Groźne warunki w Polsce. IMGW wydał ostrzeżenia dla aż 14 województw
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed przymrozkami, które obejmą niemal całą Polskę. W nocy z poniedziałku na wtorek w 14 województwach temperatura przy gruncie spadła nawet do -4 st. C. Oprócz mroźnych nocy, na północnym zachodzie kraju musimy przygotować się na porywisty wiatr. Oto prognoza pogody na najbliższe godziny.
Sytuacja w poniedziałek (20 kwietnia) - silny wiatr na północnym zachodzie
Polska znajduje się pod wpływem chłodnej masy powietrza znad Islandii, która sprowadza do kraju chłodne powietrze polarne kontynentalne, a wraz z nim niskie temperatury. W najbliższych dniach przymrozki mogą objąć znaczną część kraju. IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia dla części województw. Obowiązują one do wtorku do godziny 7.30.

Zanim temperatury znacznie spadną, w poniedziałek we wczesnych godzinach wieczornych mieszkańcy części wybrzeża muszą liczyć się z silnymi podmuchami. IMGW wydał ostrzeżenia przed północno-wschodnim wiatrem, który w porywach może osiągać do 70 km/h. Alerty te obowiązują do godziny 19:00 w Świnoujściu oraz w powiatach: kamieńskim, gryfickim i kołobrzeskim.
Noc z poniedziałku na wtorek (20/21 kwietnia) - mroźna noc w większości kraju
Napływ zimnego powietrza w połączeniu z nocnymi rozpogodzeniami doprowadzi do zauważalnych spadków temperatur. Ostrzeżenia pierwszego stopnia przed przymrozkami wydano dla znacznego obszaru kraju. Prognozowano, że temperatura powietrza na wysokości 2 metrów spadnie do około -1 lub -2 st. C, natomiast przy gruncie termometry mogą pokazać od -3 do -4 st. C. Prawdopodobieństwo wystąpienia tych zjawisk oceniane jest na 80 procent.
Strefa przymrozków obejmie 14 województw. W całości lub w znacznej części dotyczy to województw:
- kujawsko-pomorskiego,
- lubelskiego,
- łódzkiego,
- mazowieckiego,
- podlaskiego,
- warmińsko-mazurskiego,
- pomorskiego (z wyłączeniem powiatów północnych).
Ponadto lokalne ostrzeżenia wydano dla:
- zachodniopomorskiego (powiat szczecinecki),
- wielkopolskiego (wschodnie krańce),
- dolnośląskiego (obszary podgórskie),
- opolskiego (powiaty: namysłowski, kluczborski, oleski),
- śląskiego (Częstochowa oraz powiaty częstochowski i kłobucki),
- świętokrzyskiego (z wyjątkiem południowych powiatów: kazimierskiego, buskiego i pińczowskiego),
- podkarpackiego (powiaty północne: Tarnobrzeg, tarnobrzeski, stalowowolski, niżański).
Środa i kolejne dni słoneczne, ale noce wciąż chłodne
Z danych przekazanych przez synoptyków wynika, że we wtorek przewidywane jest zachmurzenie niewielkie i umiarkowane, natomiast na południu kraju przeważnie duże. W tej części Polski nadal miejscami mogą występować przelotne opady deszczu, w rejonach podgórskich także deszczu ze śniegiem, a wysoko w górach śniegu. Temperatura będzie raczej niska - maksymalnie od 9 do 13 st. C. Na Helu około 7 st. C, a lokalnie w obszarach podgórskich Karpat nawet około 6 st. C.
Choć w środę (22 kwietnia) aura zacznie się powoli stabilizować i na przeważającym obszarze kraju pojawi się dużo słońca, spływ chłodnych mas powietrza wciąż będzie odczuwalny. Nocami i o porankach przymrozki nie ustąpią - w rejonach podgórskich temperatura minimalna może spaść do -2 st. C, a na pozostałym obszarze wyniesie zaledwie od 0 do 3 st. C. W ciągu dnia termometry wskażą od około 14 st. C nad morzem i 15-16 st. C na zachodzie i w centrum kraju.


Czwartek (23 kwietnia) zapowiada podział Polski na pogodniejsze południe i pochmurną północ. W regionach północnych spodziewane są przelotne opady deszczu oraz silniejszy, porywisty wiatr (na wybrzeżu w porywach do 65 km/h). Z kolei na zachodzie kraju odczujemy wyraźniejsze ocieplenie - w najcieplejszym momencie dnia temperatura może tam wzrosnąć nawet do 17 st. C. Niestety, w nocy z czwartku na piątek w rejonach podgórskich znów możliwe są spadki temperatur poniżej zera (do -2 st. C)
Ze względu na utrzymujące się ryzyko przygruntowych przymrozków w całej drugiej połowie tygodnia, zaleca się regularne śledzenie bieżących komunikatów pogodowych, szczególnie w kontekście ochrony wrażliwych upraw rolniczych, sadowniczych i ogrodniczych, które w okresie wiosennej wegetacji są najbardziej narażone na przemarznięcie.