PGE i duńska spółka wybudują farmy wiatrowe na Morzu Bałtyckim
Wikipedia/Ben Paulos, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=75569561
Autor Maria Glinka - 11 Lutego 2021

Umowa PGE i Ørsted już zatwierdzona. Na Bałtyku powstaną dwie elektrownie wiatrowe

PGE nie zwalnia tempa. Dzięki współpracy z duńską spółką Orsted koncern zamierza utworzyć dwie farmy wiatrowe na Morzu Bałtyckim. Przedsięwzięcie może okazać się ważnym krokiem na drodze do efektywnej transformacji energetycznej.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podejmuje PGE i Ørsted
  • Ile będą kosztowały nowe projekty
  • Kiedy elektrownie wiatrowe zostaną oddane do użytku

PGE z przełomową inwestycją. Pierwsze działania jeszcze w tym roku

PGE Polska Grupa Energetyczna oraz duńska firma Ørsted zawarły kontrakt w sprawie utworzenia spółki joint venture, która ma na celu rozwój, budowę oraz eksploatację dwóch projektów wiatrowych na Bałtyku. Portal bankier.pl podaje, że skandynawski partner obejmie 50 proc. kapitału zakładowego w dwóch projektach (657 mln zł).

Przed PGE stoi jeszcze wybór doradcy finansowego do zaprojektowania i przeprowadzenia całego procesu finansowania inwestycji z uwagi na model, który zamierzają przyjąć spółki. - Chcielibyśmy realizować inwestycję w formule project finance, poza bilansem, by nie zaciągać zobowiązań na bilansie spółki i utrzymywać wskaźniki na zadowalającym poziomie - oznajmił PAP Biznes Wojciech Dąbrowski, prezes PGE. Rozmowy z potencjalnymi partnerami już są w toku.

Wybór Ørsted nie był przypadkowy. Duńskie przedsiębiorstwo przedłożyło najlepszą ofertę i ma wieloletnie doświadczenie w branży. Umowa przewiduje, że PGE będzie odpowiadać za realizację inwestycji na lądzie, a Ørsted na wodzie. - Jednak wszystkie decyzje inwestycyjne i o zakupach będą podejmowane wspólnie. Ustaliliśmy, że muszą zapadać jednomyślnie - zdradził zarządca polskiego koncernu.

Choć umowa została podpisana na utworzenie joint venture musi wyrazić zgodę jeszcze polski Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. PGE ma nadzieje, że uda się zakończyć wszelkie niezbędne procedury pod koniec pierwszego kwartału 2021 r. - Od razu przystąpimy do bardzo intensywnych prac, przygotowania do kluczowych zamówień, w tym dostawy turbin - stwierdził Dąbrowski.

Ambitne i kosztowne plany PGE

W planach jest wybudowanie dwóch farm wiatrowych Baltica 3 i Baltica 2 o łącznej mocy do 2,5 GW. Portal 300gospodarka.pl donosi, że koszt inwestycji waha się między 35 a 40 mld zł. Zgodnie z planami pierwsza farma mogłaby zacząć produkować energię elektryczną w 2026 r. Natomiast druga elektrownia ma zostać oddana do użytku w 2027 r.

- Przygotowanie inwestycji w offshore jest pracochłonne i okres przygotowań jest znacznie dłuższy niż czas realizacji. […] Sama budowa farm potrwa 1,5-2 lata, a faza przygotowań ok. 4 lat. Ogromnym wyzwaniem jest jak najlepsze przygotowanie inwestycji, by potem czas budowy był jak najkrótszy, bo koszt pracy na morzu jest znacznie wyższy niż na lądzie - wyznał szef PGE.

Zarówno Baltica 3, jak i Baltica 2 kwalifikują się do pierwszego etapu programu wsparcia dla morskiej energetyki wiatrowej w Polsce dla farm o łącznej mocy wynoszącej 5,9 GW. Czas na złożenie wniosków upływa wraz z końcem marca 2021 r. - W Ministerstwie Klimatu i Ministerstwie Aktywów Państwowych toczą się rozmowy dotyczące kształtu rozporządzenia dotyczącego ceny maksymalnej, która będzie determinować opłacalność inwestycji i decyzję o podjęciu przygotowań inwestycji - tłumaczył Dąbrowski. Jego zdaniem finalna decyzja inwestycyjna powinna zapaść w 2023 r.

PGE stawia na polskie firmy i rozwój energetyki wiatrowej

W prace nad farmami wiatrowymi PGE chce zaangażować jak najwięcej polskich podwykonawców, aby mogli poszerzać wiedzę i kompetencje w zakresie offshore. - Na dziś zidentyfikowaliśmy ponad 100 firm, które mogą i chciałyby wziąć udział w tych postępowaniach. Organizujemy spotkania z polskimi podwykonawcami. Cieszymy się, że jest duże zainteresowanie. Chcemy, by offshore w jak największym zakresie było realizowane przez polskie firmy - przyznał Dąbrowski.

Tym bardziej, że potencjał morskiej energetyki na Bałtyku jest ogromny (ok. 11 GW do 2040 r.). Według wyliczeń szefa PGE szacunkowa wartość inwestycji w morskie farmy wiatrowe to ok. 160 mld zł.

Projekty realizowane we współpracy z Ørsted to zaledwie część planów rozwojowych PGE. - Do 2040 roku chcemy posiadać co najmniej 6,5 gigawatów zainstalowanej mocy offshore - wyznał Dąbrowski. PGE zamierza inwestować także w inne źródła energii odnawialnej, aby umożliwić szybką i efektywną transformację energetyczną.

- Jesteśmy zainteresowani akwizycjami i budową własnych projektów OZE, zwłaszcza w fotowoltaice. W zakresie energetyki wiatrowej na lądzie jesteśmy zainteresowani akwizycjami. Jesteśmy aktywni, prowadzimy rozmowy z wieloma partnerami - podsumował prezes PGE.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News