Praca w Polsce dla osób ze Wschodu
Pixabay/manfredrichter
Autor Wiktoria Pękalak - 28 Stycznia 2021

Polski rząd zmienia prawo. Jeszcze łatwiej będzie o zatrudnienie cudzoziemców

Praca w Polsce będzie jeszcze lepiej osiągalna dla cudzoziemców. Wicepremier Jarosław Gowin poinformował w środę, że resort rozwoju, pracy i technologii przygotowuje szereg zmian legislacyjnych dotyczących zatrudnienia obcokrajowców.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Niemcy obniżają prognozę dot. PKB
  • Jakie obostrzenia obowiązują u naszych sąsiadów
  • Ile dotychczas osób zachorowało i zmarło z powodu koronawirusa

Praca w Polsce dla obcokrajowców na wyciągnięcie ręki

W polskim prawie szykuje się sporo zmian, które ułatwią cudzoziemcom podjąć pracę w Polsce. Ministerstwo rozwoju, pracy i technologii jest na etapie przygotowywania zmian legislacyjnych, przekazał wicepremier Jarosław Gowin.

- Zmiany legislacyjne są niezbędne. Projekt jest przygotowywany - mówił cytowany przez PAP wicepremier. - Pracodawcy mają zastrzeżenia co do legislacji, jak i działalności urzędów pracy - wyjaśnił i jako główne trudności podczas zatrudnienia cudzoziemców wymienił m.in przewlekłość procedur związanych z zatrudnieniem obcokrajowca.

Zalew pracowników ze Wschodu

Rzeczpospolita poinformowała dziś, że w bieżącym roku pracodawcom powinno być łatwo jak nigdy znaleźć pracowników ze Wschodu. Agencja zatrudnienia wskazuje w tej chwili, że podaż kandydatów przewyższa popyt, co oznacza, że praca w Polsce jest ceniona przez obcokrajowców wysoko.

W najbliższym czasie powinniśmy spodziewać się zalewu pracowników m.in. z Ukrainy w związku z kryzysem, który mocno nadszarpnął gospodarkę kraju, a także z Białorusi ze względu na panującą tam sytuację polityczno-gospodarczą.

Ekonomiści banku Pekao SA, na których powołuje się Rzeczpospolita, są zdania, że w tym roku powinniśmy spodziewać się dalszego napływu imigrantów na polski rynek pracy. Jak podają eksperci, pracownicy z zagranicy to już 7–8 proc. wszystkich zatrudnionych w polskiej gospodarce.

Wszyscy czekają na odmrożenie gospodarki

Tak czy inaczej, tempo napływu pracowników ze Wschodu będzie niższe, niż miało to miejsce w ubiegłych latach, wskazuje Rz. Kiedy zaraz po wybuchu epidemii wiosną, zagraniczni pracownicy zaczęli wracać do rodzimych krajów, często zostawali tam na dłużej. Pandemia dotknęła przecież nie tylko Polskę, inne kraje również się zamykały.

W trakcie pobytu ich sytuacja często się zmieniała, dlatego nie wszyscy potem zaczęli ponownie wracać do Polski. Tu zaś z kolei czekał ich szereg utrudnień, które wynikały z narzucanych restrykcji sanitarnych.

W tej chwili zarówno dla pracowników ze Wschodu jak i przedsiębiorców najważniejsze jest stopniowe odmrażanie gospodarki. Rafał Mróz, dyrektor operacyjny EWL jest zdania, że dodatkową zachętą, która przyciągnie pracowników, może być zapowiedź zwolnienia przyjezdnych z obowiązkowej kwarantanny, jeśli okażą negatywny wynik testu na koronawirusa.

- Dla polskich pracodawców oznacza to z kolei, że czas oczekiwania na pracownika z zagranicy zmniejszy się o połowę, co zapewne przełoży się na wzrost popytu na kadrę zagraniczną - przekazał Mróz w rozmowie z Rz.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News