BiznesINFO.pl
biznes-info-640x433

Biznesinfo.pl

Rząd będzie śledził cię przez telefon? Były szef ochrony prezydenta i były agent ujawniają najgorsze obawy

20 Kwietnia 2020

Autor tekstu:

Stanisław Węgrowski

Udostępnij:

Telefon to doskonałe urządzenie do śledzenia obywateli. A na mocy specustawy szef rządu może nakazać operatorom sieci komórkowych udostępnianie danych lokalizacyjnych - m.in. tych na kwarantannie. Ale eksperci nie mają złudzeń - śledzić można wszystkich.

Telefon posłuży do śledzenia. Rząd wykorzystuje epidemię?

Uprawnienia umożliwiające śledzenie Polaków to założenia drugiej tarczy antykryzysowej. W czasie zagrożenia epidemicznego, stanu epidemii lub stanu klęski żywiołowej operator telekomunikacyjny ma obowiązek dostarczyć ministrowi cyfryzacji dane o lokalizacji telefonu osoby zarażonej koronawirusem lub objętej kwarantanną - pisze “DGP”.

Premier może poprosić o wszystkie dane z telefonu

Jeszcze większe uprawnienia będzie miał premier. Szef rządu będzie mógł zażądać od operatorów danych z telefonu, które jego zdaniem są niezbędne do walki z koronawirusem. Oznacza to, że uzyska wgląd do wszystkich danych. 

Rząd zapewnia, że dane wykorzysta tylko do walki z epidemią koronawirusa, a rzecznik rządu Piotr Müller zapewnia, że dane Polaków są bezpieczne i “gwarantowana jest pełna prywatność”. 

Eksperci: śledzenie przez telefon niebezpieczne dla obywateli

Specjaliści nie kryją swoich obaw. Inwigilacja obywateli idzie za daleko, a skoro władza ma tak duże możliwości śledzenia telefonów obywateli, to może to wykorzystać do celów politycznych. Telefon jest doskonałym źródłem informacji na temat obywatela.

- Za chwilę władza może chcieć poprzez telefonię komórkową wyłapywać słowa kluczowe w rozmowach typu: wybory, protest, bojkot. Mało kto chyba nie zauważa, że to obsesyjne parcie do wyborów zbiega się z nasileniem systemów kontrolnych - mówi na łamach “Faktu” Jerzy Dziewulski, były szef ochrony prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.

Podobnie uważa Piotr Niemczyk, współzałożyciel UOP. - Takie postępowanie to dowód chorej strategii rządu, bo osoby, które są na kwarantannie, trzeba poddawać testom, a nie pobierać dane lokalizacyjne - powiedział w rozmowie z “Faktem” były agent.

Tagi:

Tarcza antykryzysowaKoronawirusustawasmartphonerząd PiScyberbezpieczeństwo

Stanisław WęgrowskiAutor

Wydawca Biznesinfo. Absolwent psychologii na Uniwersytecie Humanistycznospołecznym SWPS. W dziennikarstwie inspirują go sprawy społeczne, polityka, kultura oraz sport. DJ, jeden z założycieli kolektywu SONDA, działającego na warszawskiej scenie klubowej. Miłośnik zwierząt.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@biznesinfo.pl

Podobne artykuły

sejm

Polska i Świat

Debata o wydłużeniu kadencji samorządów. Tylko PiS głosuje za projektem

Czytaj więcej >

Polska i Świat

Pilna sesja Rady Bezpieczeństwa ONZ dotycząca Nord Stream. Na życzenie Rosji

Czytaj więcej >
Rondo. Czy przed skrzyżowaniem należy włączać lewy kierunek?

Polska i Świat

Wielu kierowców jeszcze nie wie o zmianie przepisów. Na skrzyżowaniu mogą zgarnąć 1000 zł mandatu

Czytaj więcej >
Wielkopolskie: Nie żyje 60-latek, który wypadł z drezyny. W akcji straż, pogotowie, policja i służby kolejowe

Polska i Świat

Wybuch w zakładzie PKN Orlen. Są zabici

Czytaj więcej >
Fajerwerki w Warszawie

Polska i Świat

Największe polskie miasta odwołują imprezy sylwestrowe. Chcą zaoszczędzić

Czytaj więcej >
Ceny węgla rosną

Polska i Świat

Dłuższy termin wymiany pieców w województwie małopolskim. Do końca kwietnia 2024 roku

Czytaj więcej >