BiznesINFO.pl
L4 do zmiany

ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Czekają nas zmiany w przyznawaniu L4. System będzie załatany

18 Lutego 2021

Autor tekstu:

Maria Glinka

Udostępnij:

L4 już niebawem przejdzie prawdziwą rewolucję. Po latach nadużyć władza we współpracy z ZUS postanowiła uszczelnić system ubezpieczeń. Jednak walka z tzw. wiecznymi zwolnieniami może odbić się na zabezpieczeniu finansowym osób przewlekle chorych. Eksperci

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zasady w sprawie L4 proponuje rząd

  • Z jakim zjawiskiem zamierza walczyć

  • Co na temat nowych przepisów sądzą eksperci

L4 bez przedłużania. Czas położyć kres patologiom systemu

L4 na nowych zasadach to jeden z głównych punktów pakietu reform autorstwa Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej. W pracach nad kształtem przepisów brał udział także ZUS. Zgodnie z aktualnymi zasadami każdy ubezpieczony ma prawo do zasiłku chorobowego na okres 182 dni lub 270 dni (jeżeli niezdolność do pracy wynika z gruźlicy lub ma związek z ciążą). Po tym czasie obywatel ma prawo starać się o rentę z tytułu niezdolności do pracy.

Jednak L4 może być rozciągnięte na dłuższy czas, jeżeli ubezpieczony choruje z przerwami. Wystarczy np. dwutygodniowy przestój w chorobie, aby okres zasiłkowy się sumował. Do limitu nie wlicza się natomiast różnych chorób następujących kolejno po sobie.

Taka konstrukcja systemu prowadzi do nadużyć. Wystarczy bowiem wrócić na jeden dzień do pracy, aby kolejna choroba rozpoczynała następny okres zasiłkowy. Dlatego też kombinatorzy załatwiają sobie zwolnienia na różne schorzenia, aby nie pracować, a w dalszym ciągu pobierać pieniądze z ZUS.

Na jakich zasadach będzie bazowało L4?

MRiPS proponuje, aby wprowadzić okres 60 dni między dwoma kolejnymi zwolnieniami L4. Portal money.pl podaje, że do limitu mają wliczać się także krótsze przerwy oraz nowe zwolnienie, nawet na inną chorobę. Jeżeli ubezpieczony wykorzysta pulę dni, to nie będzie mógł liczyć na świadczenia od ZUS.

Zdaniem władzy reforma sprawi, że Polacy nie będą mieli możliwości oszukiwać przy użyciu L4. Tym samym miałoby dojść do uszczelnienia wadliwego systemu, który zezwala na nadużycia.

Eksperci o nowym L4

Eksperci są podzieleni w sprawie reformy zasad L4. Część z nich twierdzi, że nowy system to droga na skróty, podczas gdy inni zwracają uwagę, że przyszedł czas, aby ostatecznie zwalczyć patologie.

- Faktycznie w obecnym modelu i przy istniejących rozwiązaniach prawnych osoby "sprytne", mówiąc nieco ironicznie, są w stanie przedłużać zasiłki chorobowe w "nieskończoność". Trzeba jednak pamiętać, że walka z wszelkimi patologiami nie może jednocześnie zmniejszać konstytucyjnego prawa do zabezpieczenia społecznego Polaków. Przecież życiowy pech może przydarzyć się każdemu, wypadki po prostu chodzą po ludziach - przyznał Tomasz Lasocki, ekspert systemów ubezpieczeń z Uniwersytetu Warszawskiego, w rozmowie z portalem money.pl. Jego zdaniem skutkiem zmian w L4 będzie de facto przerzucenie odpowiedzialności z organów na ubezpieczonych.

W ocenie specjalisty MRPiS ma do wyboru dwie ścieżki - może zmniejszać kwoty świadczeń w wypadku długich L4 lub skrócić okres ich przysługiwania. - Twórcy projektu wybrali ten drugi wariant. To droga na skróty - ocenił Lasocki. Jego zdaniem dużo bardziej efektywny byłby model bazujący na wypłacie niższych świadczeń osobom, które przebywają na długich zwolnieniach. Dzięki temu kombinatorom nie opłacałoby się omijanie systemu, a osoby przewlekle chore miałyby przynajmniej podstawowe zabezpieczenie finansowe.

Lasocki podkreślił, że projekt reformy zawiera bardzo dużo uogólnień. - Nie przedstawiono natomiast danych potwierdzających założenie, że przy ogromnej skali nadużyć jedynie marginalna mniejszość rzeczywiście potrzebowała wydłużonej ochrony przepisów. Bez udowodnienia, że wykorzystaliśmy inne dostępne środki, nie powinniśmy stosować rozwiązań radykalnych. Mam przekonanie, że zamiast prawnej siekiery można używać subtelniejszego skalpela. Siekiera jest jednak łatwiejsza w obsłudze - podsumował.

O tym, jak dużym problemem dla pracodawców są tzw. „wieczne L4” mówił Łukasz Kozłowski z Federacji Przedsiębiorców Polskich. Z jego doświadczenia wynika, że pracownicy bardzo często przedłużają L4, wracając na jeden dzień do pracy. Zdarza się, że ten jeden dzień to urlop wypoczynkowy. Warto pamiętać, że gdy zatrudniony przebywa na L4, to przełożony nie może wręczyć mu wypowiedzenia.

FPP zamierza poprzeć propozycję przedstawioną przez resort, ponieważ stoi na stanowisku, że należy ukrócić oszukańcze praktyki. - Nie ma jednak wątpliwości, że ktoś pozostający ponad 182 dni na zwolnieniu lekarskim jest po prostu niezdolny do pracy i powinien ubiegać się o inne świadczenia. Nie jest tak, że ich nie ma. Nie jest tak, że osoby przewlekle chore pozostaną bez pomocy. Nie powinno być jednak dziury w systemie, która pozwala mieć zwolnienie na inną chorobę i znów zniknąć na pół roku - stwierdził.

Nowe światło na pakiet reform rzuca wypowiedź Oskara Sobolewskiego z Instytutu Emerytalnego. Ekspert przyznał, że modyfikacje w L4 są dowodem na trudną sytuację finansową państwa. - Te zmiany można podsumować dość krótko: oszczędności, oszczędności i jeszcze raz oszczędności. Z jednej strony jest to poszukiwanie milionów, z drugiej ukrócenie praktyki wielomiesięcznych, a nawet wieloletnich zwolnień, które zdarzały się w systemie - ocenił.

Jego zdaniem należy przeprowadzić reformę gruntowną, ale przemyślaną. Dobrym krokiem byłoby utworzenie organu np. w ramach ZUS czy NFZ, który nadzorowałby orzecznictwo w kwestii niezdolności do pracy. - To powinno być celem reformy - przyznał ekspert.

Podobne artykuły

Słowa Andrzeja Dudy o LGBT odbiły się szerokim echem w USA

Polska i świat

Ostra reakcja ambasady USA na słowa Dudy. Waszyngton także nie pozostał obojętny

Czytaj więcej >
Urlop

Polska i świat

Nie zadecydujesz sam kiedy pójdziesz na urlop, ale to nie jedyny problem. Przepis mnoży trudności

Czytaj więcej >
Fot. Piotr Molecki/East News. Warszawa, 08.10.2019. Debata "Czas decyzji" w telewizji TVN24 z udzialem przedstawicieli ogolnopolskich komitetow wyborczych. N/z: Izabela Leszczyna, Marcin Horala, Adrian Zandberg, Krzysztof Bosak, Wladyslaw Kosiniak-Kamysz

Polska i świat

Wielkie zamieszanie wokół debaty prezydenckiej TVN. Niejasne okoliczności odwołania

Czytaj więcej >
By Radosław Botev - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=90396694

Polska i świat

Nie tylko pocztowcy. Czeka nas wielka fala protestów, kilka branż zapowiedziało strajki

Czytaj więcej >
PHOTO: ZOFIA I MAREK BAZAK / EAST NEWS 30.03.2020. Epidemia koronowirusa w Polsce Warszawa N/z Srodki ostroznosci w komunikacji miejskiej - koniecznosc zachowania bezpiecznej odleglosci wsrod pasazerow

Polska i świat

Poczekamy do połowy przyszłego tygodnia, potem rząd zdecyduje. Chodzi o kolejne obostrzenia

Czytaj więcej >
przejscie graniczne-Piotr Blawicki-East News

Polska i świat

Czechy zamknięte dla Śląska, ale wszyscy Polacy są podejrzani. Czeska policja może zatrzymać do kontroli także i ciebie

Czytaj więcej >