"Hotel z piekła rodem"
biznesinfo
Autor Redakcja BiznesInfo - 18 Listopada 2020

“Hotel z piekła rodem”: groteska hotelarstwa, w którą trudno uwierzyć. Największe sekrety branży podane jak na dłoni

Nie tylko restauracje i sklepy w centrach handlowych - restrykcje mające zahamować gwałtowny wzrost zachorowań na COVID-19 dotknęły również hotele. Nastroje w branży hotelowej są fatalne. W niektórych obiektach od dwóch tygodni nie było ani jednego gościa. W tych nieciekawych czasach na hotelarstwo spadła kolejna bomba - książka “Hotel z piekła rodem” Roberta O., która zdradza sekrety branży, kuluarowe historie, ale przede wszystkim wszystkie obrzydliwości i szokujące sytuacje, które wydarzają się w hotelach.

Trudno znaleźć osobę, która nie znałaby choć jednej hotelowej historii, z pierwszej czy choćby z drugiej ręki. Jednak autor książki i jednocześnie dyrektor opisanego w książce hotelu “Relaksu” bez wątpienia może teraz wstydliwymi incydentami swoich gości, pracowników, ale też samego siebie sypać jak z rękawa. Wolał jednak nie wydawać książki pod własnym nazwiskiem.

Jedyne co wiemy na temat Roberta O. to fakt, że spędził lata w Stanach Zjednoczonych i już dziesięć lat pracuje w zawodzie. Jednak to właśnie ten jeden weekend może być dla niego największą lekcją w życiu - nie tylko zarządzania obiektem i personelem, ale też… walki wręcz czy cukiernictwa.

Jak wiele może się wydarzyć podczas jednego weekendu i co może pójść nie tak?

Nocując w hotelu, nawet przez myśl ci by nie przeszło, że w poprzedniej dobie hotelowej w tym pokoju mogła odbywać się orgia z prostytutkami (szczegółowo opisane w książce zostało z wykorzystaniem jakich gadżetów się odbyła) ani też dlaczego wieczór wcześniej w restauracji goście rzucali w dyrektora hotelu szklankami.

Już jeden weekend, podczas którego odbyły się dwa wesela, impreza firmowa i inne sytuacje, które wymknęły się spod kontroli (z powodu których musiała pojawić się policja, a kolejnego dnia straż pożarna), wystarczyły na napisanie porządnej książki pełnej nie tylko śmiechu, ale i graniczącego z odrazą szoku.

hotel

Dyskrecja ponad wszystko?

Na ile możemy ufać hotelowi w zagwarantowaniu nam dyskrecji? Według obietnic pracowników - w stu procentach. Według osobistej “moralności” pani Karoli, recepcjonistki - jeśli wraz z kolegą zabawiasz się z “koleżankami” w hotelu - w ogóle.

Pani sprzątająca Jadzia bez skrupułów nagra twoje “harce” w ogrodzie, a panowie z ochrony każdemu współpracownikowi pokażą nagranie z pijanym gościem śpiącym w wymiocinach na korytarzu.

“Hotel z piekła rodem” obnaża nie tylko zachowania gości w stylu “Płacę i wymagam”, ale pokazuje, jakie grzeszki mają na sumieniu pracownicy obsługi hotelowej. Bez wątpienia czytając książkę Roberta O. trzeba przygotować się na porządną dawkę skrajnych emocji - od współczucia, litości, aż do obrzydzenia.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News