Szaleństwo w Lidlu. "5+5 gratis" to dopiero początek. Klienci wypchają koszyki po brzegi
Pomiędzy rosnącymi kosztami ogrzewania a poświątecznym uszczupleniem portfeli luty to czas finansowych wyzwań. Klienci szukają sposobów na cięcie codziennych wydatków, a największe sieci handlowe błyskawicznie na to reagują. Lidl wie o tym doskonale, proponując najnowszą gazetkę promocyjną. Nawet 2+2 gratis na najważniejsze produkty.
- Polacy masowo ruszają do dyskontów
- Lidl z nową gazetką promocyjną
- Te produkty kupimy taniej w Lidlu
Polacy masowo ruszają do dyskontów
Początek roku zawsze wymusza szybką rewizję domowych finansów. Luty stawia przed polskimi konsumentami wyjątkowo trudną poprzeczkę ekonomiczną, co ma uzasadnienie w kalendarzu opłat stałych. Do skrzynek trafiają wyższe rachunki za energię elektryczną, obciążając budżety na przełomie zimy i wiosny. Według szacunków urzędu statystycznego koszty utrzymania mieszkań to kluczowy czynnik drenażu naszych portfeli.

Poświąteczna luka kapitałowa zmusza do cięć w segmencie dóbr szybko zbywalnych. Zjawisko to określa się na rynku mianem trading down, co oznacza szybkie przechodzenie na tańsze zamienniki. Czy to implikuje rezygnację z jakości? Absolutnie nie. Polacy stali się niezwykle wrażliwi na cenę przy kasie i bezwzględnie poszukują rynkowych okazji. Skutkiem jest spadek lojalności wobec szyldów na rzecz przywiązania do rabatu. Dyskonty doskonale znają tę elastyczność popytu, dlatego wytaczają najcięższe działa w walce o udziały. Prześcigają się w mechanizmach wielosztukowych, które gwarantują wyższą wartość koszyka, a klientowi dają odczuwalną ulgę. Oferta promocyjna Lidla stanowi odpowiedź na te wskaźniki makroekonomiczne. Taki rynkowy krajobraz to idealne pole bitwy o portfel każdego kupującego.
Lidl z nową gazetką promocyjną
Reakcją na słabnące nastroje konsumenckie jest najnowsza oferta promocyjna Lidla, w której główny nacisk położono na kapitałochłonne elementy naszej codziennej diety. Białko i tłuszcze to najdroższe pozycje na paragonie, dlatego podlegają najsilniejszej presji. Strategia sieci opiera się na wymuszaniu większych zakupów, co nagradzane jest drastycznym spadkiem ceny jednostkowej.
Doskonałym przykładem tej mechaniki jest masło ekstra o zawartości osiemdziesięciu trzech procent tłuszczu. Detalista oferuje je z 40 proc. rabatem przy zakupie trzech kostek, co sprowadza cenę do 2,95 zł za sztukę. Fani diety roślinnej docenią olej rzepakowy Vita D’or sprzedawany wariancie 1+1 gratis. Podobny zabieg zastosowano wobec boczku góralskiego, który potaniał o niemal połowę, do 1,49 zł za sto gramów. Bardzo mocno wyceniono asortyment drobiowy. Polski kurczak Biesiadny bez antybiotyków kosztuje 9,99 zł za kilogram (redukcja o trzydzieści siedem procent). Atrakcyjnie prezentuje się też chudy schab wieprzowy bez kości, przeceniony o ponad połowę, do siedmiu złotych i dziewięćdziesięciu dziewięciu groszy. Dla urozmaicenia można sięgnąć po filet z pstrąga tęczowego za 41,90 zł za kilogram (27 proc. zniżki). Zestawienie uzupełnia krojony ser Carski, udostępniony w korzystnej opcji 2+1 gratis.

W praktyce oznacza to, że sieć handlowa próbuje przejąć kontrolę nad większą częścią koszyka zakupowego klienta, koncentrując się na produktach o wysokiej wartości odżywczej, ale i wysokiej cenie jednostkowej. Mechanizm jest prosty: im większy wolumen zakupu, tym silniejsza percepcja oszczędności, nawet jeśli finalny rachunek pozostaje wysoki.
Zobacz też: Coś niepokojącego dzieje się w supermarketach w Polsce. Wyprzedaże nie pomogły
Te produkty kupimy taniej w Lidlu
Uzupełnieniem oferty promocyjnej wycelowanej w produkty świeże jest uderzenie w segment towarów sypkich, chemii gospodarczej oraz słodyczy. Pozwalają one na długoterminowe zabezpieczenie potrzeb i skuteczne zamrożenie kapitału. Prawdziwym hitem tej kategorii pozostaje biały cukier kryształ Polski Cukier lub Kuchnia Lidla. Sieć uruchomiła promocję 5+5 gratis, zbijając koszt jednego opakowania do 2,69 zł.
Podobną ścieżką poszły makarony Combino, które można nabyć z rewelacyjną ulgą. Przy zakupie trzech opakowań, najtańsze otrzymujemy za grosz. Ta sama zasada dotyczy popularnych kabanosów Pikok. Najnowsza oferta promocyjna Lidla nie zapomina o segmencie zdrowej żywności. Zielone awokado, łuskane migdały i orzechy nerkowca kupimy w bezkompromisowym formacie wielosztukowym. Cytrusowy akcent to pomarańcze deserowe tańsze o połowę, wycenione na 3,49 zł za kilogram. Z kolei cukierki na wagę przeceniono o 25 proc.

Rywalizacja o nasze pieniądze toczy się również w alejkach kosmetycznych. Preparaty takie jak Domestos i Cif włączono do mechanizmu dwa plus jeden za grosz, a artykuły Axe, Dove i Rexona gwarantują 70 proc. obniżkę na drugi produkt. By ostatecznie zachęcić do wizyty na halach, przygotowano bonus: w piątek każdy paragon powyżej stu pięćdziesięciu złotych zostanie obniżony o piętnaście złotych. Racjonalne korzystanie z mechanizmów wielosztukowych pozwala przetrwać trudny początek roku i zbudować bezpieczną poduszkę towarową.