Niemcy redukują prognozę dotyczącą PKB
Eastnews/Michael Kappeler/AFP
Autor Radosław Święcki - 28 Stycznia 2021

Niemcy redukują prognozy. Będzie znacznie gorzej

Niemcy redukują prognozy dotyczące tegorocznego wzrostu gospodarczego. Jak zapowiedział szef resortu gospodarki, ma on wynieść 3 proc., a nie jak wcześniej zakładano blisko 4,5 proc. Korekta była konieczna w związku z przedłużającym się u naszych zachodnich sąsiadów lockdownem.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Niemcy obniżają progozę dot. PKB
  • Jakie obostrzenia obowiązują u naszych sąsiadów
  • Ile dotychczas osób zachorowało i zmarło z powodu koronawirusa

Niemcy z mniejszym niż zakładano wzrostem gospodarczym

Niemcy z mniejszym niż zakładano wzrostem gospodarczym. W środę w Bundestagu minister gospodarki Peter Altmaier przedstawił coroczny raport kierowanego przez siebie resortu. Polityk poinformował o korekcie prognozy tegorocznego wzrostu produktu krajowego brutto. Ma on wynieść, nie jak pierwotnie zakładano 4,4, a 3 proc. Mniej optymistyczna prognoza dotycząca PKB to efekt przedłużającego się lockdownu.

Przypomnijmy, że w zeszłym tygodniu kanclerz Angela Merkel po siedmiogodzinnej naradzie z premierami krajów związkowych zdecydowała o kolejnymprzedłużeniu wprowadzonego przed Bożym Narodzeniem lockdownu, tym razem do 14 lutego (wcześniej zakładano, że potrwa on do końca stycznia). Niemiecka kanclerz podkreślała, że dzięki temu jest szansa na powstrzymanie nowych mutacji koronawirusa.

Do 14 lutego zamknięte pozostaną restauracje i puby, teatry i opery, a także duża część handlu detalicznego. Otwarte będą natomiast apteki i sklepy spożywcze, a także kościoły, synagogi, meczety i miejsca spotkań innych wspólnot religijnych, gdzie obowiązuje konieczność zachowania odległości 1,5 metra, noszenia maseczek medycznych, ale też zakaz śpiewów zbiorowych.

Decydując się na przedłużenie lockdownu niemieckie władze wprowadziły również nowe zasady. Zgodnie z tymi pracodawcy mają obowiązek umożliwić swoim pracownikom pracę zdalną wszędzie tam gdzie to jest możliwe (zapowiedziano rozporządzenie zobowiązujące pracodawców do oferowania pracownikom biurowym pracy w domu, jeśli w miejscu prowadzenia działalności w ciągu siedmiu dni przekroczona zostanie zapadalność 50 zakażeń na 100 000 mieszkańców).

Zdecydowano również, że tam gdzie praca zdalna nie będzie możliwa, pracodawcy muszą zapewnić swoim zespołom maseczki medyczne. Maseczki te trzeba również nosić również w sklepach i pojazdach komunikacji miejskiej.

Niemcy poluzują restrykcje?

Lockdown u naszych zachodnich sąsiadów potrwa do 14 lutego. Co potem? W sprawie ewentualnego złagodzenia restrykcji zabrał głos wspomniany Altmaier podczas prezentacji w Bundestagu raportu resortu gospodarki.

- Obserwujemy obecnie zmniejszanie się liczby infekcji, co daje nam nadzieję. Dlatego nie wolno nam uprawiać hazardu z tym, co już osiągnęliśmy – powiedział niemiecki minister gospodarki cytowany przez Polską Agencję Prasową.

Minister podkreślił, że w jego ocenie uciążliwości wprowadzone w związku z pandemią rozkładają się na poszczególne sfery gospodarki nierówno.

- Obraz jest zróżnicowany: podczas gdy przemysł pozostaje w dobrej kondycji, sektor usług boryka się z poważnymi problemami – wskazywał szef resortu gospodarki.

Od początku pandemii u naszych zachodnich sąsiadów odnotowano ponad 2 mln zachorowań na koronawirusa. Liczba zgonów spowodowanych wirusem wynosi ponad 53 tys. Dla porównania w Polsce od marca zachorowało blisko 1,5 mln osób, a liczba zgonów przekroczyła w środę 36 tys.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News