biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Twój portfel > Rząd chce wprowadzić podatek, ale ma problem. Duda nie chce podpisać
Wiktoria Pękalak
Wiktoria Pękalak 08.02.2021 01:00

Rząd chce wprowadzić podatek, ale ma problem. Duda nie chce podpisać

Rząd chce wprowadzić podatek, ale ma problem. Duda nie chce podpisać
fot: Arkadiusz Ziolek/ East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czym jest opłata reprograficzna

  • Czemu rząd chce wprowadzić opłatę

  • Co o opłacie sądzi prezydent

Opłata reprograficzna

O opłacie reprograficznej usłyszeliśmy latem 2020 r. Nowy podatek od smartfona miał być niczym innym niż rozszerzeniem opłaty reprograficznej na nowe urządzenia: smatfony, laptopy, tablety, czy komputery stacjonarne.

Pozornie mogłoby się wydawać, że proponowana opłata reprograficzna nie jest wielkim wydatkiem - to bowiem 6 proc. wartości. Jednak jeśli będziemy mieć na uwadze wysokie koszty urządzeń elektrycznych, 6 proc. to może być niekiedy kilkaset złotych.

Latem, wiceprezes rady ministrów Piotr Gliński zapowiadał, że dodatkowa opłata wprowadzona m.in. na telefony komórkowe nie wpłynie na koszty urządzeń. A to dlatego, że w Polsce za elektronikę płacimy znacznie mniej niż np. Niemcy. W związku z czym firmy mogłyby wziąć podatek na siebie bez większej straty dla swoich dochodów. Jak to wygląda w praktyce, przekonaliśmy się przy okazji w prowadzenia podatku cukrowego.

Opłata reprograficzna miałaby zasilić fundusz dla artystów

Opłata reprograficzna miałaby finansować specjalny fundusz wsparcia najbiedniejszych artystów, którzy najbardziej odczuli skutki pandemii koronawirusa. Jest to pomysł dosyć ryzykowny, zwłaszcza po ostatnich doniesieniach związanych z przygotowanym przez rząd wsparciem dla artystów, czy szczepień.

Ponadto rząd może mieć spore problemy z wprowadzeniem podatku, ponieważ prezydent Andrzej Duda podczas kampanii wyborczej wyraźnie zaznaczał, że żaden podatek opłata reprograficzna nie zostanie wprowadzona. Jego zdaniem opłata reprograficzna jest "niesprawiedliwa i konstytucyjnie wadliwa". Oprócz tego prezydent podpisał się pod "Kartą wolności w sieci", której jeden z zapisów głosi: "nie dla podatku od smartfonów". W karcie zapisano też, że "nośniki, z których korzystamy do łączenia z siecią, muszą być dostępne dla każdego, nie można obciążać ich dodatkowymi opłatami".

Kamil Pluskwa-Dąbrowski, prezes Federacji Konsumentów wystąpił w programie “Money. To się liczy”, gdzie zaznaczał, że opłatę reprograficzną trzeba dokładnie przemyśleć. Dopiero wtedy można byłoby ją ewentualnie wprowadzić.

- Dialog z prezydentem, póki co odbywał się w formie korespondencyjnej. Kancelaria prezydenta otrzymała od nas raport, myślę, że to jest dobry punkt wyjścia do dyskusji. Opłata reprograficzna wraca jak bumerang, ale jest archaiczna. Należałoby przestać przerzucać ten gorący kartofel z ręki do ręki i porządnie uregulować sprawę ustawy o statusie artysty zawodowego, po wysłuchaniu wszystkich środowisk - powiedział.

 - Proste zrobienie opłaty reprograficznej na poziomie 6 proc. to straszne pójście na skróty. Ktoś, kto podsunął takie rozwiązanie premierowi Glińskiemu tę myśl, nie przemyślał, jakie mogą być skutki społeczne. Był na stole projekt podatku od gigantów cyfrowych, został schowany. Powinniśmy wypracować systemowe rozwiązanie - dodał.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
ZUS, pracownicy
ZUS zalany wnioskami. Polacy masowo upominają się o pieniądze
pieniądze
Fiskus nie przypomina, a ty płacisz więcej. Ta ulga jest legalna
Pożeracz energii
To największy "pożeracz" energii w twoim domu. Polacy prawie nigdy nie odłączają go od prądu
abonament rtv telefon
Masz telefon? Zapłacisz. Nowe przepisy uderzą w miliony Polaków
ceny energii, rachunki za prąd
Firmy energetyczne stosują ten mechanizm. Polacy liczą na oszczędności, a płacą więcej
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: