Jazda zaśnieżonym autem grozi surowym mandatem
eastnews/Zofia Bazak i Marek Bazak
Autor Radosław Święcki - 9 Lutego 2021

Mandat za nieodśnieżony samochód, to nie przelewki. Przygotuj nawet 500 zł

Intensywne opady śniegu to utrapienie dla kierowców. Przez zaśnieżone drogi dotarcie do upragnionego celu zajmuje więcej czasu niż zazwyczaj. Przed rozpoczęciem jazdy należy jednak odśnieżyć samochód. Warto na to poświęcić kilka minut, gdyż poruszanie się z pewnymi nieodśnieżonymi elementami pojazdu grozi mandatem i to dość surowym.

Z tego artykułu dowiesz się:

    • Z jakim mandatem trzeba się liczyć jadąć z zaśnieżoną tablicą rejestracyjną
    • Ile możemy zapłacić, gdy nie odśnieżymy szyb i reflektorów
    • Ile właścieli nieruchomości może kosztować nieodśnieżony chodnik

Surowy mandat za nieodśnieżony samochód

Zima zaskoczyła w tym roku nie tylko kierowców, przyzwyczailiśmy się bowiem, że od kilku lat w naszym kraju z zimą mamy do czynienia jedynie w kalendarzu, a śnieg możemy zobaczyć tylko oglądając stare filmy. W tym roku jednak jest inaczej i w ostatnich dniach mieliśmy kolejny w ostatnim czasie atak zimy.

Z danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że tylko w niedzielę w Zieleńcu i Słoszowie (woj. dolnośląskie) spadło ok. 18 cm śniegu. Niewiele mniej, bo 16 cm w Kłodzku, zaś ok. 10 – 15 cm w regionach Górnego Śląska, Opolszczyzny, Ziemi Łódzkiej i Kielecczyzny.

Wszyscy mamy świadomość jak po intensywnych opadach śniegu wygląda samochód. Być może nie wszyscy jednak wiedzą, że ruszając z zaśnieżonymi poszczególnymi elementami pojazdu narażamy się na ryzyko otrzymania mandatu i to dość surowego. Za jazdę z pokrytą śniegiem tablicą rejestracyjną trzeba liczyć sie z karą na poziomie 100 zł.

Więcej, bo nawet 500 zł mandatu można dostać jadąc z zaśnieżonymi szybami bądź reflektorami. Na tym jednak nie koniec, bo jak przypomina Bankier.pl (powołując się na rozporządzenie w sprawie grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń) może to kosztować kierowcę również pięć punktów karnych.

Ustawa Prawo o ruchu drogowym jak przypomina portal zakłada, że pojazd uczestniczący w ruchu drogowym ma być utrzymany tak „aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę.

Przepisy jak zauważa portal nie nakładają bezpośrednio na kierowcę obowiązku odśnieżania pojazdu, ale zgodnie z nimi ma być on przystosowany do poruszania się po drodze, tak by nie zagrażało innym uczestnikom ruchu.

1500 zł za nieodśnieżony chodnik

Zaśnieżone szyby czy reflektory mogą kosztować kierowcę nawet 500 zł. Zdecydowanie więcej, bo aż 1,5 tys. zł grozi natomiast właścicielom nieruchomości za nieodśnieżony chodnik.

- Kto, mając obowiązek utrzymania czystości i porządku w obrębie nieruchomości, nie wykonuje swoich obowiązków lub nie stosuje się do wskazań i nakazów wydanych przez właściwe organy w celu zabezpieczenia należytego stanu sanitarnego i zwalczania chorób zakaźnych, podlega karze grzywny do 1500 złotych albo karze nagany – zakłada art. 117, paragraf 1 kodeksu wykroczeń, cytowany przez Bankier.pl.

1500 zł to dużo, ale na tym może się nie skończyć. Wystarczy bowiem, że przechodzień poślizgnie się w efekcie czego złamie rękę lub nogę (bądź dozna innego urazu), to może domagać się od właściciela nieruchomości odszkodowania. Jego wysokość może wynosić nawet kilkanaście tysięcy złotych (wszystko zależy od rodzaju urazu).

Poza odśnieżaniem właściciele nieruchomości zobowiązani są również do usuwania sopli z dachów i innych powierzchni, które znajdują się bezpośrednio nad chodnikiem bądź podjazdem.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News