Wypłata w listopadzie pierwsza po obniżce podatku
praca własna
Autor Przemysław Terlecki - 29 Października 2019

Miliony z podwyżką w listopadzie. Dokładnie przyjrzyj się swojej wypłacie

Wypłata w listopadzie powinna szczególnie przykuć uwagę milionów Polaków. Ci znaleźć będą mogli w niej podwyżkę. To jednak nie błąd, ani zbiorowa akcja. Wytłumaczenie jest znacznie prostsze.

Wypłata z listopada, którą miliony Polaków otrzyma za październik, będzie pierwszą z wypłat z podwyżką za obniżony podatek. Obowiązująca od 1 października niższa stawka dolnego pułapu PIT, która zmniejszona została z 18% do 17%, da namacalny efekt w wypłacie za 10. miesiąc roku wypłacanej w listopadzie. W skali całego roku, jak przypomina portal Money.pl, ma się to przełożyć na dodatkowe kilkaset złotych w kieszeni.

Niższa stawka PIT obejmie każdego z nas. Oznacza to więc, że podwyżki nie odczują jedynie ci, którzy są zatrudnieni na umowę o pracę, ale także osoby na umowach cywilno-prawnych, jakimi są umowa-zlecenie oraz umowa o dzieło. Więcej otrzymać mają także osoby prowadzące działalność gospodarczą, co podkreśla Money.pl.

Wypłata w listopadzie z podwyżką

Ile jednak zyskają na obniżce podatku poszczególni pracownicy? Według obliczeń Money.pl osoby, które pracują za najniższą krajową, czyli 2250 złotych brutto, a do ręki dostają 1634 złote, mogą liczyć na dodatkowe 43 złote na rękę. Ci sami ludzie w 2020 roku z racji podwyższenia minimalnej do 2600 złotych brutto, będą na rękę dostawać 43 złote więcej.

Zarabiający średnio na rękę 2296 złotych (średnia netto w małych miastach) zgarną dodatkowo 48 złotych do ręki. Zatrudnieni na średniej w budżetówce i firmach powyżej 10 osób (3439 złotych netto) mogą liczyć na więcej do ręki o 62 złote, a osoby z firm zatrudniających średnio powyżej 9 osób (3637 złotych netto) zgarną 64 złote więcej.

Ile osób dokładnie skorzystać ma z obniżki PIT? Wedle wyliczeń resortu finansów mowa o nawet 25 mln Polaków. Money.pl podkreśla, że zyskają także emeryci oraz renciści. Emeryci na najniższych emeryturach wynoszących 935 złotych zyskać mają po 8 złotych więcej. Już w marcu jednak, po kolejnej waloryzacji emerytur, ci z najniższym świadczeniem będą mogli liczyć na prawie 5 razy tyle, bo 37 złotych miesięcznie więcej.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News