biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Biznes > Chcą kupić InPost, akcje idą w górę. Brzoska ma powody do radości
Angelika Czarnecka
Angelika Czarnecka 07.01.2026 18:31

Chcą kupić InPost, akcje idą w górę. Brzoska ma powody do radości

Chcą kupić InPost, akcje idą w górę. Brzoska ma powody do radości
Fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Gdy światowi inwestorzy wciąż dopijali szampana po sylwestrowej zabawie, w gabinetach funduszy inwestycyjnych zapadały decyzje, które wywindowały kurs akcji spółki Rafała Brzoski na niespotykane od dawna poziomy. Plotki o potencjalnym przejęciu giganta logistycznego przez zagraniczny kapitał sprawiły, że wycena InPostu wystrzeliła w górę jak rakieta. Wirtualny portfel polskiego miliardera spuchł w ostatnich kilkudziesięciu godzinach o kwoty, które przeciętnemu zjadaczowi chleba trudno sobie nawet wyobrazić.

  • Imperium Paczkomatów. Kiedy powstał InPost i gdzie działa?
  • A&R Investments. Jak Rafał Brzoska zarządza swoim majątkiem?
  • Szaleństwo na giełdzie w Amsterdamie. Kurs wystrzelił o 20 procent
  • Miliardy w dwa dni. Ile zarobił Rafał Brzoska na wzrostach?

Imperium Paczkomatów. Kiedy powstał InPost i gdzie działa?

Historia InPostu to gotowy scenariusz na film w stylu "od zera do bohatera". Rafał Brzoska, zakładając firmę, rzucił wyzwanie skostniałemu monopoliście – Poczcie Polskiej. Początki, sięgające 2006 roku (choć korzenie grupy Integer.pl są starsze), były trudne i pełne walki z biurokracją oraz rynkowymi przyzwyczajeniami. Przełomem okazało się postawienie na automatyzację ostatniej mili.

Paczkomaty, które początkowo traktowano jako ciekawostkę, zrewolucjonizowały rynek e-commerce nie tylko w Polsce. Dziś, w 2026 roku, żółte (a za granicą często w innych barwach) maszyny są stałym elementem krajobrazu w wielu krajach Europy.

Ekspansja InPostu jest imponująca. Po zdominowaniu rynku w Polsce, firma ruszyła na podbój Zachodu. Kluczowym momentem było przejęcie francuskiego operatora Mondial Relay, co otworzyło drzwi do rynków Francji, Hiszpanii i krajów Beneluksu. Silną pozycję InPost buduje również w Wielkiej Brytanii, gdzie skutecznie rywalizuje z tamtejszymi gigantami, oraz we Włoszech. Obecnie InPost to nie tylko polska firma – to paneuropejski lider logistyki, obsługujący dziesiątki milionów przesyłek miesięcznie w dziewięciu krajach. To właśnie ta skala i unikalna technologia sprawiają, że spółka jest łakomym kąskiem dla globalnych graczy.

Chcą kupić InPost, akcje idą w górę. Brzoska ma powody do radości
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

A&R Investments. Jak Rafał Brzoska zarządza swoim majątkiem?

Rafał Brzoska, choć jest twarzą i mózgiem operacyjnym InPostu, nie trzyma wszystkich akcji bezpośrednio "w kieszeni". Jego zaangażowanie w spółkę jest sformalizowane poprzez specjalny wehikuł inwestycyjny o nazwie A&R Investments.

Jest to podmiot zarejestrowany w Luksemburgu, który pozwala Brzosce na efektywne zarządzanie pakietem akcji, a także na realizację innych projektów inwestycyjnych. To właśnie poprzez A&R Investments Rafał Brzoska kontroluje około 12-13 proc. akcji InPostu (dokładny udział zmienia się w zależności od programów motywacyjnych i transakcji).

Dlaczego to ważne? Ponieważ każda zmiana kursu akcji InPostu na giełdzie w Amsterdamie (Euronext), gdzie spółka jest notowana, przekłada się bezpośrednio na wycenę aktywów zgromadzonych w A&R Investments. Gdy kurs rośnie, wartość wehikułu rośnie. Gdy spada – majątek "na papierze" topnieje. Warto jednak pamiętać, że obok Brzoski, głównym udziałowcem InPostu pozostaje potężny fundusz private equity – CVC Capital Partners, posiadający pakiet kontrolny. I to właśnie plany CVC wywołały styczniową burzę.

Szaleństwo na giełdzie w Amsterdamie. Kurs wystrzelił o 20 procent

W pierwszych dniach stycznia 2026 roku media obiegła informacja, która zelektryzowała inwestorów: CVC Capital Partners rozważa sprzedaż swojego pakietu lub całkowite zdjęcie InPostu z giełdy poprzez sprzedaż inwestorowi strategicznemu.

Reakcja rynku była natychmiastowa i euforyczna. Inwestorzy, licząc na to, że ewentualne wezwanie do sprzedaży akcji będzie wiązało się z wysoką premią (czyli ceną znacznie wyższą niż rynkowa), rzucili się do zakupów. W efekcie, w ciągu zaledwie dwóch dni, kurs akcji InPostu wystrzelił o ponad 20 procent.

Cena jednej akcji, która jeszcze niedawno oscylowała w granicach 11-12 euro, błyskawicznie przebiła kolejne bariery, osiągając w szczytowym momencie we wtorek poziom 14,98 euro. Tak gwałtowne wzrosty na stabilnej, dużej spółce zdarzają się niezwykle rzadko i świadczą o ogromnych nadziejach rynku związanych z potencjalną transakcją.

Miliardy w dwa dni. Ile zarobił Rafał Brzoska na wzrostach?

Środa, 7 stycznia 2026 roku, przyniosła jednak korektę. Jak to na giełdzie bywa, część inwestorów postanowiła zrealizować szybkie zyski, a emocje nieco opadły. Kurs spadł z poziomu niemal 15 euro do 13,88 euro na zamknięciu. Czy to powód do zmartwień dla Rafała Brzoski? Absolutnie nie.

Nawet po uwzględnieniu środowej korekty, majątek założyciela InPostu w 2026 roku powiększył się w sposób spektakularny. Spróbujmy to oszacować. Rafał Brzoska (poprzez A&R Investments) posiada dziesiątki milionów akcji spółki.

  • Jeśli założymy, że przed wybuchem plotek o przejęciu kurs wynosił ok. 11,50 - 12,00 euro, a w środę wynosił 13,88 euro, to zysk na jednej akcji wynosi blisko 2 euro.
  • Przy pakiecie rzędu 60 milionów akcji (szacunkowo), oznacza to wzrost wartości portfela o ok. 120 milionów euro w ciągu kilku dni.

Przeliczając to na polską walutę (przyjmując kurs euro w okolicach 4,30 zł), mówimy o wzroście majątku o ponad pół miliarda złotych w niespełna tydzień. Oczywiście, jest to zysk "wirtualny" – Brzoska nie sprzedał akcji, więc gotówka nie wpłynęła na jego konto. Jednak wzrost wyceny giełdowej drastycznie zwiększa jego zdolność kredytową i pozycję na liście najbogatszych Polaków.

Sytuacja wokół InPostu w styczniu 2026 roku jest dynamiczna. Jeśli dojdzie do sprzedaży spółki nowemu właścicielowi, Rafał Brzoska może stać się jednym z największych beneficjentów tej transakcji, a jego majątek, który już teraz "zwala z nóg", może osiągnąć historyczne rekordy. Dla polskiego biznesu byłby to sygnał, że nad Wisłą można budować firmy o globalnej wartości.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
kierowca
Miliony praw jazdy do wymiany. Tych kierowców czeka wizyta w urzędzie, padła data
Dino
Nie tylko Wilanów. To tu otworzą trzeci market Dino w Warszawie, znamy dokładną lokalizację
Multikino
Dwa znane kina do likwidacji. Zamknięcie już 1 marca, widzom zostało mało czasu
komornik
Tyle komornik może zabrać z pensji w 2026 roku. Wszyscy dłużnicy powinni o tym wiedzieć
InPost
Chcą wykupić InPost. "Król paczkomatów" dostał sekretną ofertę, kurs akcji wystrzelił
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: