Tyle komornik może zabrać z pensji w 2026 roku. Wszyscy dłużnicy powinni o tym wiedzieć
Od 1 stycznia 2026 roku dłużnicy w Polsce mogą liczyć na wyższą ochronę swoich dochodów. Zmiana przepisów bezpośrednio wiąże się z kolejnym wzrostem płacy minimalnej, co automatycznie podnosi progi kwot, których komornik nie ma prawa dotknąć. Choć portfele Polaków stają się grubsze, dla osób zmagających się z egzekucją kluczowe pozostaje pytanie: ile realnie pieniędzy zostanie na koncie po wizycie urzędnika? Znamy nowe kwoty wolne od zajęcia komorniczego, które obowiązują od początku 2026 roku.
- Dlaczego Polacy wpadają w spiralę zadłużenia?
- Polskie prawo przewiduje mechanizm ochronny dla dłużników
- Tyle wynoszą kwoty wolne od zajęcia komorniczego od 1 stycznia 2026 r.
Dlaczego Polacy wpadają w spiralę zadłużenia?
Mimo systematycznego wzrostu wynagrodzeń sytuacja finansowa wielu gospodarstw domowych w Polsce pozostaje napięta. Jak wynika z raportów analizujących rynek wierzytelności, rosnąca konsumpcja w połączeniu z łatwym dostępem do kredytów gotówkowych sprawia, że coraz więcej osób żyje na krawędzi wypłacalności. Główną przyczyną wpadania w spiralę zadłużenia jest nie tylko inflacja drenująca oszczędności, ale także nagłe zdarzenia losowe, takie jak choroba czy utrata płynności finansowej przy spłacie zobowiązań zaciągniętych w okresach niższych stóp procentowych.
Gigantyczna ilość dorosłych Polaków posiada obecnie aktywne kredyty lub pożyczki, a łączna wartość zadłużenia gospodarstw domowych liczona jest w setkach miliardów złotych. W obliczu tak dużej skali zobowiązań nawet niewielkie zachwianie domowego budżetu może doprowadzić do wszczęcia procedur windykacyjnych, które kończą się na biurku komornika sądowego.

Polskie prawo przewiduje mechanizm ochronny dla dłużników
Zajęcie komornicze to jeden z najbardziej dotkliwych etapów egzekucji długu, polegający na przejęciu przez komornika części wynagrodzenia lub środków zgromadzonych na rachunku bankowym. Procedura ta następuje na wniosek wierzyciela po uzyskaniu przez niego tytułu wykonawczego, czyli zazwyczaj sądowego nakazu zapłaty opatrzonego klauzulą wykonalności. Komornik wysyła wówczas zawiadomienie do pracodawcy oraz banku dłużnika, obligując ich do przekazywania części środków na poczet spłaty zaległości.
Warto jednak wiedzieć, że polskie prawo przewiduje mechanizmy ochronne, które mają zapobiec całkowitemu pozbawieniu dłużnika środków na utrzymanie. Są to tzw. kwoty wolne od zajęcia (minimalny poziom dochodów, który musi pozostać do dyspozycji pracownika). Ich wysokość nie jest stała – zmienia się ona wraz z ustawowym wynagrodzeniem minimalnym. Oznacza to, że każda podwyżka najniższej krajowej jest dobrą wiadomością dla osób objętych egzekucją, gdyż zwiększa pulę pieniędzy, które są nietykalne dla komornika. Płaca minimalna wzrosła od 1 stycznia 2026 r., co oznacza, że zmieniły się również kwoty wolne do zajęcia. Ile teraz wynoszą?
Tyle wynoszą kwoty wolne od zajęcia komorniczego od 1 stycznia 2026 r.
Od początku 2026 roku płaca minimalna w Polsce wzrosła do poziomu 4806 zł brutto, co przy standardowej umowie o pracę daje około 3605 zł netto. To właśnie ta zmiana wyznaczyła nowe granice ochrony przed egzekucją. W przypadku długów niealimentacyjnych, osoby pracujące na pełny etat mają zagwarantowane, że na ich koncie zostanie kwota równa minimalnemu wynagrodzeniu netto. W praktyce oznacza to, że jeśli zarabiasz najniższą krajową, komornik nie może potrącić z Twojej pensji ani złotówki, chyba że zalegasz z alimentami.
Sytuacja wygląda inaczej, gdy dług dotyczy właśnie świadczeń alimentacyjnych – tutaj prawo jest znacznie surowsze. Komornik ma prawo zająć do 60% pensji bez względu na to, jak niska ona jest. Jak wskazuje “Dziennik Gazeta Prawna”, przy płacy minimalnej oznacza to możliwość potrącenia ponad 2163 zł, co ma na celu zabezpieczenie potrzeb dzieci w pierwszej kolejności. Warto również pamiętać o różnicach wynikających z formy zatrudnienia:
- Umowa o pracę (część etatu): Kwota wolna od zajęcia jest wyliczana proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy.
- Umowy cywilnoprawne: Komornik może zająć 100 proc. wynagrodzenia. W przypadku długów niealimentacyjnych komornik może zabrać do 50 proc. wynagrodzenia netto, ale tylko z nadwyżki ponad minimalne wynagrodzenie netto.
- Młodzi dłużnicy (do 26. roku życia): Dzięki zerowej stawce podatku ich pensja netto jest wyższa, co pozwala zachować więcej środków do poziomu płacy minimalnej.
Nowe przepisy, choć korzystne dla dłużników, są wyzwaniem dla wierzycieli, którzy muszą liczyć się z dłuższą drogą do odzyskania swoich pieniędzy. Jednocześnie system ten zapewnia, że nawet w najtrudniejszej sytuacji finansowej, dłużnik zachowuje środki na pokrycie podstawowych kosztów życia.