biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Handel > Smak dzieciństwa znowu w sprzedaży. Legendarne lody wróciły do sklepów, Polacy je pokochali
Ewa Matysiak
Ewa Matysiak 14.04.2026 11:34

Smak dzieciństwa znowu w sprzedaży. Legendarne lody wróciły do sklepów, Polacy je pokochali

Smak dzieciństwa znowu w sprzedaży. Legendarne lody wróciły do sklepów, Polacy je pokochali
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Polska branża spożywcza rzadko funduje konsumentom tak sentymentalne podróże w czasie, jak ma to miejsce w obecnym sezonie. Jeden z liderów rynku lodowego zdecydował się na odważny krok, przywracając do szerokiej sprzedaży produkt, który dla wielu pokoleń stał się synonimem luksusu dostępnego na wyciągnięcie ręki.

  • Lody Koral - od rzemieślniczego zakładu do miliardowej potęgi
  • Strategia gwiazd i marketingowa ofensywa
  • Reaktywacja klasyka. Kultowe lody wracają do sklepów

Lody Koral - od rzemieślniczego zakładu do miliardowej potęgi

Historia polskiego biznesu po 1989 roku pełna jest spektakularnych awansów, ale mało która opowieść jest tak inspirująca jak losy braci Józefa i Mariana Koralów. Wszystko zaczęło się w 1979 roku w Nowym Sączu, gdy w niewielkim zakładzie rzemieślniczym powstawały pierwsze lody cukiernicze. Wówczas nikt nie przypuszczał, że lokalna inicjatywa przekształci się w największego producenta lodów w Polsce, a nazwisko założycieli na stałe zagości na liście najbogatszych Polaków magazynu Forbes

Czytaj więcej: Nie żyje Marian Koral, współtwórca legendarnej marki lodów. Dla milionów Polaków to smak dzieciństwa

Budowa tego imperium trwała dekady i opierała się na konsekwentnym reinwestowaniu kapitału oraz zrozumieniu gustów masowego odbiorcy. Dziś Przedsiębiorstwo Produkcji Lodów Koral dysponuje trzema nowoczesnymi zakładami produkcyjnymi zlokalizowanymi w Nowym Sączu, Limanowej oraz Rzeszowie. Firma posiada własną, rozbudowaną sieć dystrybucji, która pozwala dostarczać mrożone desery do najdalszych zakątków kraju. 

Sukces ten nie byłby możliwy bez odwagi w podejmowaniu decyzji o ekspansji zagranicznej. Obecnie polskimi lodami mogą cieszyć się mieszkańcy Węgier, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Słowacji, Czech oraz Litwy. To już nie jest lokalny gracz, lecz europejski eksporter, który w swoim portfolio posiada ponad 400 rodzajów produktów, dostosowanych do specyficznych wymagań różnych rynków unijnych. Koral to jednak nie tylko technologia produkcji i logistyka, ale przede wszystkim genialnie przemyślany marketing, który od lat opiera się na tzw. “celebrity endorsement”, czyli strategii promowania marki poprzez wizerunek znanych osób.

Strategia gwiazd i marketingowa ofensywa

Firma jako jedna z pierwszych w Polsce zrozumiała, że lody kupuje się emocjami, a te najlepiej budować przy pomocy twarzy rozpoznawalnych z pierwszych stron gazet. Szlaki przecierali Maryla Rodowicz i Daniel Olbrychski, co w tamtym czasie było rewolucją w polskiej reklamie. Z biegiem lat panteon ambasadorów rósł w siłę, obejmując takie nazwiska jak Beata Kozidrak, Doda, Joanna Krupa, Maciej Musiał czy Zbigniew Wodecki. Producent z Nowego Sącza potrafi błyskawicznie reagować na zmieniające się trendy demograficzne, czego dowodem była niezwykle głośna współpraca z youtuberami z Ekipy Friza, która doprowadziła do zakupowego szaleństwa wśród najmłodszych konsumentów. 

W sezonie 2026 firma nie zwalnia tempa, stawiając na duet, który ma przyciągnąć przed ekrany i do lodówek kolejne miliony Polaków – nową ambasadorką została Julia Wieniawa. Takie podejście pozwala marce utrzymywać status ierwszego wyboru, niezależnie od tego, czy klientem jest przedstawiciel pokolenia Z, czy osoba pamiętająca jeszcze początki transformacji ustrojowej w Polsce.

Największe emocje w ostatnim czasie wzbudziła jednak nie nowa kampania reklamowa, lecz informacja o przywróceniu do oferty produktu, który dla wielu jest "smakiem dzieciństwa". O jakim produkcie mowa?

Reaktywacja klasyka. Kultowe lody wracają do sklepów

Chodzi o desery Tartufo, które po latach nieobecności w szerokiej dystrybucji, ponownie trafiają do lodówek największych sieci dyskontów w Polsce. To strategiczne zagranie wpisuje się w globalny trend nostalgii, w którym uznane marki sięgają po kultowe produkty sprzed lat i przywracają je w odświeżonej formie. Konsumenci coraz częściej reagują emocjonalnie na smaki i marki kojarzące się z dzieciństwem lub wcześniejszymi etapami życia, co przekłada się na większą skłonność do zakupu. W przypadku Tartufo mamy więc do czynienia nie tylko z powrotem znanego deseru, ale też z elementem szerszej strategii budowania więzi z klientem poprzez emocje i wspomnienia.

Czytaj więcej: Nie tylko monety i meble. Te urządzenia z PRL są warte krocie, lepiej przeszukaj piwnicę

Desery te pojawiają się w dwóch wariantach, które wiernie oddają receptury zapamiętane przez konsumentów. Pierwszy z nich to połączenie lodów waniliowo-czekoladowych z kokosową posypką i płynnym środkiem o smaku ajerkoniaku. Druga propozycja to lody czekoladowo-ajerkoniakowe otoczone ciemnym kakao, ukrywające wewnątrz czekoladowe nadzienie. 

Co istotne dla portfela przeciętnego Polaka, producent zadbał o to, by cena deseru pozostała na przystępnym poziomie – wynosi ona 5,99 zł za sztukę. Szeroka dostępność jest kluczem do sukcesu tej reaktywacji, dlatego produkty trafiły już do popularnych sieci handlowych, takich jak Netto czy Delikatesy Centrum. 

Smak dzieciństwa znowu w sprzedaży. Legendarne lody wróciły do sklepów, Polacy je pokochali
fot. koral.com.pl
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: