Titanic poszedł na dno 107 lat temu, stocznia idzie teraz
Autor Przemysław Terlecki - 7 Sierpnia 2019

Wybudowali Titanica, sami idą na dno. Stocznia po 158 latach bankrutuje

Titanic zapewnił im niemałą sławę, gdyż utonięcie tego statku w 1912 roku zapisało się w historii na zawsze. Dzisiaj jednak, 107 lat po najbardziej popkulturowym zatonięciu w historii, sama stocznia idzie na dno.

Titanic, najsłynniejszy statek świata, który unieśmiertelniło feralne, acz ikoniczne zatonięcie z 15 kwietnia 1912 roku, powstał w stoczni Harland and Wolff Heavy Industries w Belfaście. Wówczas tylko bowiem ona operowała infrastrukturą, która konieczna była, by zbudować tak wielką jednostkę. Przypomnijmy, że oprócz słynnego transatlantyka Titanic, w Belfaście powstały także zbudowany w 1911 roku Olimpic oraz Britannic z 1915 roku.

Stocznia, która zaczęła działać w 1861 roku, przez ponad półtorej wieku była nieodzownym elementem krajobrazu stolicy Irlandii Północnej. Jej dwa wielkie żurawie w kolorze żółtym - Samson oraz Goliath - od 1974 roku są stałymi bywalcami miejskiej panoramy. Niestety, firma ta ma swoje lata świetności już dawno za sobą, informuje portal 300gospodarka.pl.

ZUS chwali się nowym narzędziem do kontroli. Tysiące osób straci pieniądzeZUS chwali się nowym narzędziem do kontroli. Tysiące osób straci pieniądzeCzytaj dalej

Titanic poszedł na dno, teraz idą twórcy

W latach 20. XX wieku Harland and Wolff Heavy Industries przeżywało złoty okres. Stocznia zatrudniała wówczas aż 35 tys. osób i było to apogeum zatrudnienia. Obecnie na miejscu pracuje bagatela 130 pracowników, co wyraźnie wskazuje na to, że ze stocznią coś bardzo jest nie tak. Swój ostatni transatlantyk wybudowała w 1961 roku, a ten nazywał się Canberra (od nazwy australijskiej stolicy).

Kiedy upowszechniły się loty samolotem, a azjatyckie stocznie oferowały tańsze w budowie statki, status Harland and Wolff Heavy Industries zaczął lecieć na łeb na szyję. Dlatego też w ostatnich latach funkcjonowania stocznia z Belfastu zaczęła zajmować się czymś innym. 300gospodarka.pl wskazuje, że od lat na miejscu zajmowano się naprawą statków oraz platform wiertniczych. Produkowano w niej też elementy do elektrowni wiatrowych na morzu.

Potężny cios firma otrzymała w 2016 roku, kiedy to zakończyła rok ze stratą na poziomie 5,8 mln funtów. Rok 2015 udało się jeszcze zamknąć z 1,1 mln funtów zysku, ale koniec firmy jest przesądzony. Obroty Harland and Wolff Heavy Industries spadły z 67 mln funtów do 8 mln funtów. Norwescy właściciele stoczni z Dolphin Drilling w czerwcu zwrócili się z wnioskiem o ogołoszenie upadłości i wystawili zakład na sprzedaż.

Użytkowanie wieczyste: uważajcie, bo możecie stracić tysiące złotychUżytkowanie wieczyste: uważajcie, bo możecie stracić tysiące złotychCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. 10 000 zł za to, że nie przejdziesz na emeryturę
  2. 4000 zł dodatku do emerytury za szczególne osiągniecie
  3. Wakacje nad Bałtykiem drogie jak na Tureckiej Riwierze
  4. 300 plus na wyprawkę do szkoły. Do kiedy składać wnioski?

Następny artykuł