Zakaz handlu w grudniu będzie szczególnie dotkliwy dla klientów
pixy.org
Autor Radosław Święcki - 11 Listopada 2020

Zakaz handlu wyśrubowany do granic. W grudniu szykuj się na pół tygodnia bez zakupów

Choć w grudniu zakaz handlu w niedzielę nie będzie obowiązywał wyjątkowo w dwie niedzielę w miesiącu, to w okresie świątecznym sklepy będą zamknięte aż przez pół tygodnia. Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji apeluje do rządu o przywrócenie niedziel handlowych do końca roku.

Zakaz handlu w grudniu

Przypomnijmy, że zakaz handlu w niedzielę wprowadzono na początku 2018 roku. Początkowo mieliśmy do czynienia de facto z ograniczeniem handlu w niedzielę, bowiem od marca do grudnia 2018 r. sklepy były otwarte w pierwszą i ostatnią niedzielę miesiąca, zaś przez cały 2019 r. zakupy można było zrobić w każdą ostatnią niedzielę miesiące. Od tego roku zakaz handlu obowiązuje w niemal wszystkie niedziele, jedynie z siedmioma wyjątkami.

W tym roku pozostały już tylko dwa ze wspomnianych siedmiu wyjątków. Możliwość zrobienia zakupów będziemy mieli w dwie przedświąteczne niedziele – 13 i 20 grudnia. Wyjątek nie będzie obowiązywał natomiast w poświąteczną niedzielę 27 grudnia, co oznacza, że sklepy w tygodniu 21-27 grudnia, będą otwarte jedynie przez pół tygodnia, w poniedziałek, wtorek i środę. Z kolei w przypadającą w czwartek Wigilię zakupy będziemy mogli zrobić maksymalnie do godziny 14.00. W Boże Narodzenie jak wiadomo sklepy są zamknięte.

O zniesienie zakazu handlu w niedzielę do końca tego roku apeluje do rządu Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji, organizacja zrzeszająca największe sieci super i hipermarketów oraz dyskontów.

- Rozwiązanie takie umożliwiłoby wszystkim konsumentom zaopatrzenie się w żywność i niezbędne artykuły, a ponadto przyczyniłoby się do zwiększenia bezpieczeństwa w sklepach poprzez rozłożenie ruchu klientów na siedem dni w tygodniu – tłumaczy cytowana przez Business Insider Polska szefowa organizacji Renata Juszkiewicz.

1. Główny doradca premiera nie pozostawia złudzeń: Musimy zamknąć cały kraj
2. Wiceminister wygadał się ws. otwarcia sklepów? Już za kilka dni możliwe duże zmiany w obostrzeniach
3. Pobierający 500+ mają się z czego cieszyć. Od przyszłego roku ważne zmiany w świadczeniu

Szefowa Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji zwraca uwagę, że obecnie dla wielu pracujących klientów jedyna możliwość zrobienia zakupów to sobota, czyli dzień w którym z racji niedzielnego zakazu sklepy przeżywają ogromne oblężenie, co z pewnością nasili się w okresie świątecznym.

- Pracujący Polacy zostaną zmuszeni do stania w długich kolejkach przed sklepami. Część z nich zrezygnuje zapewne z niektórych zakupów i w ten sposób zostanie pozbawiona dostępu do produktów – tłumaczy Juszkiewicz.

O przywrócenie handlowych niedziel przynajmniej na okres pandemii, jak przypomina Business Insider Polska apelowały ostatnio również m.in. Polska Rada Centrów Handlowych czy Związek Polskich Pracodawców Handlu i Usług. W ich ocenie decyzja ta sprawiłaby, że ruch w sklepach zostałby rozłożony na siedem dni w tygodniu. Ponadto zniesienie zakazu handlu w ostatnim dniu tygodnia pozwoliłoby części sklepów na odrobienie części strat z wiosennego lockdownu i okresu po nim (organizacje liczą tu nie tylko na przywrócenie niedziel handlowych, ale też ponowne otwarcie zamkniętych kilka dni temu sklepów w galeriach handlowych).

Morawiecki o zakazie handlu

Przypomnijmy, że kilka tygodni temu Senat podjął uchwałę w sprawie wniesienia do Sejmu projektu ustawy zakładającego zawieszenie zakazu handlu w niedziele w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii oraz w okresie do 90. dnia następującego po odwołaniu tego ze stanów, który obowiązywał jako ostatni.

Pytany w tamtym czasie o uchwałę izby wyższej parlamentu premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że rząd na chwilę obecną nie bierze pod uwagę przywrócenia handlu w niedziele.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News