Split payment – wszystko, co musisz wiedzieć
Anna Przedpełska
Autor Anna Przedpełska - 23 Listopada 2020

Split payment – wszystko, co musisz wiedzieć

Split payment, czyli mechanizm podzielonej płatności (MPP) to sposób rozliczania płatności między płatnikami VAT, w którym część należności trafia na specjalny rachunek przeznaczony do rozliczeń z Urzędem Skarbowym.

MPP – split payment został wprowadzony do polskiego prawa 1 lipca 2018 r. Rok później wprowadzono obligatoryjność MPP dla niektórych transakcji.

Co to jest split payment

Split payment ułatwia przepływ pieniędzy z VAT do Skarbu Państwa. Mechanizm polega na tym, że płatność za nabyty towar lub usługę zostaje rozdzielona na dwie części, które trafiają na dwa różne rachunki. I tak wartość sprzedaży netto nabywca towaru (koniecznie płatnik VAT) wpłaca na rachunek rozliczeniowy dostawcy (również płatnika VAT) lub ewentualnie rozlicza w inny sposób. Natomiast pieniądze równe kwocie VAT z faktury nabywca wpłaca na specjalny rachunek bankowy dostawcy – rachunek VAT przeznaczony do rozliczeń z Urzędem Skarbowym.

Dla kogo split payment

Mechanizm ma zastosowanie tylko w rozliczaniu płatności między płatnikami VAT. Tak więc jest zarezerwowany do transakcji B2B. Stosowanie go wynika z polskich przepisów podatkowych, więc wszyscy przedsiębiorcy w Polsce – od mikroprzedsiębiorstw po duże firmy – mają prawo stosować split payment. Warunkiem jest otrzymanie faktury z kwotą podatku VAT.

Tylko w złotych

Split payment obejmuje transakcje w obrocie krajowym dokonywane wyłącznie przelewami w złotych polskich.

Nabywca nie musi być czynnym podatnikiem VAT

W mechanizmie split payment nie ma znaczenia, czy nabywca jest czynnym podatnikiem VAT, czy korzysta ze zwolnienia. Warunkiem jest, aby otrzymał fakturę z wykazaną kwotą podatku VAT, a więc to dostawca musi być podatnikiem VAT niekorzystającym ze zwolnienia.
Również zagraniczni przedsiębiorcy, dokonujący dostawy towarów lub świadczący usługi wymienione w załączniku nr 15 ustawy o VAT, których działalność jest opodatkowana w Polsce, powinni założyć rachunek rozliczeniowy, dla którego bank otworzy rachunek VAT. Są oni zobowiązani rozliczać transakcje w split payment tak jak polscy przedsiębiorcy.

Tylko na rachunek VAT

Przelew w mechanizmie split payment nie może być dokonany na rachunek ROR. Split payment może być realizowane tylko przez rachunki założone dla działalności gospodarczej. Dlaczego? Aby przyjąć podzieloną płatność trzeba mieć rachunek VAT. W 2018 r., gdy weszły w życie przepisy o dobrowolnym MPP, banki i SKOKi (dla rachunków imiennych) otworzyły dla kont firmowych rachunki VAT. Obecnie dzieje się to automatycznie.
Dla rachunków rozliczeniowych prowadzonych dla tego samego posiadacza bank prowadzi jeden rachunek VAT, niezależnie od liczby prowadzonych dla tego posiadacza rachunków rozliczeniowych. Może otworzyć ich więcej na wniosek właściciela kilku rachunków rozliczeniowych.
Otwarcie i prowadzenie rachunku VAT nie wymaga zawarcia odrębnej umowy i jest wolne od dodatkowych prowizji i opłat dla banku. Bank informuje posiadacza rachunku rozliczeniowego o numerze rachunku VAT oraz ustalonych zasadach i terminach informowania go o saldzie na tym rachunku. Domyślnie wyciągi bankowe nie są jednak udostępniane. Właściciel nie musi podawać numeru rachunku VAT kontrahentom, ponieważ płatności są automatycznie rozdzielane przez bank.

Komunikat przelewu MPP

Stosując split payment, musimy użyć specjalnego komunikatu przelewu udostępnionego przez bank lub SKOK.
Płatnik faktury podaje w nim:
- kwotę całości lub części wartości sprzedaży brutto,
- kwotę odpowiadającą całości lub części kwoty podatku VAT wynikającego z faktury,
- numer faktury,
- NIP dostawcy towaru lub usługi.

Kto musi stosować split payment?

Od 1 listopada 2019 r. split payment jest obowiązkowe, jeśli:
- jednorazowa wartość transakcji brutto wynosi co najmniej 15 tys. zł,
- znalazła się na niej przynajmniej jedna pozycja z listy towarów lub usług wymienionych w załączniku nr 15 do ustawy o VAT,
- nabywca i odbiorca są płatnikami VAT.

Towary i usługi obligujące do split payment

Split payment jest obowiązkowe jeśli podatnik VAT nabywa towary lub usługi wymienione w załączniku nr 15 ustawy o VAT (jest ich 150). Chodzi głównie o towary i usługi wcześniej objęte odwrotnym obciążeniem. Znajdują się tam m.in.: paliwa, węgiel, stal, złom, odpady, metal, folię stretch, smartfony, konsole, tablety, części do pojazdów silnikowych, maszyn i urządzeń elektrycznych oraz same maszyny i urządzenia, a także m.in. usługi budowlane. Wystarczy, że na fakturze opiewającej na 15 tys. zł znajdzie się przynajmniej jedna pozycja z tego wykazu, a zastosowanie MPP staje się obowiązkowe.

Zamrożenie środków na rachunku VAT

Minusem z punktu widzenia przedsiębiorców jest zamrożenie pieniędzy na rachunku VAT. Mogą one służyć do regulowania należności split payment, składek ZUS i wpłat do Urzędu Skarbowego (VAT, PIT, CIT, akcyzy, należności celnych). Właściciel rachunku VAT nie ma bezpośredniego dostępu do pieniędzy i nie może od ręki wykorzystać ich np. na wypłatę wynagrodzeń. Organy podatkowe również nie dysponują tymi środkami, jednak sprawują nadzór nad ich uwolnieniem. Właściciel rachunku VAT może zwrócić się do naczelnika US z wnioskiem o ich uwolnienie i przekazanie na podstawowy rachunek rozliczeniowy, jednak naczelnik US może odmówić.

Czy będą zmiany w split payment?

W październiku 2020 r. rząd skierował do Sejmu projekt nowelizacji ustaw o VAT i Prawa bankowego doprecyzowujący zapisy mechanizmu split payment. Projekt zakłada wprowadzenie w 2021 r. możliwości płacenia z rachunku VAT podatku z tytułu importu towarów i należności celnych na rzecz agencji celnych. Ma to pozytywnie wpłynąć na szybsze zwalnianie towarów do procedury dopuszczenia do obrotu. Rozszerzony zostanie też katalog osób mogących ubiegać się o uwolnienie środków z rachunku VAT. Planowane jest też zniesienie niektórych sankcji wobec osób stosujących split payment.
Nie będzie z kolei skrócenia do 3 dni terminu na rozpatrzenie wniosku o uwolnienie środków z rachunku VAT przez naczelnika US. Rząd negatywnie ustosunkował się do tej, znajdującej się w lasce marszałkowskiej, propozycji posłów opozycji. Obecnie naczelnik US na wydanie decyzji w sprawie uwolnienia środków ma maksymalnie 60 dni. Według rządu wnioski są jednak rozpatrywane znacznie szybciej (ok. 15 dni), a skrócenie terminu do 3 dni oznaczałoby „de facto automatyczne odblokowanie środków na rachunku VAT, ponieważ w tak krótkim terminie nie jest możliwe zweryfikowanie poprawności złożonego wniosku, ani też sprawdzenie, czy podatnik spełnia warunki do uwolnienia (brak zaległości)".

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News