Burze i nawałnice po fali upałów w Polsce. RCB rozsyła alerty, tam pogoda będzie najgroźniejsza
Fala tropikalnych upałów jeszcze się nie skończyła, ale nad Polskę nadciąga gwałtowne załamanie pogody. W wielu regionach nadal utrzymują się bardzo wysokie temperatury, jednak już w poniedziałek synoptycy prognozują burze z ulewami, gradem i silnym wiatrem. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alerty do mieszkańców wybranych powiatów, ostrzegając także przed możliwymi przerwami w dostawie prądu.
Upały jeszcze nie odpuszczają. Tymczasem nad Polskę nadciągają gwałtowne burze
Choć poniedziałek w wielu częściach kraju nadal upływa pod znakiem bardzo wysokich temperatur, prognozy wskazują na dynamiczne pogorszenie pogody. Nad Polskę zaczyna nasuwać się pofalowany front atmosferyczny znad Niemiec, który przyniesie burze o miejscami bardzo gwałtownym przebiegu.
Synoptycy zwracają uwagę, że szczególnie niebezpiecznie może być na południowym zachodzie kraju, gdzie niewykluczone jest utworzenie się rozległego układu burzowego. Według Sieci Obserwatorów Burz gwałtownej zmianie w pogodzie mają towarzyszyć intensywne opady deszczu, bardzo silne porywy wiatru, lokalnie przekraczające nawet 100 km/h, a miejscami również grad o średnicy kilku centymetrów.
Niebezpieczna aura będzie kontrastować z utrzymującymi się upałami. W wielu regionach temperatura nadal przekracza 35 st. C, co dodatkowo sprzyja rozwojowi gwałtownych zjawisk. Przed niebezpieczną pogodą ostrzega również Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, które rozpoczęło rozsyłanie alertów SMS do mieszkańców zagrożonych regionów.
Alert RCB trafił do mieszkańców kilku województw. Ostrzeżenia dotyczą także możliwych przerw w dostawie prądu
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało w poniedziałek serię alertów SMS do mieszkańców powiatów zagrożonych gwałtownymi burzami. Pierwszy komunikat otrzymali odbiorcy z powiatów górowskiego, lubańskiego i lubińskiego na Dolnym Śląsku.
Uwaga! 29.06 prawdopodobne intensywne opady deszczu, silny wiatr i burze. Możliwe przerwy w dostawie prądu. Unikaj otwartych przestrzeni – przekazało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.
Kolejne alerty o identycznej treści zostały wysłane do mieszkańców wybranych powiatów województw kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego, podlaskiego oraz warmińsko-mazurskiego. Ostrzeżenia objęły powiaty: lipnowski, rypiński, miasto Włocławek i powiat włocławski, a także ciechanowski, gostyniński, makowski, mławski, ostrołęcki, miasto Ostrołęka, miasto Płock, powiat płocki, płoński, przasnyski, sierpecki i żuromiński. Komunikaty otrzymali również mieszkańcy powiatów grajewskiego, kolneńskiego, miasta Łomża i powiatu łomżyńskiego oraz ełckiego, giżyckiego, mrągowskiego, oleckiego i piskiego.
Jednocześnie IMGW wydało ostrzeżenia II stopnia przed burzami dla znacznej części południowej, centralnej i południowo-zachodniej Polski, a ostrzeżenia I stopnia objęły północno-zachodnie regiony kraju.
Nadciągają gwałtowne burze. Te środki ostrożności mogą okazać się kluczowe
Należy pamiętać, że podczas burzy najważniejsze jest ograniczenie przebywania na otwartej przestrzeni. Mieszkańcy powinni usunąć z balkonów, parapetów i posesji wszystkie przedmioty, które mogą zostać porwane przez silny wiatr, a samochody zaparkowane pod drzewami przeparkować w bezpieczniejsze miejsce. Zaleca się także zamknięcie okien i drzwi oraz pozostanie w domu, jeśli tylko jest to możliwe. Osoby przebywające poza budynkami powinny jak najszybciej znaleźć bezpieczne schronienie i unikać zatrzymywania się pod drzewami, które podczas silnych porywów wiatru mogą się łamać.
RCB zwraca również uwagę na możliwość wystąpienia przerw w dostawie energii elektrycznej spowodowanych uszkodzeniem linii energetycznych. Warto wcześniej przygotować latarki z zapasem baterii oraz zadbać o bezpieczeństwo zwierząt pozostających na zewnątrz. Ostrożność powinni zachować także kierowcy, ponieważ podczas burz istnieje ryzyko łamania konarów, przewracania drzew oraz utraty panowania nad pojazdem przy wyjeździe z osłoniętych odcinków dróg na otwarte przestrzenie.
Jednocześnie IMGW przypomina, że w wielu regionach kraju nadal obowiązują ostrzeżenia III stopnia przed upałem. Alerty obejmują przede wszystkim centralną, wschodnią i południową Polskę, a także część regionów północnych i zachodnich. Mimo zbliżających się burz temperatury w tych miejscach mogą sięgać nawet 39 st. C.