BiznesINFO.pl
Kuriozalna wrzutka posła PiS doprowadziła do uchwalenia podatku cukrowego

Flickr/Paweł Kula

Sejm przegłosował poprawki do ustawy, której nie ma. Nowy podatek od 1 stycznia 2021 roku

24 Lipca 2020

Autor tekstu:

Radosław Święcki

Udostępnij:

Absurd goni absurd w pracach nad tzw. podatkiem cukrowym. Posłowie znowelizowali właśnie ustawę wprowadzającą daninę, która nie została wcześniej uchwalona. Jak do tego doszło? Wyjaśniamy poniżej.

Jak uchwalano podatek cukrowy?

Temat podatku cukrowego wrócił w tym tygodniu. Przypomnijmy, że zakłada on objęcie daniną napojów słodzonych i energetycznych (opłata ma wynosić co najmniej 50 groszy za każdy litr), a jej wprowadzenie rząd uzasadnia względami prozdrowotnymi (pieniądze z podatku miałyby być przeznaczone na zwalczanie chorób związanych z nadmiernym spożyciem cukru). 

Ustawa o podatku cukrowym została przyjęta przez Sejm w lutym i w pierwotnym założeniu miała wejść w życie 1 lipca tego roku. Tyle, że w marcu została ona odrzucona przez zdominowany przez opozycję Senat, a gdy później miała wrócić do Sejmu (bez trudności odrzuciłby senackie weto), nieoczekiwanie została skierowana do sejmowej zamrażarki. Dlaczego tak się stało? Politycy partii rządzącej podkreślali, że rząd zamierza skupić się na walce z pandemią koronawirusa. 

Po kilku miesiącach kwestia podatku cukrowego wróciła, co ogłosił publicznie w tym tygodniu wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.  - W szczycie epidemii podjęliśmy decyzję o odłożeniu prac nad opłatą cukrową. Wracamy do nich i uwzględniamy postulaty środowisk biznesowych, dotyczące wydłużenia terminu vacatio legis (apelowała o to m.in. Polska Federacja Producentów Żywności - przyp. Biznes Info) - chcemy, aby nowa opłata weszła w życie od 2021 r. - powiedział - cytowany przez Polską Agencję Prasową - Cieszyński. 

Tyle, że ponowne przegłosowanie podatku okazało się nie takie proste. Oczywiście Sejm bez problemu odrzuciłby marcowe weto Senatu, tyle, że przyjąłby tym samym ustawę, w której założono, że danina wejdzie w życie od 1 lipca, co oznacza, że obowiązywałaby ona wstecznie, a na tym etapie prac nad ustawą nie ma możliwości modyfikacji jej treści i zmiany daty (np. na 1 stycznia 2021 r.) wejścia w życie daniny. By tak się stało projekt musiałby zostać ponownie wniesiony do parlamentu, czyli proces legislacyjny zacząłby się od nowa. 

Poprawka do ustawy, której...nie ma

PiS poszedł jednak inną, dość zaskakującą drogą. W czwartek podczas prac nad ustawą "o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19" - jak podaje Gazeta.pl - poseł partii rządzącej Bolesław Piecha zaproponował dodanie do dokumentu paragrafu odwołującego się do ustawy, która miała wprowadzić podatek cukrowy. Zapisano w nim, że podatek miałby wejść w życie 1 stycznia 2021 roku. W ten sposób znowelizowano przepisy, które nie zostały ostatecznie uchwalone. Dziś projekt ustawy został przyjęty. 

Zażenowania całą sytuacją nie kryje Andrzej Gantner,  dyrektor generalny Polska Federacja Producentów Żywności. - Właśnie w Sejmie przegłosowano podatek cukrowy od 1 stycznia 2021 r. Czyli można wprowadzać poprawkę do ustawy której nie ma w systemie prawnym państwa. Przysłowiowy Rubikon został przekroczony - komentuje - cytowany przez Gazetę.pl - Gantner.

Podobne artykuły

CERT Orange wydał ważne ostrzeżenie

Polska i świat

CERT Orange wydał ostrzeżenie. Chodzi o "wangiri", pod żadnym pozorem nie oddzwaniaj na takie numery

Czytaj więcej >
Niemcy robią z Polski śmietnik

Polska i świat

Wywóz toksycznych odpadów do Polski. Prosto z Niemiec

Czytaj więcej >
Biznes Info

Polska i świat

Kia będzie wzywać kierowców. Ponad 22 tys. aut koreańskiego producenta grozi pożarem

Czytaj więcej >
Emeryci oddają pieniądze za renty dożywotnie

Polska i świat

Coraz więcej emerytów decyduje się oddać nieruchomości za renty dożywotnie

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Polska i świat

Polacy nadal chcą przenosić firmy do Czech

Czytaj więcej >
Biznes Info

Polska i świat

Coraz więcej kontroli gospodarki odpadami. Skarg jest coraz więcej

Czytaj więcej >