Kary dla śmieciarzy pójdą w górę
BIznes Info
Autor Wiktoria Pękalak - 18 Stycznia 2021

Resort szykuje potężny wzrost kar. Niebawem będą aż 10 razy wyższe

Ministerstwo Klimatu i Środowiska wzięło się za śmieciarzy. Kary pieniężne wzrosną aż dziesięciokrotnie. W najbardziej skrajnych przypadkach grozić będzie 8 lat więzienia i kara w wysokości 5 mln złotych.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile wyniosą kary za zaśmiecanie
  • Czego mają dotyczyć

Wielkie kary dla śmieciarzy

Resort klimatu i środowiska chce zwiększenia kar dla osób zaśmiecających miejsca publiczne. Wśród propozycji znalazły się zmiany dotyczące art. 145 kodeksu wykroczeń. Kara ma wzrosnąć z 300 zł do 5 tys. zł. W tej chwili maksymalna kara wynosi 500 zł.

Zmiany są istotne, ponieważ Lasy Państwowe przeznaczają każdego roku ok. 20 mln zł na sprzątanie lasów. Jak podaje Rzeczpospolita, rocznie wywozi się ok. 115 tys. m sześc. odpadów, a liczba ta stale rośnie, ponieważ przypadków wyrzucania śmieci na dziko jest coraz więcej.

Wysokie kary mają odstraszyć od wyrzucania śmieci na dzikich wysypiskach. To niestety wciąż bardzo duży problem. Na pola i do lasów trafiają głównie odpady prowadzących działalność gospodarczą, w tym odpady budowlane. W ten sposób część podmiotów chce obniżyć koszty swoich usług – tłumaczy cytowany przez Rzeczpospolitą Maciej Kiełbus, partner w Kancelarii Prawnej Dr Krystian Ziemski & Partners. Z koniecznością podwyższenia kar zgadza się także Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich.

Powinna być jednak większa gradacja kar. W projekcie do jednego wora wrzuca się zarówno zaśmiecanie lasu, jak i wyrzucenie maseczki na chodnik – ocenił cytowany przez portal Marek Wójcik.

Kara za wyrzucenie maseczki na chodnik

Kary mają dotyczyć także tych, którzy zaśmiecają grunty polne, ale to nie ostatnie słowo ministerstwa. Na kary będą narażeni także mieszkańcy miast zaśmiecający ulice. Maciej Kiełbus uspokaja, że nie znaczy to, że za wyrzucenie maseczki na chodnik otrzymamy karę w wysokości 5 tys. zł. To jak strzelanie z armaty do wróbla - mówi cytowany przez "Rz" ekspert i tłumaczy, że wysokość kary będzie zależała od rodzaju przewinienia.

Problemy będą mieli także ci, którzy w nieodpowiednich miejscach porzucają odpady niebezpieczne. Za taki czyn grozi w tej chwili kara w wysokości miliona złotych. Po wprowadzeniu poprawek w życie, kara wyniesie nawet 5 mln zł.

Zaostrzenie kar jest konieczne, ponieważ dotychczasowe stawki nie są wystarczająco skuteczne. Stale wzrasta liczba wykrywanych tego typu przypadków. Rzeczpospolita przekazała, że na przestrzeni dwóch ostatnich lat Inspekcja Ochrony Środowiska wykryła ponad 200 miejsc nielegalnych wysypisk.

Wysokie kary administracyjne

Podwyższone kary będą dotyczyć również organów administracyjnych, które za brak prowadzenia ewidencji odpadów albo prowadzenie nieterminowe lub niezgodnie ze stanem rzeczywistym zapłacą minimum 1000 zł, jednak nie więcej niż 1 mln zł. Zdaniem resortu, wzrost kar przyczyni się do zmniejszenia liczby przypadków fałszowania ewidencji, a także zmusić do jej prowadzenia.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News