Nowe zasady na parkingach Lidla. Klienci nie muszą pobierać biletu i instalować aplikacji
Klienci największych sieci handlowych w Polsce stoją w obliczu sporej rewolucji na placach postojowych. Zamiast konieczności pobierania biletów z parkomatów, nad czasem postoju aut czuwają nowoczesne kamery odczytujące tablice rejestracyjne.
Rozwiązanie to skraca czas potrzebny na zaparkowanie przed zakupami, ułatwiając codzienne wizyty w placówkach Lidla. Jednak brak konieczności pobierania biletów nie oznacza pełnej samowolki, a przekroczenie wyznaczonego limitu grozi karami finansowymi.
Nowe zasady na parkingach Lidla
Wielu kierowców doskonale zna dotychczasowy schemat obowiązujący przed dużymi sklepami spożywczymi. Aby zyskać bezpłatny czas na zakupy, trzeba było podejść do parkomatu, wydrukować bilet i umieścić go w widocznym miejscu za przednią szybą pojazdu.
Zapomnienie o tej prostej czynności lub pomyłka w numerze rejestracyjnym często skutkowały otrzymaniem wezwania do zapłaty opłaty dodatkowej. Alternatywą było ręczne potwierdzanie postoju w aplikacji mobilnej, co również wymagało od konsumenta pamięci oraz wykonania kilku czynności na telefonie.

Obie formy, choć skutecznie eliminowały problem osób pozostawiających auta na całe dni bez robienia zakupów, rodziły spore zniecierpliwienie w godzinach szczytu.
Długie kolejki do urządzeń pobierających bilet oraz stres związany z ewentualnym przeoczeniem wydruku skłoniły detalistów do poszukiwania sprawniejszych rozwiązań technologicznych.
System ANPR mierzy czas automatycznie na parkingach Lidla
Odpowiedzią na te wyzwania staje się technologia ANPR (ang. Automatic Number Plate Recognition, czyli automatyczne rozpoznawanie tablic rejestracyjnych za pomocą analizy obrazu). Jako pierwsza na szerszą skalę opisała to sieć Kaufland, która testuje cyfrowe rozwiązanie w dziewięciu swoich placówkach na terenie kraju.
Działanie infrastruktury jest całkowicie bezobsługowe dla kierującego. Zintegrowane kamery zamontowane przy wjeździe rejestrują dokładny moment pojawienia się auta, a urządzenia na wyjeździe zamykają sesję parkingową.

W sieci Kaufland kierowcy mogą pozostawić pojazd bez żadnych opłat aż przez dwie godziny. Nie trzeba podchodzić do żadnych urządzeń ani pobierać kwitków.
Dopiero w momencie przekroczenia limitu 120 minut pojawia się wymóg wniesienia należności w parkomacie lub poprzez aplikację, zgodnie z regulaminem konkretnej lokalizacji.
Czy zmiany wejdą na wszystkie parkingi Lidla?
Na wdrożenie analogicznego projektu zdecydowała się także sieć Lidl Polska. Testowy system oparty na monitoringu wjazdów działa obecnie w blisko 10 lokalizacjach, m.in. w Lęborku, Kórniku, Poznaniu, Rotmance oraz Wrocławiu.
Aleksandra Robaszkiewicz, dyrektorka ds. Corporate Affairs i CSR w Lidl Polska, wskazuje, że celem nowej technologii jest maksymalne uproszczenie procesu parkowania przy jednoczesnym zabezpieczeniu miejsc dla realnych klientów. Testy potrwają jeszcze przez najbliższe miesiące, a po ich zakończeniu spółka zbierze opinie konsumentów i przeanalizuje wskaźniki.
Wtedy zapadnie oficjalna decyzja, czy automatyczny pomiar czasu postoju trafi do pozostałych sklepów sieci. Należy jednak pamiętać, że ewentualne kwestie sporne oraz egzekwowanie opłat dodatkowych Lidl powierza zewnętrznym zarządcom parkingów.
Automatyzacja placów postojowych wyraźnie pokazuje kierunek, w jakim zmierza branża handlowa - wygoda klienta ma zaczynać się jeszcze przed przekroczeniem progu sklepu.