biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Eko > Wyciekł dokument z Komisji Europejskiej. Na liście podpis Polski
Michał Górecki
Michał Górecki 25.06.2025 19:24

Wyciekł dokument z Komisji Europejskiej. Na liście podpis Polski

Wyciekł dokument z Komisji Europejskiej. Na liście podpis Polski
Fot. Hassan Anayi/Unsplash - zdjęcie ilustracyjne

Polska miała sygnować w Komisji Europejskiej dokument, stanowiący wniosek do organu o interwencje ws. pakietu przepisów. Treść niejawnej listy wypłynęła za oceanem, a wynika z niej, że polska delegacja KE łączy ekologiczne stanowisko z 11 innymi krajami z centrum i południa Europy. 

12 krajów podpisało list do KE. Polska wnosi o rewizję nowego prawa Unii

Polska dzieli stanowisko ekonomiczno-klimatyczne z Litwą, Łotwą, Słowacją, Bułgarią, Chorwacją, Rumunią, Słowenią, Austrią, Belgią, Czechami i Włochami – wynika z opisywanego przez anglosaskie media projektu dokumentu, który ustanawia wspólny apel zrzeszonych państw członkowskich do Komisji Europejskiej. Lista wyciekła w amerykańskich mediach, stanowi realizacje zapowiedzi polskiego rządu formułowanych już wcześniej. 

Zobacz też: Szwedzi ostrzegają przed wojną. Wskazują na kraj, o którym wszyscy zapomnieli

Miękkie "nie" politycznym planom UE. Czas negocjować

Agencja Bloomberga, która jako pierwsza relacjonowała treść dokumentu – za nią zrobił to także Reuters – twierdzi, że szeroka koalicja centropołudnia Kontynentu planuje odsunięcie wdrożenia drugiego kroku Europejskiego Systemu Handlu Emisjami (ETS2). 

Ideowe (i ekonomiczne) stanowisko polskiego rządu było w tej sprawie jasne: referowała je min. klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, najbardziej dosadnie po dwudniowym, nieformalnym posiedzeniu ministrów ds. energii w Warszawie (12-13 maja br.). Dokument ujawniony przez Bloomberga zdaje się potwierdzać słowa ministry sprzed miesiąca.

Mamy wpisaną w kalendarz klauzulę rewizyjną ETS, również bardzo cieszę się, że wypracowujemy coraz bardziej świetlany scenariusz lekkiej rewizji polityki klimatycznej UE […].

Ministra motywowała wówczas potrzebę tej “lekkiej rewizji” wdrażania ETS2 większą stabilnością gospodarki i gospodarstw domowych. Nieformalne spotkanie energetyczne ministrów stanowiło realizację agendy polskiej prezydencji w UE – wiele wskazuje na to, że apel do przewodniczącej Von Der Leyen jest bezpośrednim efektem tych rozmów. W zależności od rozwoju wydarzeń polska prezydencja, w tym przypadku na czele z ministrą i całym rządem, będzie mogła zapisać sobie ten sukces na koncie. 

Wyciekł dokument z Komisji Europejskiej. Na liście podpis Polski
Źródło: P.Henning-Kloska/Twitter, nz. ministra klimatu

Co jest nie tak z ETS2?

System ETS [org. European Union Emissions Trading System] przewiduje platformę handlu emisjami CO2 firm z wszystkich krajów UE. W praktyce administracja UE ustala limit emisyjny gazów cieplarnianych dla różnych sektorów gospodarki, podmioty z tego sektora zyskują certyfikację, tzw. uprawnienia do emisji (EUA - European Union Allowance), i – co istotne – mogą limitami, przyznanymi na podstawie tej certyfikacji handlować, tworząc emisyjną giełdę. Firmy, które emitują mniej, niż zostało im przypisane, mogą swoje “normy” sprzedawać firmom, które potrzebują większego pakietu. Pieniądze pochodzące z takich transakcji zasilają cele środowiskowe. 

Pierwsza inkarnacja systemu ETS działa już w Polsce, za nadzór nad realizacją jej postulatów i utrzymywanie systemu odpowiada Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami, który raportuje – poza tym, że przed obywatelami – także przed resortem klimatu. ETS ustanowił metodologię, ale obejmuje wyłącznie wybrane sektory gospodarki: elektrownie, ciepłownie, przemysł hutniczy, stalowy, cementowy, chemiczny, rafineryjny. Patrząc z perspektywy Kontynentu, to ok. 45 proc. całości emisji Wspólnoty. 

ETS 2 jest kolejnym krokiem – ma włączyć do działającego już systemu kolejne sektory. Do handlu włączy się obowiązkowo transport, budownictwo (mieszkalne/niemieszkalne) i małe instalacje przemysłowe, a fakultatywnie (uznaniowo, do ustalenia przez poszczególne rządy) inne sektory spalania paliw (np. rolnictwo etc.). To, jak obawiają się wybrane kraje, wywinduje ceny w tych segmentach usługowych, a podmioty w nich operujące przerzucą koszty na końcowego konsumenta.

Zgodnie z harmonogramem UE drugi ETS miałby wejść w życie w krajach członkowskich (+ Islandia, Lichtenstein i Norwegia) od 1 stycznia 2027 r. Dokument, który podpisała polska administracja, apelując o odsunięcie terminu, powołuje się m.in. na konieczność “wzmocnienia społecznej akceptacji” (programu) i potrzebę dalszych prac legislacyjnych celem “rozwiania uzasadnionych obaw związanych z niepewnością cenową”. 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Michał Górecki
O autorze
Michał Górecki
Redaktor BiznesINFO
Dziennikarz i wydawca portalu BiznesINFO. Doświadczenie zdobywał m.in. w redakcjach Portalu Samorządowego, SuperExpressu i Radia ZET. Absolwent Komunikacji społecznej i Dziennikarstwa na Uniwersytecie Wrocł[email protected]
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Liczniki prądu
Nowe urządzenia trafią do mieszkań w całej Polsce. Termin już wyznaczono
Jajka
Jajka w Europie skażone salmonellą. Polska na liście krajów zagrożonych
Wojsko wezwania
250 tys. Polaków z wezwaniem do wojska. MON opublikowało projekt rozporządzenia
Żywność symbol
Ten symbol jest na wielu produktach spożywczych. Polacy wciąż nie wiedzą, co oznacza
Koszenie za ogrodzeniem
Surowe kary za koszenie trawy przed posesją. Lepiej sprawdź, do kogo należy grunt
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: