biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Biznes > Awaria w sieci Orange. Sypią się tysiące zgłoszeń, Polacy zostali bez internetu
Angelika Czarnecka
Angelika Czarnecka 06.02.2026 16:04

Awaria w sieci Orange. Sypią się tysiące zgłoszeń, Polacy zostali bez internetu

Awaria w sieci Orange. Sypią się tysiące zgłoszeń, Polacy zostali bez internetu
Arkadiusz Ziolek/East News

Orange Polska, gigant na rynku usług cyfrowych, zmaga się z potężną awarią. Użytkownicy w całym kraju zgłaszają brak dostępu do sieci – zarówno w przypadku internetu stacjonarnego (światłowodu), jak i mobilnego. Telefony na infolinię milczą lub urywają połączenia, a w mediach społecznościowych wrze. Co dokładnie się stało i jak rozległy jest problem, który sparaliżował cyfrowe życie Polaków w ten zimowy piątek?

  • Gigant na glinianych nogach? Skala działalności Orange
  • Rok 2025 nie był łaskawy. To nie pierwsza wpadka
  • Piątek, godzina 14:00. Czerwona mapa Polski
  • Infolinia milczy. Klienci zostawieni sami sobie

Gigant na glinianych nogach? Skala działalności Orange

Aby zrozumieć, dlaczego dzisiejsza awaria wywołuje tak duże emocje, trzeba spojrzeć na pozycję Orange na polskim rynku. To nie jest po prostu kolejny dostawca usług – to absolutny lider w wielu segmentach telekomunikacji nad Wisłą.

Operator obsługuje miliony Polaków. Według danych rynkowych, z usług mobilnych pomarańczowej sieci korzysta kilkanaście milionów użytkowników (karty SIM), a internet stacjonarny, w tym flagowy światłowód, dociera do setek tysięcy domów i firm. Orange jest kluczowym graczem w infrastrukturze krytycznej – dostarcza łącza nie tylko dla "zwykłego Kowalskiego", ale też dla urzędów, szkół, szpitali i wielkich korporacji.

Gdy taka sieć "klęka", skutki odczuwa niemal każdy sektor gospodarki. W dobie pracy hybrydowej i zdalnej, która w 2026 roku jest standardem, odcięcie od sieci w godzinach popołudniowych w piątek oznacza dla wielu pracowników paraliż i niemożność dokończenia zadań przed weekendem.

Awaria w sieci Orange. Sypią się tysiące zgłoszeń, Polacy zostali bez internetu
fot. Marek BAZAK/East News

Rok 2025 nie był łaskawy. To nie pierwsza wpadka

Dzisiejsze problemy przywołują wspomnienia z minionego, 2025 roku, który dla klientów Orange był momentami drogą przez mękę. Wówczas sieć kilkukrotnie zmagała się z problemami technicznymi o różnej skali.

Pamiętamy awarie związane z problemami DNS, które uniemożliwiały otwieranie stron internetowych, mimo że samo połączenie fizycznie istniało. W 2025 roku dochodziło również do lokalnych blackoutów spowodowanych gwałtownymi zjawiskami pogodowymi, które uszkadzały infrastrukturę napowietrzną. Klienci skarżyli się też na problemy z roamingiem podczas wakacyjnych wyjazdów. Każda z tych sytuacji kończyła się ostatecznie przywróceniem usług, ale nadszarpnęła zaufanie do stabilności łącza. Czy rok 2026 zaczyna się od powtórki z rozrywki, czy może mamy do czynienia z czymś poważniejszym?

Piątek, godzina 14:00. Czerwona mapa Polski

Sytuacja zaczęła się dramatycznie pogarszać w piątek, 6 lutego, tuż po godzinie 14:00. To właśnie wtedy serwis Downdetector, monitorujący status usług cyfrowych w czasie rzeczywistym, odnotował gwałtowny skok liczby zgłoszeń.

Wykres poszybował pionowo w górę. W ciągu kilkunastu minut pojawiło się ponad 3000 raportów o awarii, a liczba ta stale rośnie. Warto pamiętać, że są to jedynie osoby, które zadały sobie trud wejścia na stronę i zaraportowania błędu – rzeczywista skala problemu może dotyczyć dziesiątek, a nawet setek tysięcy abonentów.

Co nie działa? Z relacji użytkowników wynika, że problem jest wielowarstwowy:

  1. Brak internetu stacjonarnego: Diody na modemach świecą się na czerwono lub nie wykazują aktywności sieciowej (brak synchronizacji).
  2. Problemy z siecią mobilną: Użytkownicy smartfonów zgłaszają brak transmisji danych (LTE/5G) oraz problemy z wykonywaniem połączeń głosowych.
  3. Aplikacja mobilna: Wielu klientów nie może zalogować się do aplikacji "Mój Orange", by sprawdzić stan konta lub zgłosić usterkę.

Mapa awarii pokrywa się z mapą gęstości zaludnienia Polski. Najwięcej zgłoszeń płynie z największych aglomeracji: Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Poznania, Trójmiasta oraz Katowic. Sugeruje to awarię centralną (np. węzłów wymiany ruchu), a nie lokalne uszkodzenie kabla.

Infolinia milczy. Klienci zostawieni sami sobie

Największą frustrację budzi jednak brak kontaktu z operatorem. W sytuacjach kryzysowych klienci naturalnie sięgają po telefon, by zadzwonić na infolinię. Niestety, w piątkowe popołudnie jest to misja niemożliwa.

Osoby próbujące połączyć się z konsultantami Orange słyszą albo sygnał zajętości, albo automatyczny komunikat o "przeciążeniu sieci", po czym połączenie jest zrywane. Chatboty na stronie internetowej działają z ogromnym opóźnieniem lub zawieszają się, nie udzielając żadnych informacji.

Do momentu publikacji tego artykułu, firma Orange nie wydała jeszcze oficjalnego komunikatu w sprawie przyczyn awarii ani przewidywanego czasu jej usunięcia.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
ZUS, pracownicy
ZUS zalany wnioskami. Polacy masowo upominają się o pieniądze
Orange
Pilny komunikat Orange, od lutego wyłącza tę usługę. Dane klientów zostały skasowane
Pożeracz energii
To największy "pożeracz" energii w twoim domu. Polacy prawie nigdy nie odłączają go od prądu
abonament rtv telefon
Masz telefon? Zapłacisz. Nowe przepisy uderzą w miliony Polaków
profil zaufany, Ministerstwo Cyfryzacji
Problemy z dostępem do Profilu Zaufanego, system nie wytrzymał. Ministerstwo Cyfryzacji wydało komunikat
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: