Koniec eldorado w IT. Firmy płacą dobrze, lecz juniorzy wypadają z gry
Branża IT w 2026 roku wciąż oferuje jedne z najwyższych wynagrodzeń na rynku pracy, ale droga do nich nie jest już tak prosta jak kilka lat temu. Po boomie z lat 2020–2022 firmy znacząco ograniczyły rekrutacje na poziomie juniorskim, podnosząc wymagania i selektywnie wybierając kandydatów. Dla początkujących to rynek trudniejszy, dla doświadczonych specjalistów — nadal bardzo opłacalny, zwłaszcza przy współpracy z zagranicznymi pracodawcami.
- Dlaczego juniorom coraz trudniej wejść do IT mimo wysokich stawek?
- Jakie są realne widełki wynagrodzeń w Polsce i za granicą w 2026 r.?
- Kiedy zagraniczna praca rzeczywiście się opłaca, a kiedy pozostaje poza zasięgiem?
Po boomie nie ma śladu. Rynek IT wszedł w fazę selekcji
Po pandemicznym boomie branża IT weszła w etap stabilizacji. Tempo wzrostu płac spowolniło, a pracodawcy zaczęli znacznie uważniej dobierać kandydatów. Zamiast masowych rekrutacji pojawił się nacisk na konkretne kompetencje, doświadczenie projektowe i realną wartość biznesową.
Zmianę widać szczególnie na poziomie juniorskim — również w obszarach, które wcześniej uchodziły za „najłatwiejsze wejście”, takich jak testy manualne czy wsparcie IT.
– Kilka lat temu ofert, nawet tych skierowanych do testerów z mniejszym doświadczeniem, było bardzo dużo. Często rekruterzy sami kontaktowali się ze mną z propozycjami współpracy. Dzisiaj wybór jest znacznie mniejszy i raczej trzeba nastawić się na samodzielne poszukiwania, jeśli ktoś jest zainteresowany zmianą pracy – komentuje Jędrzej Zych, ekspert ds. jakości oprogramowania współpracujący z zagraniczną firmą.
Firmy coraz rzadziej zatrudniają osoby „do przyuczenia”. W wielu ogłoszeniach określanych jako „junior” pojawiają się wymagania, które jeszcze kilka lat temu były standardem dla poziomu mid.
– Po boomie w latach 2020–2022 już nie ma śladu. Znajomi, którzy chcieli w ostatnim czasie zacząć przygodę z IT, nie mogą znaleźć pracy. Kursy programowania to obecnie za mało. Nawet od znajomych programistów z dużym doświadczeniem słyszę, że jest znacznie trudniej o ciekawą ofertę – dodaje ekspert.

Ile zarabia junior, mid i senior w IT w 2026 roku w Polsce?
Mimo trudniejszego rynku, IT pozostaje jednym z najlepiej opłacanych sektorów gospodarki. Różnice między poziomami doświadczenia są jednak coraz wyraźniejsze.
W 2026 r. juniorzy w IT w Polsce mogą liczyć na oferty mieszczące się zazwyczaj w przedziale ok. 7–14 tys. zł brutto miesięcznie. Dolne widełki dotyczą głównie testów manualnych, wsparcia IT czy prostszych ról developerskich. W przypadku umów B2B lub bardziej wyspecjalizowanych technologii pojawiają się również oferty na poziomie ok. 6–10 tys. zł netto miesięcznie, ale są one zarezerwowane dla kandydatów z portfolio lub doświadczeniem projektowym.
Na poziomie regular sytuacja wygląda znacznie stabilniej. Mediana wynagrodzeń dla specjalistów IT w Polsce w 2026 r. mieści się w przedziale ok. 16–23 tys. zł brutto miesięcznie. W dużych miastach i przy popularnych technologiach (Java, .NET, Python, DevOps) oferty często przekraczają górną granicę tego zakresu.
Najlepsza pozycja negocjacyjna należy do seniorów i ekspertów. W przypadku umów B2B górne widełki często przekraczają 30 tys. zł netto miesięcznie, a na umowach o pracę oferty na poziomie 25 tys. zł brutto i więcej nie należą do rzadkości. Najszybciej rosną wynagrodzenia w obszarach takich jak cyberbezpieczeństwo, chmura, data oraz AI.
Polska czy zagranica? Różnice w zarobkach nadal są wyraźne
Choć polski rynek IT pozostaje konkurencyjny lokalnie, różnice w wynagrodzeniach względem Europy Zachodniej czy USA nadal są znaczące. Roczne zarobki specjalistów IT w Polsce najczęściej mieszczą się w przedziale ok. 120–325 tys. zł, w zależności od poziomu doświadczenia i specjalizacji.
Dla porównania, w Niemczech czy krajach Europy Zachodniej prognozowane wynagrodzenia developerów na poziomie mid–senior w 2026 r. wynoszą ok. 68–115 tys. euro rocznie, co po przeliczeniu daje 210–400 tys. zł i więcej. To właśnie dlatego praca zdalna dla zagranicznych firm pozostaje atrakcyjna — ale głównie dla osób z doświadczeniem.
– Jestem bardzo zadowolony ze współpracy z duńską firmą. Skandynawskie standardy i kultura pracy są bardzo wysokie. Każdego traktuje się jak równego współpracownika. Do tego zarobki są na najwyższym poziomie, chociaż polskie firmy w pogoni za najlepszymi ekspertami potrafią im dorównać – podkreśla Jędrzej Zych.
Dla juniorów zagranica rzadko jest pierwszym krokiem. Globalna konkurencja i oczekiwanie gotowych kompetencji sprawiają, że praca dla zagranicznego pracodawcy częściej staje się opcją dopiero po zdobyciu doświadczenia w Polsce.
Co to oznacza dla juniorów w 2026 roku?
Rynek IT nie zamknął się całkowicie na początkujących, ale skończyła się era łatwego wejścia. Wysokie zarobki nadal są możliwe, jednak coraz rzadziej na starcie kariery. Firmy oczekują dziś dowodów umiejętności: projektów, repozytoriów, doświadczenia stażowego lub komercyjnego.
Dla specjalistów średniego i wyższego szczebla IT wciąż pozostaje jedną z najbardziej opłacalnych branż. Dla juniorów — to rynek wymagający cierpliwości, inwestycji w kompetencje i świadomego planowania ścieżki kariery, bez złudzeń znanych z czasów boomu.
Źródło: Biznes Info