biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Tysiące złotych do odzyskania w PIT. Oni zapłacą 0 zł podatku nawet przez 4 lata
Ewa Matysiak
Ewa Matysiak 21.02.2026 16:35

Tysiące złotych do odzyskania w PIT. Oni zapłacą 0 zł podatku nawet przez 4 lata

 Tysiące złotych do odzyskania w PIT. Oni zapłacą 0 zł podatku nawet przez 4 lata
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Rozliczenie PIT za 2025 rok może przynieść nadspodziewanie wysoki zwrot środków, pod warunkiem, że podatnik wykaże się znajomością szerokiego wachlarza preferencji. Oprócz popularnych odliczeń, takich jak ulga rehabilitacyjna czy termomodernizacyjna, skarbówka oferuje także inne rozwiązanie. Dzięki niemu przez cztery kolejne lata można nie płacić PIT od dochodów sięgających 85 528 zł rocznie. Sprawdź, kto może z tego skorzystać i jakie obowiązują limity.

  • Najpopularniejsze sposoby na zwrot podatku w 2026 r.
  • Przy tej uldze 85 tys. zł bez podatku. Coraz więcej Polaków korzysta
  • Przywileje dla powracających z emigracji zarobkowej - jakie warunki do spełnienia?

Najpopularniejsze sposoby na zwrot podatku w 2026 r.

Druga połowa lutego to tradycyjnie moment składania rocznych zeznań podatkowych, który dla wielu osób wiąże się z gorączkowym poszukiwaniem oszczędności w gąszczu przepisów. Zanim formularz PIT trafi do urzędu skarbowego, warto uświadomić sobie, czym w praktyce jest ulga podatkowa. To narzędzie, które pozwala na odliczenie określonych wydatków lub skorzystanie ze zwolnień przedmiotowych, co w efekcie końcowym przekłada się na realną gotówkę lądującą na koncie podatnika. 

Statystyki pokazują, że Polacy coraz chętniej sięgają po te rozwiązania, traktując je jako naturalny element planowania domowego budżetu. Do absolutnych liderów popularności należy ulga prorodzinna, z której według danych Ministerstwa Finansów skorzystało około 4 miliony podatników. Tuż za nią plasuje się ulga dla młodych, zwalniająca z PIT osoby do 26. roku życia, co objęło już ponad milion obywateli. Wciąż silną pozycję utrzymuje ulga na internet, pozwalająca obniżyć podstawę opodatkowania maksymalnie o 1520 zł rocznie, choć można z niej korzystać jedynie w dwóch następujących po sobie latach, jeśli wcześniej się tego nie robiło.

Czytaj więcej: Nowa ulga podatkowa, o której mało osób wie. Po raz pierwszy możesz odliczyć do 24 tys. zł

Polski system podatkowy kryje w sobie znacznie potężniejsze narzędzia niż tylko odpisy na wychowanie dzieci czy wspólne rozliczenie podatkowe z małżonkiem. Choć emocje budzą głównie najpopularniejsze ulgi, to właśnie mniej znane mechanizmy, pozwalające na całkowite zwolnienie z daniny przez kilka lat, stają się obecnie najsilniejszym argumentem w rękach osób planujących życiową rewolucję i powrót nad Wisłę. 

Przy tej uldze 85 tys. zł bez podatku. Coraz więcej Polaków korzysta

W ostatnich latach ustawodawca wprowadził szereg tak zwanych ulg "zero”, które konstrukcją przypominają wspomniany przywilej dla młodzieży, ale są skierowane do innych grup społecznych. Mowa tu między innymi o uldze dla rodzin 4+, dla pracujących seniorów czy wreszcie o uldze na powrót. Ta ostatnia zyskuje na znaczeniu w obliczu zmieniającej się sytuacji gospodarczej w Europie Zachodniej. 

Obserwowany od pewnego czasu exodus Polaków z Wielkiej Brytanii, Holandii czy Niemiec sprawia, że pytania o rezydencję podatkową, czyli miejsce, w którym podatnik podlega nieograniczonemu obowiązkowi podatkowemu ze względu na centrum interesów życiowych, stają się kluczowym elementem strategii dotyczącej migracji zarobkowej. Przeniesienie ośrodka interesów życiowych do Polski otwiera bowiem drzwi do niemal całkowitego braku opodatkowania przychodów z pracy przez cztery kolejne lata, co w skali całej operacji logistycznej może oznaczać oszczędności rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych.

 Tysiące złotych do odzyskania w PIT. Oni zapłacą 0 zł podatku nawet przez 4 lata
Fot. Paweł Wodzyński/East News

Ulga na powrót to specyficzny rodzaj zwolnienia z podatku dochodowego, który ma zachęcić wykwalifikowanych specjalistów i osoby pracujące dotychczas za granicą do ponownego osiedlenia się w ojczyźnie. Mechanizm ten zakłada, że przychody podatnika z pracy etatowej, umów zlecenie oraz pozarolniczej działalności gospodarczej są wolne od podatku dochodowego do limitu wynoszącego 85 528 zł rocznie. 

Co istotne, limit ten jest niezależny od kwoty wolnej od podatku, która obecnie wynosi 30 000 zł. Oznacza to, że osoba korzystająca z tej preferencji może w praktyce zarobić ponad 115 tys. zł brutto w skali roku bez konieczności oddawania fiskusowi ani złotówki z tytułu PIT. Prawo to przysługuje przez cztery kolejno następujące po sobie lata podatkowe, licząc od roku, w którym podatnik przeniósł rezydencję do Polski, lub od roku następnego. 

W obliczu rosnących kosztów życia na zachodzie Europy, taki zastrzyk kapitału po powrocie staje się dla wielu osób argumentem przeważającym szalę na korzyść Polski. To sygnał, że fiskus, zamiast tylko karać wysokimi progami, potrafi też realnie wspierać mobilność zawodową obywateli. Aby jednak móc ubiegać się o ten finansowy bonus, należy spełnić szereg restrykcyjnych warunków formalnych. 

Przywileje dla powracających z emigracji zarobkowej - jakie warunki do spełnienia?

Podatnik, który chce skorzystać z ulgi na powrót, przede wszystkim musi posiadać polskie obywatelstwo, Kartę Polaka lub obywatelstwo jednego z państw UE/EOG. Kluczowym kryterium jest jednak czas przebywania poza granicami kraju - wymaga się, aby osoba powracająca nie miała miejsca zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej przez co najmniej trzy lata kalendarzowe poprzedzające rok powrotu. 

Dokumentowanie tego faktu może odbywać się za pomocą certyfikatów rezydencji wydanych przez zagraniczne organy podatkowe lub innych dowodów potwierdzających centrum interesów życiowych poza Polską, takich jak umowy najmu czy kontrakty o pracę. Fiskus skrupulatnie weryfikuje te dane, dlatego warto zadbać o pełną dokumentację jeszcze przed przekroczeniem granicy, by uniknąć problemów podczas składania pierwszego zeznania rocznego. 

Decyzja o skorzystaniu z ulgi na powrót powinna być poparta analizą momentu jej aktywacji. Podatnik ma bowiem prawo wyboru, czy chce zacząć korzystać ze zwolnienia już w roku, w którym wrócił do kraju, czy dopiero od początku roku kolejnego. Jest to niezwykle istotne w przypadku osób, które wracają w grudniu - wówczas często bardziej opłacalne jest "zachowanie” pełnego roku ulgi na przyszłość. 

Sam proces techniczny nie jest skomplikowany: wystarczy złożyć płatnikowi (pracodawcy) stosowne oświadczenie, na podstawie którego nie będzie on pobierał zaliczek na podatek dochodowy. W rocznym zeznaniu PIT podatnik wykazuje wówczas przychody zwolnione w dedykowanym załączniku. Należy jednak pamiętać, że zwolnienie dotyczy tylko podatku dochodowego - składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne nadal muszą być odprowadzane, co jest częstym punktem nieporozumień wśród osób liczących na "czyste” kwoty brutto.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: