LOT przedłuża zawieszenie lotów. Te kierunki pozostaną niedostępne przez kilka tygodni
Podróżni planujący loty z liniami LOT wciąż muszą brać pod uwagę ograniczenia w siatce połączeń. Przewoźnik poinformował w poniedziałek, 16 marca, o decyzji, która może wpłynąć na plany części pasażerów w najbliższych tygodniach. Chodzi o kierunki obsługiwane w regionie, gdzie sytuacja bezpieczeństwa nadal pozostaje niestabilna.
- Ograniczenia w podróżach związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie
- Tło napięć w regionie i ich wpływ na ruch lotniczy
- Lista wstrzymanych lotów LOT i zasady zmiany rezerwacji
Podróżni nadal muszą liczyć się z ograniczeniami
Ruch lotniczy na części tras pozostaje pod presją wydarzeń na Bliskim Wschodzie, a linie lotnicze nadal dostosowują swoje rozkłady do szybko zmieniających się warunków. W poniedziałek, 16 marca PLL LOT przekazały nową informację, która dla wielu pasażerów może oznaczać konieczność korekty planów. Część połączeń nadal nie wraca do regularnej siatki, a przewoźnik zapowiada, że decyzje operacyjne podejmuje na bieżąco, z uwzględnieniem sytuacji w regionie oraz rekomendacji Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego.
To ważny sygnał zwłaszcza dla osób, które miały zaplanowane podróże służbowe, rodzinne albo przesiadkowe przez kierunki obsługiwane przez LOT. Sprawa nie dotyczy już wyłącznie pojedynczych odwołań, ale szerszego układu połączeń, który wciąż wymaga ostrożności po stronie pasażerów.

Konflikt Iran–Izrael mocno wpływa na latanie w regionie
Tłem obecnych decyzji jest dalsza eskalacja konfliktu po uderzeniach przeprowadzonych 28 lutego przez USA i Izrael na cele w Iranie. EASA wskazuje, że odpowiedź Iranu oraz ryzyko kolejnych działań wojskowych stworzyły poważne zagrożenie dla lotnictwa cywilnego w przestrzeni powietrznej Iranu i w części krajów sąsiednich.
To właśnie dlatego przewoźnicy z Europy i innych regionów świata od wielu dni ograniczają loty, zawieszają wybrane kierunki albo zmieniają trasy przelotów. Reuters podkreśla, że skutki konfliktu nie ograniczają się do samych odwołań. Zakłócenia objęły ważne korytarze transportowe, wzrosły ceny paliwa lotniczego i biletów, a część linii już podniosła opłaty lub ograniczyła ofertę.
Dodatkowo ostatnie incydenty w rejonie Dubaju pokazały, że nawet najważniejsze huby lotnicze regionu nie są dziś wolne od ryzyka. Dla pasażerów oznacza to jedno: podróżowanie na Bliski Wschód i przez Bliski Wschód nadal wymaga większej elastyczności, a status rejsu warto sprawdzać jeszcze przed wyjazdem na lotnisko. Które konkretnie loty odwołano i co zrobić w przypadku wcześniejszej rezerwacji?

LOT podał kierunki i daty. Część rejsów pozostaje odwołana
Z najnowszej aktualizacji opublikowanej przez PLL LOT wynika, że przewoźnik odwołał loty z i do Dubaju do 28 marca, z i do Rijadu do 24 marca, z i do Tel Awiwu do 18 kwietnia, a z i do Bejrutu w okresie od 31 marca do 30 kwietnia. LOT zaznaczył, że bezpieczeństwo pasażerów i załóg pozostaje priorytetem, a siatka połączeń jest dostosowywana do aktualnych warunków operacyjnych.
Polskie Linie Lotnicze LOT, mając na uwadze obecną sytuację w regionie, podjęły decyzję o przedłużeniu zawieszenia rejsów rozkładowych do/z Tel Awiwu do dnia 18 kwietnia. Pasażerowie zostaną poinformowani bezpośrednio o dostępnych możliwościach podróży oraz dalszych działaniach — czytamy w komunikacie PLL LOT.
To jednak nie koniec ważnych informacji dla podróżnych. Linie poinformowały też o możliwości zmiany rezerwacji dla pasażerów lecących zgodnie z rozkładem do lub z kilku miast, nie tylko tych objętych bezpośrednim zawieszeniem.
Opcja dotyczy m.in. podróży związanych z
- Tel Awiwem,
- Dubajem,
- Rijadem,
- Seulem,
- Tokio,
- Delhi,
- Taszkentem,
- Astaną,
- Kairem,
- Larnaką,
- Erywaniem,
- Baku.
Z rozwiązania mogą skorzystać osoby, których bilet został kupiony nie później niż 28 lutego 2026 roku, pierwotna data podróży przypada między 28 lutego a 31 marca 2026 roku, a numer biletu zaczyna się od cyfr 080. W praktyce oznacza to, że część pasażerów dostała dodatkowe narzędzie do uporządkowania planów, ale sytuacja nadal wymaga czujności. Kto ma lot w najbliższych dniach lub tygodniach, powinien śledzić komunikaty przewoźnika i sprawdzać warunki swojej rezerwacji.
Decyzja LOT pokazuje, że napięcia na Bliskim Wschodzie nadal mocno wpływają na rynek lotniczy. Dla pasażerów najważniejsze są dziś dwie kwestie: część połączeń pozostaje zawieszona, a zasady podróży mogą się jeszcze zmieniać. Właśnie dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić aktualny status lotu i możliwości zmiany rezerwacji, bo w obecnej sytuacji to może oszczędzić sporo nerwów i kosztów.