Kara za przemieszczanie się po lesie również dla docierających do pracy?
eastnews/Arkadiusz Ziolek
Autor Radosław Święcki - 4 Kwietnia 2020

Mandat w drodze do pracy? Wiele osób może być narażonych na kary przez nowe obostrzenia

Kara za spacer czy bieganie po lesie wydaje się w obecnej sytuacji decyzją zrozumiałą. Czy na uniknięcie odpowiedzialności mogą jednak liczyć ci, którzy przemieszczają się rowerem przez las do pracy?

Kara za dojazd do pracy?

Kara za obecność na terenach zielonych to skutek wprowadzonych w tym tygodniu przez rząd kolejnych obostrzeń związanych z epidemią koronawirusa. Od 1 kwietnia zamknięte są parki, skwery, bulwary i ogrody botaniczne. Warszawski ratusz zdecydował również o zamknięciu popularnego w stolicy Lasu Kabackiego.

Las Kabacki nie został ogrodzony, ale przy wejściach pojawiły się plakaty z informacją o zamknięciu go dla odwiedzających oraz o karze, która grozi za złamanie zakazu. Zgodnie z obostrzeniami wprowadzonymi przez rząd, wynosi ona od 500 do nawet 30 tys. zł.

Wyjazdy na Wielkanoc 2020. Rząd w końcu przedstawił obostrzeniaWyjazdy na Wielkanoc 2020. Rząd w końcu przedstawił obostrzeniaCzytaj dalej

O ile całkowicie zrozumiałe jest karanie osób, które mimo zakazu znajdą się na terenie lasu z powodów rekreacyjnych, to zasadne jest pytanie, czy sankcje należy wymierzyć osobom, które przemieszczają się przez Las Kabacki rowerem w celu dotarcia do pracy. Problem ten zauważa lokalny portal Halo Ursynów.

- Jeśli w lesie, do którego jest zakaz wstępu, patrol zatrzyma osobę, to musi się ona liczyć z otrzymaniem mandatu w wysokości od 20 do 500 złotych – mówi w rozmowie z portalem Jerzy Jabraszko z biura prasowego Straży Miejskiej.

Wysokość kary uzależniona jest od tego, na ile uda się przekonać funkcjonariuszy policji i straży miejskiej o zasadności przebywania w niedozwolonym miejscu. Każda sprawa rozpatrywana jest indywidualnie, w wyjątkowych sytuacjach można dostać tylko pouczenie.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Watykan zajął nowe stanowisko w sprawie Świąt Wielkanocnych. Wierni mogą być zadziwieni
2. Znany lekarz nie wytrzymał informacji o zakażeniu. Tragiczny finał historii

Przyda się zaświadczenie

Osoby, które przemieszczają się rowerem przez las w celu dotarcia do pracy mają największe szanse na uniknięcie odpowiedzialności. Dobrze byłoby jednak, gdyby potrafiły udowodnić, że docierają w ten sposób do miejsca zatrudnienia (np. przez stosowne zaświadczenie). Dużo też zależy od tego, w której części Lasu Kabackiego rowerzysta natknie się na patrol.

- Jeśli będzie to na przedłużeniu Nowoursynowskiej, Moczydłowskiej lub Leśnej, a nie w środku lasu, to nie powinno być problemu. Najlepiej jednak mieć przy sobie zaświadczenie od pracodawcy, że jest się zatrudnionym i droga przez las, jest sposobem dotarcia do pracy – mówi w rozmowie z Halo Urysynów Andżelika Gackowska, wicedyrektor Lasów Miejskich m.st. Warszawy.

Odbiór paczki na razie niemożliwy. Zwiększono środki ostrożnościOdbiór paczki na razie niemożliwy. Zwiększono środki ostrożnościCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Koronawirus uderzy w Warszawę. Miasto tnie wydatki, wstrzymuje inwestycje
  2. Koronawirus zabija też młodych. W Belgii zmarła 12-latka
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. 1200 zł dla 50 tys. Polek. Po pieniądze wystąpić mogą też mężczyźni
  5. Czekają nas znaczne zmiany w wywozie śmieci. Segregacja nie będzie konieczna dla części Polaków
  6. Polskie Ministerstwo wprowadziło kolejny zakaz. Nie pójdziemy na spacer w kolejne miejsce
5 najdroższych ras psów w Polsce. Ich ceny powalają, za te pieniądze można kupić samochód5 najdroższych ras psów w Polsce. Ich ceny powalają, za te pieniądze można kupić samochódCzytaj dalej

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News