Analitycy PKO BP mają dobre wieści dla Polaków.
Biznes Info
Autor Kasper Starużyk - 2 Października 2020

Świetne wieści od ekspertów PKO BP. Polacy mają powody do radości

Według analityków PKO BP polska gospodarka na tle innych krajów europejskich dobrze radzi sobie z gospodarczymi skutkami pandemii koronawirusa. W związku z tym PKO BP podtrzymuje prognozy dotyczące relatywnie płytkiej recesji w 2020 roku oraz silnego odbicia w roku 2021. Także polski dług publiczny po spodziewanym rekordzie w roku 2021 w kolejnych latach ma wrócić do wysokości sprzed pandemii.

Zdaniem analityków PKO BP polska gospodarka skutecznie stawia czoło pandemii

Analiza przedstawiona pod koniec września przez specjalistów z banku PKO BP mogą być dla Polaków pocieszające. Twierdzą oni, że polską gospodarka relatywnie dobrze na tle reszty krajów regionu radzi sobie z gospodarczymi skutkami pandemii koronawirusa. W analizie czytamy, że umiarkowany spadek PKB w drugim kwartale 2020 roku oraz odbicie w trzecim kwartale przekładają się na lepszy obraz całego bieżącego roku. Z kolei prognozy na kolejne lata poprawia nowy budżetu Unii Europejskiej, z którego Polska może otrzymać ogromne dofinansowanie.

W związku z tym analitycy spodziewają się, że od roku 2021 Polskę czeka kilkuletni okres silnego wzrostu. Pozytywnie przedstawia się także sytuacja panująca na polskim rynku pracy. "Rynek pracy w Polsce został skutecznie osłonięty tarczami przed kryzysem. Rządowe instrumenty umożliwiły „chomikowanie” pracy, które przeciwdziała wzrostowi bezrobocia. Wsparciem dla dynamiki wynagrodzeń (i konsumpcji) będzie podwyżka płacy minimalnej" - czytamy w analizie PKO BP. Recesja wpłynęła także zdaniem analityków PKO BP na spadek inflacji. "Inflacja bazowa weszła w trend spadkowy i w ciągu 12 miesięcy spadnie nawet o 3pp. Trendy dezinflacyjne w najbliższych miesiącach będą też pogłębiane przez ceny żywności" - prognozuje PKO BP.

Jakie prognozy mają analitycy PKO BP na najbliższe miesiące?

Niepokojący, rekordowy wzrost deficytu finansów publicznych jest zdaniem analityków PKO BP nieodzownym kosztem płynącej od rządu pomocy finansowej służącej ochronie miejsc pracy oraz całej gospodarki. Kryzys gospodarczy spowodowany pandemią koronawirusa miał zdaniem specjalistów PKO BP wpłynąć na zmianę polityki finansowej państw na całym świecie, w związku z czym wysoki dług publiczny nie jest już postrzegany jako zagrożenie dla stabilności gospodarki, a wręcz przeciwnie - jako gwarancja tej stabilności. Po spodziewanym "szczycie" w przyszłym roku dług publiczny ma więc zacząć spadać. "Szacujemy, że po wzroście w 2020 deficyt publiczny (ESA) obniży się do 4,4% PKB (vs 6,0% PKB w ustawie budżetowej na 2021). Dług publiczny (ESA) wzrośnie do 62,1% PKB w 2020 i 63,0% PKB w 2021. Będzie to najpewniej maksimum relacji dług/PKB, a w perspektywie kolejnych 2 lat oczekujemy spadku relacji długu do PKB w okolice 60%" - prognozują analitycy PKO BP.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News