Samolot taniej linii Wizz Air
Autor Kasper Starużyk - 27 Września 2019

Tanie loty mogą się skończyć. Nad branżą lotniczą wiszą czarne chmury

Problem polega na coraz większym wstydzie z powodu latania, a może on tylko narastać. Z racji intensywnie skręcającego w stronę ochrony środowiska światopoglądu coraz większej części ludzkości, emitujące dużo spalin samoloty nie cieszą się dobrą marką. Wielu podróżnych zaczyna wybierać więc pociągi, a to problem dla tanich linii.

Z wyliczeń zamieszczonych przez serwis Bloomberg wynika, że linie lotnicze wyemitują w tym roku niemal 1 mld ton dwutlenku węgla. Biorąc pod uwagę, że energetyka w większości państw europejskich (oprócz Polski) zaczyna odchodzić od opalania węglem, to niechlubne 1. miejsce największego truciciela świata możne przypaść własnie lotnictwu.

Statki i pociągi zamiast tanich lotów

Coraz częściej zaczyna także mówić się o terminie uknutym przez Szwedów czyli „flygskam”, który oznacza wstyd przed lataniem. I trzeba przyznać, że skandynawowie coraz rzadziej decydują się na urlopy typu citybreak z wykorzystaniem transportu lotniczego.

Inne kraje także nie pozostają w tyle za Szwecją. Austria i Niemcy starają się zachęcić do korzystania z pociągów, poprzez ulgi podatkowe i zakup nowego taboru, Francja natomiast myśli o powolnym zawieszaniu lotów krajowych.

Wyższa emerytura od października. Znamy kwoty podwyżekWyższa emerytura od października. Znamy kwoty podwyżekCzytaj dalej

Tanim lotom nie pomaga też brexit

Wielka Brytania jest z wiadomych względów jednym z największych rynków lotniczych w regionie. Zawirowania w okół brexitu doporowadziły jednak do bankructwa już wielu tanich przewoźników.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nawet 12 mln Polaków może wkrótce dostać niższe pensje, wszystko przez reformę rządu
  2. Mija termin składania zaświadczeń. Spiesz się, bo stracisz rentę
  3. Masz żonę lub męża? To Ci nie pomoże. Nadchodzi nowy podatek
  4. Żona polskiego milionera korzysta z 500+? Szczere wyznanie gwiazdy

Następny artykuł