Taką emeryturę dostają wojskowi po 15 latach służby. Znacząco się różni od przeciętnego świadczenia
System emerytalny w Polsce obejmuje różne grupy zawodowe na odmiennych zasadach. Żołnierze zawodowi korzystają z odrębnego systemu emerytalnego. Świadczenia wypłacane przez Biuro Emerytalne MON różnią się od świadczeń z ZUS zarówno pod względem wysokości, jak i warunków ich przyznawania.
- ZUS wypłaca emerytury Polakom
- Tym różni się emerytura żołnierzy
- Taką emeryturę dostają polscy żołnierze
ZUS wypłaca emerytury Polakom
Aby zrozumieć skalę różnic, należy najpierw przyjrzeć się mechanizmowi, w którym funkcjonuje zdecydowana większość Polaków. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) nie jest instytucją charytatywną, lecz państwowym ubezpieczycielem realizującym zadania w oparciu o zasadę zdefiniowanej składki. Oznacza to brutalną w swojej prostocie matematykę: ile kapitału zgromadzimy na koncie w trakcie aktywności zawodowej, tyle (po podzieleniu przez statystyczną długość życia) otrzymamy na starość.
W tym układzie pieniądze nie biorą się znikąd, a wysokość świadczenia jest ściśle skorelowana z sumą wpłaconych składek oraz długością stażu pracy. Niestety, perspektywy dla tego systemu nie są optymistyczne. Demografia jest nieubłagana, społeczeństwo się starzeje, co oznacza, że coraz mniej osób pracuje na coraz liczniejszą rzeszę seniorów.

W listopadzie 2025 roku przeciętna emerytura wypłacana przez ZUS wynosiła 4236,04 zł brutto, jednak ta uśredniona kwota często zakłamuje rzeczywisty obraz, w którym dominanta (najczęściej wypłacane świadczenie) jest znacznie niższa. Co więcej, wskaźnik stopy zastąpienia, czyli relacja pierwszej emerytury do ostatniej pensji, sukcesywnie spada i według prognoz Komisji Europejskiej za kilkanaście lat może wynieść zaledwie 25-30 procent. To sprawia, że dla cywilnego pracownika wizja jesieni życia wiąże się z koniecznością drastycznego obniżenia standardu życia lub koniecznością pracy niemal do utraty sił. W tym kontekście system powszechny jawi się jako niewydolny mechanizm, który z trudem radzi sobie z presją ekonomiczną, podczas gdy tuż obok funkcjonuje system zaopatrzeniowy, rządzący się zupełnie inna logiką i oferujący beneficjentom znacznie większe poczucie bezpieczeństwa finansowego.
Tym różni się emerytura żołnierzy
Specyfika świadczeń mundurowych wynika z faktu, że żołnierze nie są objęci powszechnym systemem ubezpieczeń społecznych w takim samym stopniu jak cywile. Ich emerytury nie pochodzą z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, lecz są wypłacane bezpośrednio z budżetu państwa, a konkretnie z kasy Ministerstwa Obrony Narodowej. Jest to system zaopatrzeniowy, a nie składkowy. Ustawodawca wychodzi z założenia, że służba wojskowa to nie zwykła praca, lecz forma szczególnego oddania państwu, wiążąca się z pełną dyspozycyjnością, ryzykiem utraty zdrowia lub życia oraz koniecznością częstych zmian miejsca zamieszkania.
W obliczu obecnej sytuacji geopolitycznej, zwłaszcza wojny toczącej się za naszą wschodnią granicą, argumenty te zyskują na wadze. Wojsko Polskie prowadzi intensywną rekrutację, starając się zwiększyć liczebność armii, a atrakcyjny system emerytalny jest jednym z najskuteczniejszych magnesów przyciągających kandydatów do koszar.

Wysokość wojskowego świadczenia nie zależy od kapitału uzbieranego przez całe życie, ale od ostatniego uposażenia oraz wysługi lat. To fundamentalna różnica. Żołnierz odchodzący ze służby ma gwarancję, że jego emerytura będzie stanowiła określony procent jego ostatniej pensji (wraz z dodatkami), co z automatu stawia go w uprzywilejowanej pozycji względem pracownika korporacji czy robotnika. Dodatkowo system ten promuje długoletnią służbę, ale jednocześnie umożliwia przejście w stan spoczynku w wieku, w którym cywile są w szczycie swojej kariery zawodowej. Choć zasady te uległy zaostrzeniu dla osób wstępujących do służby po 2012 roku (wymóg 25 lat służby i ukończenia 55. roku życia), to wciąż jest to oferta bezkonkurencyjna w porównaniu z koniecznością pracy do 60. lub 65. roku życia w sektorze cywilnym. Żołnierze, którzy zaczęli służyć przed 2012 rokiem mogą przejść na emeryturę już po 15 latach. Pieniądze przeznaczane na ten cel są potężnym obciążeniem dla budżetu, ale są traktowane jako element kosztów bezpieczeństwa narodowego.
Zobacz też: Urodzeni po 1948 roku mogą przejść na emeryturę wcześniej. ZUS podał warunki
Taką emeryturę dostają polscy żołnierze
Wysokość świadczenia zależy od długości służby, ostatniego uposażenia oraz stopnia wojskowego w momencie przejścia na emeryturę. Po 15 latach służby emerytura wynosi 40 proc. podstawy wymiaru i rośnie o 2,6 proc. za każdy kolejny rok, aż do osiągnięcia maksymalnego poziomu 75 proc. po 30 latach. W przypadku żołnierzy objętych nowymi zasadami, z minimalnym stażem 25 lat, świadczenie startuje z poziomu 60 proc. podstawy i zwiększa się o 3 proc. za każdy dodatkowy rok, również do maksymalnych 75 proc.
Różnice między systemem mundurowym a powszechnym widoczne są także w wysokości wypłacanych świadczeń. Przeciętna emerytura wojskowa wynosi obecnie około 6,4 tys. zł brutto, podczas gdy średnia emerytura z ZUS, jak wspomniano powyżej, sięga około 4 tys. złotych brutto. Z danych portalu Polska Zbrojna wynika, że na koniec 2024 roku wojskowe biura emerytalne wypłacały ponad 111 tys. świadczeń, a w samym 2024 roku na emeryturę przeszło 5,5 tys. żołnierzy zawodowych.
Wysokość świadczeń jest zróżnicowana w zależności od korpusu. Starsi oficerowie otrzymują średnio ponad 8,2 tys. zł brutto, młodsi oficerowie blisko 5,6 tys. zł, podoficerowie nieco powyżej 4,2 tys. zł, natomiast szeregowi ponad 3,6 tys. zł brutto. Skala tych różnic pokazuje, że system emerytalny w wojsku jest ściśle powiązany ze strukturą hierarchiczną i długością służby.