BiznesINFO.pl
Nie przestrzegając obostrzeń, trzeba się liczyć z mandatem

Wikipedia/Cezary p

Policja ostrzega kierowców. Od soboty więcej kontroli i wyższe mandaty

25 Marca 2021

Autor tekstu:

Radosław Święcki

W związku z rekordową liczbą zakażeń w Polsce rząd wprowadza nowe restrykcje. Choć Polacy są zmęczeni obostrzeniami muszą ich przestrzegać, bo w przeciwnym wypadku mogą zostać ukarani. Tylko w zeszły weekend mundurowi wystawili niemal 5 tys. mandatów. Mus

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Od soboty wejdą w życie nowe obostrzenia

  • Nad przestrzeganiem restrykcji czuwa policja, która tylko w zeszły weekend wystawiła prawie 5 tys. mandatów

  • O czym muszą pamiętać kierowcy

Od soboty nowe obostrzenia, a także mandaty

W czwartek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o rekordowej liczbie ponad 34 tys. nowych zakażeń koronawirusem. Chorych przybywa, więc rząd wprowadza nowe obostrzenia. Wbrew medialnym spekulacjom nie zdecydowano się na całkowity lockdown. Do dotychczasowych restrykcji dodano m.in. zamknięcie przedszkoli i żłobków, salonów fryzjerskich i kosmetycznych, czy sklepów meblowych i budowlanych. Wprowadzono też większe limity osób w sklepach, a także w kościołach (jedna osoba na 20 metrów kwadratowych). Obostrzenia wejdą w życie od 27 marca, czyli od najbliższej soboty. Póki co mają one obowiązywać do 9 kwietnia.

Choć Polacy zmęczeni są obostrzeniami, muszą zacisnąć zęby i ich przestrzegać. Dotyczy to m.in. noszenia maseczek zarówno w obiektach zamkniętych jak i w plenerze (wraz z końcem lutego weszły w życie zasady, zgodnie z którymi nie można już zasłaniać nosa i ust przyłbicami czy chustami). Wystarczy wyjść na ulicę, by przekonać się, że bywają z tym problemy - część osób umieszcza maseczki na brodzie, inni w ogóle nie noszą, jakby zapominając, że łamią tym samym rządowe ograniczenia za co grożą surowe mandaty o których za chwilę.

O maseczkach jak przypomina dziennik.pl muszą pamiętać również kierowcy. Kierując autem, czy motocyklem nie trzeba co prawda zasłaniać nosa i ust, należy jednak mieć maseczkę w pobliżu, gdyż w każdej chwili może się przydać. To sytuacje takie jak chociażby policyjna kontrola, czy też tankowanie na stacji benzynowej.

Mandaty za łamanie wprowadzonych ograniczeń jak wspomniano są dość surowe. Przypomina o nich inspektor Mariusz Ciarka, rzecznik Komendanta Głównego Policji. - Teraz art. 116 par. 1a Kodeksu wykroczeń mówi, że dla osób nieprzestrzegających nakazów, zakazów i ograniczeń grozi mandat do 500 zł. Z kolei w myśl art. 116 par. 1 osoby, które wiedząc o tym, że są chore na COVID-19 lub czekają na wynik badań i świadomie łamią obostrzenia powinny liczyć się z mandatem do 1000 zł – podkreśla w rozmowie z dziennik.pl Ciarka.

W przypadku odmowy przyjęcia mandatu funkcjonariusz kieruje wniosek do sądu. - Zgodnie z ustawą o zwalczaniu chorób zakaźnych u ludzi kara pieniężna nałożona w drodze decyzji administracyjnej przez powiatowego państwowego inspektora sanitarnego wynosi od 5 do 30 tys. zł – przypomina rzecznik Komendanta Głównego Policji.

O tym, że policyjne kontrole nie są fikcją świadczą dane przedstawione na początku tygodnia przez Macieja Wąsika, wiceministra spraw wewnętrznych i administracji. Okazuje się, że tylko w miniony weekend mundurowi przeprowadzili niemal 30 tys. kontroli i interwencji w związku z przestrzeganiem przepisów epidemicznych. Do zadań tych oddelegowano nawet 20 tys. funkcjonariuszy.

W weekend wystawiono prawie 5 tys. mandatów

Policja sprawdzała m.in. czy zamknięte pozostają restauracje, siłownie i kluby fitness czy dyskoteki. Kontrolowano również przestrzeganie obostrzeń w pojazdach komunikacji zbiorowej. Jak poinformował wiceszef MSWiA, nie szczędzono mandatów.

- Najczęstszą sankcją są mandaty karne. Łącznie w weekend policja stwierdziła 7 tys. wykroczeń, które były karane mandatami, wnioskami do sądu oraz w niedużej liczbie pouczeniami – mówił wiceminister Wąsik, cytowany w komunikacie przedstawionym przez resort spraw wewnętrznych.

Wystawiono w sumie 4,8 tys. mandatów, zaś wniosków o ukaranie do sądu sporządzono niemal tysiąc. Pouczono również ponad 1,1 tys. osób w związku z nieprzestrzeganiem nakazu zakrywania nosa i ust maseczką ochronną.

To dane za poprzedni weekend. Pogorszenie sytuacji epidemicznej w Polsce i wprowadzenie w związku z tym od najbliższej soboty kolejnych restrykcji powoduje, że na taryfę ulgową ze strony funkcjonariuszy nie ma co liczyć.

Tagi:

Radosław ŚwięckiAutor

Redaktor Biznesinfo. Absolwent dziennikarstwa na UW. Wielbiciel politycznych biografii i zagranicznych stacji radiowych (zwłaszcza w językach, których nie rozumiem). Przed BiznesInfo związany z B2-biznes.pl, Forum Samorządowe i Magazynem THINKTANK.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@biznesinfo.pl

Podobne artykuły

pixabay, IADE-Michoko

Twój portfel

Ceny paliw. Analitycy nie przewidują gwałtownych wzrostów

Czytaj więcej >
pixabay, geralt

Twój portfel

Podwyżki cen prądu nieuniknione. W ciągu kilku lat dołożymy po 700 zł

Czytaj więcej >
Biznes Info

Twój portfel

Czekasz na paczkę? To się nie doczekasz, prędzej znikną Ci pieniądze z konta

Czytaj więcej >
Biznes Info

Twój portfel

Abonament RTV. Są stawki na przyszły rok

Czytaj więcej >
fot: Arkadiusz Ziolek/ East News. 10.04.2019. n/z Klawiatura z dlonia w rekawicy.

Twój portfel

Oszustwo na "Netflix" i na "PayPal". KNF ostrzega przed fałszywymi mailami

Czytaj więcej >
Oszczędzić na wywozie śmieci nie zawsze się da

Twój portfel

Mieszkańcy bloków bez liczników zapłacą krocie. Niezależnie od segregacji i oszczędzania wody

Czytaj więcej >