Czterodniowy tydzień pracy w Polsce. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pracuje nad rozwiązaniem zmniejszającym ustawowy wymiar pracy Polaków. Kiedy będziemy pracować krócej? “Być może nie w perspektywie miesiąca, być może nie roku, ale najbliższych kilku…”.
Wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego wykorzystał panel Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach do zaadresowania bardzo konkretnego postulatu wprost do reprezentanta departamentu Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej - Roberta Dzierzgwy. Dodatkowe uprawnienia dla sektora prywatnego rozwiążą problem planów przestrzennych?
Polski rynek mieszkaniowy jest na skali; odbija się od ściany po stronie prawej - głoszącej absolutną dominację wolnego rynku, i lewej - głoszącej społeczną funkcję mieszkania jako prawa każdego człowieka i konieczności rządowych dopłat do nieruchomości. Podczas sesji “polityka mieszkaniowa” starli się samorządowcy, naukowcy i deweloperzy.
Na podstawie projektu ustawy o bonie energetycznym, resort klimatu i środowiska oszacował, ile wzrosną rachunki za energię elektryczną. Przypominamy, że rząd planuje wprowadzić ceny sprzedaży energii na poziomie 500 zł za 1 MWh.
Do struktur Senatu RP co jakiś czas powraca dokument sygnowany hasłem “500+ dla małżeństw”. Najczęściej jest dostarczany w ramach petycji indywidualnej: przez pojedynczych małżonków albo z inicjatywy obywatelskiej, a niedawno emerytowanego radcy prawnego Eugeniusza Szymali. W 2020 r. petycja, jak dotąd, dotarła najdalej, bo aż na prezydencki stół, ale wtedy Andrzej Duda nie poparł rozwiązania.
Podczas gdy przez polski Sejm wciąż przetaczają się projekty ustaw zakazujące hodowli zwierząt futerkowych, międzynarodowe organizacje uważnie przyglądają się poczynaniom polityków i na bieżąco relacjonują standardy w poszczególnych państwach UE. Które kraje już zakazały hodowli zwierząt futerkowych?
Freedom Fights 2024 odbędzie się 11 kwietnia w Warszawie. Wydarzenie składa się z cyklu debat poruszających aktualne tematy. Pośród panelistów pojawią się ciekawe postaci.
W zeszłym tygodniu odbyło się zaprzysiężenie nowego rządu Donalda Tuska, a we wtorek 19 grudnia – jego pierwsze formalne posiedzenie. Najważniejszą kwestią był projekt przyszłorocznego budżetu państwa. Szef rządu złożył ważne obietnice w tej kwestii – informuje money.pl.
Pytanie, o ile wzrosną ceny energii od stycznia 2024 roku, pojawiało się ostatnio w przestrzeni publicznej nader często. Nie ma się co dziwić. Dzięki wciąż obowiązującej Tarczy Solidarnościowej ceny prądu dla gospodarstw domowych pozostały w tym roku na zamrożonym poziomie (przy określonym limicie zużycia). Niektórzy eksperci prognozowali, że jeśli rząd nie przedłuży tego rozwiązania, to energia może podrożeć nawet o 70 proc. Dziś Sejm wreszcie podjął decyzję w tej sprawie.
Obrady Sejmu X kadencji cieszą się wręcz rekordowym zainteresowaniem na platformie YouTube. Nawet amerykański Kongres nie może pochwalić się takimi liczbami wyświetleń, co polski Sejm. Dlatego zarządcy Kinoteki w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie postanowili uruchomić transmisję obrad na wielkim ekranie. Chętnych widzów nie brakuje – informuje specjalistyczny serwis komputerswiat.pl.
Dorabianie do emerytury jest możliwe i legalne, więc Polacy chętnie z tego korzystają. Nie ma się zatem co dziwić, że w gronie tym znajdziemy również posłów. “Fakt” wyliczył, na podstawie oświadczeń majątkowych, ile miesięcznie dostają wybrani parlamentarzyści-emeryci.
Publiczni nadawcy prawdopodobnie dostaną w przyszłym roku prawie 2 mld zł od nowego rządu. Do zmiany finansowania TVP i Polskiego Radia miałoby dojść później – informuje “Dziennik Gazeta Prawna”. Przewodniczący Rady Programowej Instytutu Finansów publicznych prof. Paweł Wojciechowski zauważa, że jeśli media publiczne nie dostaną w przyszłym roku pieniędzy z budżetu państwa, “czeka je konieczność restrukturyzacji lub popadnięcie w długi”.
Od 20 lat w Polsce obowiązuje podatek od zysków kapitałowych, czyli tzw. podatek Belki. Obejmuje on zyski od lokat i depozytów. W ubiegłym roku wpływy do budżetu państwa z tego tytułu wyniosły 5,75 mld z. Koalicja Obywatelska obiecywała przed wyborami, że wprowadzi kwotę wolną od podatku Belki w wysokości 100 tys. zł. Jeśli faktycznie dojdzie do władzy, a wiele wskazuje na to, że będzie ją sprawować razem z Lewicą i Trzecią Drogą, to zdaniem Piotra Juszczyka, Głównego Doradcy Podatkowego w firmie inFakt, polityczna zapowiedź powinna jak najszybciej zostać wcielona w życie.
W ciągu ostatnich dni pod lupą dziennikarzy znalazły się oświadczenia majątkowe polskich polityków. W gronie tym nie zabrakło Donalda Tuska, przewodniczącego Platformy Obywatelskiej i kandydata na premiera nowego rządu (przy założeniu, że rząd uformowany przez PiS nie uzyska od Sejmu wotum zaufania). Czego możemy się zatem dowiedzieć o Donaldzie Tusku z jego oświadczenia majątkowego?
Od dwóch tygodni Szymon Hołownia, przewodniczący Polski 2050, sprawuje funkcję marszałka Sejmu X Kadencji. Dziś ze specjalnym apelem dotyczącym emerytur zwrócił się do niego premier Mateusz Morawiecki: “Panie marszałku, nie ma na co czekać, słowo się rzekło, ustawa u płota, proszę realizować swoje zapowiedzi”. O co dokładnie chodzi? Wyjaśniamy poniżej.
W poniedziałek 27 listopada prezydent Andrzej Duda zaprzysiągł nowy rząd Mateusza Morawieckiego. Znalazła się w nim Marlena Maląg, ale tym razem już nie jako minister rodziny i polityki społecznej. Powierzono jej funkcję szefa Ministerstwa Rozwoju. Dziennikarze portalu money.pl sprawdzili oświadczenie majątkowe członkini tymczasowego rządu. Co odkryli?
Dość zaskakujący projekt ustawy złożyli posłowie Koalicji Obywatelskiej w Sejmie. Ma on dotyczyć majątków, ale jak się okazuje - nie chodzi o te należące do polityków. Głównym argumentem jest polityka “czystych rąk”.
Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększenia Odporności (KPO) to program składający się z różnorakich inwestycji i reform. Łącznie Polska ma otrzymać kilkadziesiąt mld euro z Unii Europejskiej, by przeznaczyć te pieniądze m.in. na cele klimatyczne i transformację energetyczną. Hasło “środki z KPO” pojawia się w przestrzeni publicznej nad wyraz często, a politycy różnych stron regularnie zapewniają, że niebawem finanse zostaną odblokowane. Ważną zapowiedź w tej sprawie złożył w piątek 18 listopada premier Mateusz Morawiecki – donosi serwis money.pl.
Do niedawna obowiązujące przepisy zakładały, że w niedzielę 24 grudnia Polacy będą mogli zrobić przedświąteczne zakupy do godz. 14:00. Kilka dni temu Rada Ministrów zadecydowała jednak, że tegoroczna Wigilia zostanie objęta zakazem handlu, a możliwość zrobienia niedzielnych zakupów przeniesiono na 10 grudnia. Nie wszystkim podoba się ta decyzja. Stanowisko Andrzeja Domańskiego, posła Platformy Obywatelskiej, może zadziwić wiele osób.
Rodzinne Ogródki Działkowe (w skrócie ROD) są dla wielu Polaków jednymi z najważniejszych miejsc spędzania wolnego czasu. Nie oddalając się zbytnio od miasta, mogą w nich odpoczywać, uprawiać rośliny czy hodować zwierzęta (za odpowiednim zezwoleniem). Nie mogą za to mieszkać na tych działkach ani ich wynajmować. Kilka dni temu Polski Związek Działkowców wystosował komunikat, w którym przestrzega, że z mapy Polski może zniknąć nawet 60 proc. Rodzinnych Ogrodów Działkowych. Dlaczego?
Umowa koalicyjna może mocno wpłynąć na biznes. Jakie punkty w dokumencie podpisanym przez polityków obecnej opozycji realnie zmienią rzeczywistość polskich przedsiębiorców i pracowników? Zmienić ma się nie tylko kwestia składki zdrowotnej, czy mocniejszego obciążenia ZUS. Ekspert studzi jednak entuzjazm.
Opinia publiczna z ogromnym zainteresowaniem przygląda się wydarzeniom mającym miejsce na naszej scenie politycznej: kto przejmie władzę i jakie zmiany zajdą w naszym kraju? Na jaw wyszło, że jeśli rząd stworzy dotychczasowa opozycja pod przewodnictwem Donalda Tuska, to modyfikacje mają objąć Pracownicze Plany Kapitałowe, czyli dobrowolny system długoterminowego oszczędzania wprowadzony lata temu przez Zjednoczoną Prawicę. Co dokładnie miałoby się zmienić?
W ciągu ostatnich tygodni media niemal codziennie donoszą o kolejnych planach partii opozycyjnych w zakresie tworzenia przyszłego rządu. Na liście “100 konkretów na pierwsze 100 dni rządów” Koalicji Obywatelskiej znalazła się propozycja wprowadzenia świadczenia dla matek, które chciałyby wrócić na rynek pracy po urodzeniu dziecka. Portal money.pl donosi, że tzw. “babciowe” może pojawić się ze sporym poślizgiem.
Narodowy Bank Polski przedstawił prognozy dotyczące inflacji. Polacy mają powód do radości – wzrost cen ma być mniej odczuwalny. Jest to jednak równoznaczne z mniejszą waloryzacją świadczeń dla emerytów i rencistów. Co więcej, scenariusz dwóch waloryzacji w 2024 roku, staje się coraz mniej realny – donosi piątkowy “Fakt”.
Pierwsze po wyborach parlamentarnych posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej jest już za nami. Prognozy analityków były różne. Kamil Pastor z PKO BP twierdził na łamach PAP, że RPP obniży stopy procentowe o 25 pkt. bazowych. Podobnego zdania byli ekonomiści banku Santander. Teraz już wiemy, że ten scenariusz się nie sprawdził.
Od lipca 2019 roku funkcjonuje rządowy program „Rodzina 500+”, w ramach którego świadczenie wychowawcze w wys. 500 zł jest wypłacane na każde dziecko do ukończenia przez nie 18. roku życia. Dochody rodziny nie mają tu żadnego znaczenia. Od stycznia świadczenie to ma wzrosnąć do 800 zł. Ta podwyżka ma zarówno swoich gorących zwolenników, jak i przeciwników. W rozmowie z portalem wp.pl polityk partii PSL przekonywał, że 800 zł nie powinno należeć się każdemu.
W najbliższą niedzielę czeka nas kolejna zmiana czasu. Tym razem przestawimy zegarki o godzinę do tyłu z godz. 3:00 na 2:00. W spełnianiu tego obowiązku nie jesteśmy osamotnieni – dotyczy on bowiem mieszkańców blisko 70 krajów świata. Zdaniem wielu osób obowiązek ten, realizowany u nas nieprzerwanie od 1977 roku, nie przynosi żadnych pozytywnych rezultatów, a wręcz przeciwnie – powoduje kłopoty ze snem czy problemy z koncentracją. Na zdrowiu się zresztą nie kończy. Stąd też nie dziwią wyniki najnowszego sondażu IBRIS, o których informuje “Rzeczpospolita”.
Mówią, że czas to pieniądz, a zmiana czasu… to temat niekończących się dyskusji w przestrzeni publicznej. Przyzwyczailiśmy się do tego, że w ostatnią niedzielę marca przestawiamy zegarki o godzinę do przodu, a w ostatnią niedzielę października – do tyłu. Od kilku lat o zniesieniu tego obowiązku mówi Polskie Stronnictwo Ludowe i jak dowiedział się “Fakt”, politycy tej partii nie zamierzają odpuścić tematu.