kalendarz na 2026 rok pozostaje nieubłagany. Już niebawem miliony Polaków staną przed koniecznością skrócenia nocnego wypoczynku, by powitać czas letni. Choć wizja jasnych popołudni cieszy, to logistyczna operacja zmiany czasu wciąż budzi skrajne emocje wśród Europejczyków.

  • Już niebawem zyskamy “dodatkową godzinę” w ciągu dnia
  • Pojawiają się apele o zniesienie zmiany czasu
  • Kiedy nastąpi zmiana czasu na letni w 2026 roku?

Już niebawem zyskamy “dodatkową godzinę” w ciągu dnia

Mechanizm zmiany czasu, choć wydaje się nam naturalnym elementem roku, ma stosunkowo krótką, ale burzliwą historię. Pierwotnie wprowadzany był z myślą o efektywniejszym wykorzystaniu światła dziennego i oszczędnościach, które w dobie nowoczesnych technologii są coraz częściej poddawane w wątpliwość. W Polsce stałe zasady przechodzenia na czas letni i zimowy ugruntowały się w ubiegłym stuleciu, stając się częścią naszej rutyny.

Warto jednak pamiętać, że nasza organizacja czasu pracy i odpoczynku ewoluowała znacznie silniej niż same wskazówki zegara. Jeszcze do 1973 roku w naszym kraju obowiązywał sześciodniowy tydzień pracy (sobota była pełnym dniem roboczym), a system wolnych sobót w pełnym wymiarze, jaki znamy dzisiaj, zaczął obowiązywać dopiero w 1989 roku. Ta zmiana społeczna sprawiła, że sposób, w jaki postrzegamy "dodatkową godzinę" światła w weekendy, nabrał zupełnie innego znaczenia.

Zmiana czasu na letni 2026 nastąpi wcześniej. Wiadomo już, na jaką noc przypadnie
Fot. fancycrave1/Pixabay

Dziś, gdy społeczeństwo coraz głośniej mówi o potrzebie elastyczności, narzucony odgórnie rytm przesuwania wskazówek staje się punktem zapalnym. Wielu mieszkańców Europy otwarcie nie zgadza się na obowiązek przestawiania zegarków, wskazując na archaiczny charakter tego rozwiązania.

Mimo że w nocy z soboty na niedzielę zyskujemy więcej słońca po południu, to cena, jaką płacimy za ten zabieg, jest dla wielu zbyt wysoka. Czy w dobie walki o dobrostan i zdrowie psychiczne, taka ingerencja w biorytm ma jeszcze sens?

Pojawiają się apele o zniesienie zmiany czasu

Dla ludzkiego organizmu zmiana czasu na letni (przesunięcie wskazówek o godzinę do przodu) to znacznie większe wyzwanie niż jesienny powrót do czasu standardowego. Eksperci medyczni podkreślają, że nagłe "ukradzenie" godziny snu negatywnie wpływa na nasz rytm okołodobowy (naturalny, wewnętrzny cykl regulujący sen i czuwanie).

Nagła zmiana sprawia, że nasz zegar biologiczny rozjeżdża się z czasem urzędowym, co skutkuje spadkiem koncentracji, gorszym nastrojem, a nawet przejściowymi problemami z bezsennością. Zjawisko to często porównuje się do lekkiego syndromu jet-lag (zespół nagłej zmiany strefy czasowej), który może utrzymywać się nawet przez kilkanaście dni po marcowej zmianie.

Zmiana czasu na letni 2026 nastąpi wcześniej. Wiadomo już, na jaką noc przypadnie
Fot. Ruslan Sikunov/Pixabay 

Zaburzenia w wydzielaniu melatoniny (hormonu odpowiedzialnego za sen) sprawiają, że poranne wstawanie staje się trudniejsze, mimo że za oknem robi się coraz jaśniej. Psychologowie zauważają, że choć z utęsknieniem czekamy na wiosnę, to sam moment przestawienia zegarków jest dla wielu źródłem frustracji. W badaniach opinii publicznej w Unii Europejskiej regularnie pojawiają się głosy za zniesieniem tego obowiązku.

Z badań agencji ADP wynika, że aż 59 proc. pracowników w UE chciałoby mieć większy wpływ na to, jak zorganizowany jest ich czas. Stabilność rytmu dnia jest kluczowa dla utrzymania energii, a coroczna "gimnastyka wskazówek" skutecznie tę stabilność narusza.

Zobacz też: IMGW ostrzega Polaków przed środą. Dla tych regionów wydano już alerty

Kiedy nastąpi zmiana czasu na letni w 2026 roku?

Kiedy dokładnie nastąpi zmiana czasu na letni w 2026 roku? Zgodnie z tradycją i przyjętymi zasadami, nastąpi to w ostatni weekend marca. Dokładnie w nocy z 28 na 29 marca, o godzinie 2:00 przesuniemy zegarki na godzinę 3:00. Moment ten zostanie oficjalnie uznany za godzinę początkową czasu letniego środkowoeuropejskiego. Choć tej nocy będziemy spać krócej, to właśnie ta operacja otwiera drzwi do okresu, w którym dni stają się wyraźnie dłuższe, a wieczory bardziej słoneczne. Dla większości z nas jest to symboliczny koniec zimy i powolne przygotowanie do sezonu letniego.

Warto przygotować się na tę zmianę nieco wcześniej, aby zminimalizować jej negatywne skutki. Organizm najlepiej adaptuje się do nowych warunków, gdy kładziemy się spać kilkanaście minut wcześniej już na kilka dni przed oficjalną zmianą. Choć stracimy godzinę w objęciach Morfeusza, zyskamy dodatkowe światło, które sprzyja aktywnościom na świeżym powietrzu i poprawia syntezę witaminy D.

Czy to wystarczająca rekompensata za poranne zmęczenie? Odpowiedź na to pytanie dzieli społeczeństwo od lat. Pewne jest jednak to, że w marcu 2026 roku po raz kolejny przyjdzie nam zmierzyć się z tym rytuałem, czekając na ostateczne decyzje Brukseli w sprawie stałego czasu.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: