Nowe zasady segregacji na SOR-ach. Tak teraz będą selekcjonować pacjentów
Polski system ochrony zdrowia stoi u progu istotnych zmian technologicznych i organizacyjnych, które mają raz na zawsze rozwiązać problem wielogodzinnych kolejek w Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych. Choć dla pacjenta w stanie zagrożenia życia każda minuta wydaje się wiecznością, to właśnie precyzyjna selekcja, oparta na rygorystycznych standardach medycznych, stanowi fundament nowoczesnego ratownictwa. Ministerstwo Zdrowia podjęło decyzję o aktualizacji wymagań w poszczególnych kategoriach.
- Zmiany w segregacji pacjentów na SOR-ach
- Pacjenci zyskają podgląd kolejek. Od tego zależy czas oczekiwania
- Kto ma pierwszeństwo na SORze? Kolory decydują o priorytetach leczenia
Zmiany w segregacji pacjentów na SOR-ach
Kluczem do zrozumienia nadchodzących zmian jest system TOPSOR (system zarządzający Trybami Obsługi Pacjenta w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym), który w polskiej rzeczywistości medycznej funkcjonuje od 2021 roku. Jego głównym administratorem jest Narodowy Fundusz Zdrowia, a celem nadrzędnym pozostaje gromadzenie, przetwarzanie i sprawne przesyłanie danych o osobach wymagających pilnej interwencji.
W praktyce to właśnie to cyfrowe narzędzie odpowiada za ścieżkę, jaką pokonuje pacjent od momentu przekroczenia progu szpitala aż do przekazania na konkretny oddział lub wypisania do domu. Nowelizacja rozporządzenia z 30 czerwca 2021 r., nad którą pracuje resort zdrowia, ma na celu dostosowanie wymogów technicznych i organizacyjnych do dynamicznie zmieniających się realiów pracy personelu medycznego. Nie chodzi wyłącznie o kosmetykę w nazewnictwie, ale o realną optymalizację przesyłu informacji, która w krytycznych momentach może decydować o sukcesie akcji ratunkowej.
Nowe przepisy mają sprawić, by system stał się bardziej intuicyjny, a dane o wolnych miejscach na oddziałach specjalistycznych były aktualizowane w czasie rzeczywistym, co wyeliminuje przestoje w komunikacji między lekarzami różnych specjalizacji.

Pacjenci zyskają podgląd kolejek. Od tego zależy czas oczekiwania
Sercem pracy każdego SOR-u pozostaje triaż (z francuskiego triage – segregowanie), czyli proces wstępnej oceny stanu zdrowia, któremu poddawany jest każdy bez wyjątku. Za tę procedurę odpowiadają wykwalifikowani specjaliści: pielęgniarki systemu, ratownicy medyczni lub lekarze systemu. To oni, w oparciu o parametry życiowe i wywiad, przydzielają pacjentowi konkretny kolor w ramach pięciostopniowego algorytmu ESI (Emergency Severity Index).
Warto podkreślić, że sam algorytm ESI, będący uznanym międzynarodowym standardem, nie zostanie zmieniony, ponieważ jego skuteczność jest potwierdzona globalnie. Zmiany dotkną jednak sposobu prezentacji danych o czasie oczekiwania. Zgodnie z nowymi wytycznymi, informacje te muszą być obowiązkowo podawane na wyświetlaczach zbiorczych w obszarach segregacji, rejestracji i przyjęć. Transparentność ta ma na celu nie tylko uspokojenie pacjentów, ale też uświadomienie im, że czas oczekiwania jest ściśle powiązany z powagą ich dolegliwości, a nie z kolejnością przybycia do szpitala.
Jak podaje serwis prawo.pl, wprowadzenie jednolitych wymogów co do funkcjonalności tych wyświetlaczy ma zapewnić, że w każdym szpitalu w Polsce pacjent otrzyma równie rzetelną informację o przewidywanym momencie pierwszego kontaktu z lekarzem.
Kto ma pierwszeństwo na SORze? Kolory decydują o priorytetach leczenia
Zrozumienie symboliki kolorów na SOR jest kluczowe dla uniknięcia frustracji podczas pobytu w szpitalu:
- Kolor czerwony to najwyższy priorytet - oznacza pacjenta wymagającego natychmiastowej reanimacji lub stabilizacji funkcji życiowych. Tutaj pomoc udzielana jest bez sekundy zwłoki.
- Kolor pomarańczowy wskazuje na stan bardzo pilny, gdzie czas oczekiwania na lekarza nie powinien przekroczyć 10 minut.
- Kolor żółty to stan pilny, do 60 minut oczekiwania.
- Kolor zielony oznacza stan stabilny, do 120 minut.
- Kolor niebieski jest ostatni w hierarchii i otrzymują go osoby, których zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo, a ich dolegliwości mogłyby zostać zaopatrzone w ramach Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ). W ich przypadku czas oczekiwania może wynosić 240 minut lub znacznie więcej, jeśli na oddział w międzyczasie trafią pacjenci z wyższymi priorytetami.
Planowana nowela rozporządzenia z 30 czerwca 2021 r. w sprawie systemu zarządzającego trybami obsługi pacjenta w szpitalnym oddziale ratunkowym (dz. U. z 2021 r. poz. 1182) ma doprecyzować wymagania w poszczególnych kategoriach, tak aby eliminować subiektywizm w ocenie i jeszcze silniej powiązać czas reakcji z realnym ryzykiem medycznym. Dla systemu ochrony zdrowia jest to krok w stronę racjonalizacji wydatków i zasobów ludzkich, natomiast dla pacjenta - gwarancja, że w sytuacji prawdziwego zagrożenia, system zadziała z najwyższą możliwą precyzją.
