biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > 400 zł dopłaty do wakacji. Wniosek można składać od 21 marca, aż żal nie skorzystać
Julia Bogucka
Julia Bogucka 21.03.2026 16:12

400 zł dopłaty do wakacji. Wniosek można składać od 21 marca, aż żal nie skorzystać

400 zł dopłaty do wakacji. Wniosek można składać od 21 marca, aż żal nie skorzystać
Fot. MarcinZ83/pixabay/CanvaPro

Krajowa turystyka walczy o stabilne tory wzrostu. Trudności przy granicy mocno zachwiały rynkami w kilku województwach. Na horyzoncie pojawia się jednak sprawdzone koło ratunkowe. Regionalny Bon Turystyczny ma na nowo ożywić popyt i skutecznie obudzić uśpione chęci do wyjazdów na terenie konkretnego województwa. To już kolejna tura.

  • Te województwa zmagają się z trudnościami
  • Bon Turystyczny zrewolucjonizował krajowe podróże
  • Rusza kolejna tura Bonu Turystycznego

Te województwa zmagają się z trudnościami

Polacy systematycznie odkrywają na nowo uroki spędzania urlopów w ojczyźnie. Doceniają zarówno infrastrukturę nadbałtyckich kurortów, jak i spokojniejsze górskie szlaki. Niestety, turystyczna mapa Polski nie jest jednorodna. Niektóre zjawiska generują potężne nierówności. Wschodnie województwa wciąż pozostają mniej oblegane w porównaniu z innymi turystycznymi regionami kraju. Wynika to bezpośrednio z przedłużającej się wojny za wschodnią granicą. Dodatkowo napięta sytuacja migracyjna na linii polsko-białoruskiej mocno zniechęciła podróżnych.

400 zł dopłaty do wakacji. Wniosek można składać od 21 marca, aż żal nie skorzystać
Fot. Wojciech Olkusnik/East News

Wcześniej tłumnie wybierali się oni w rejony Podlasia w poszukiwaniu ciszy i dziewiczej przyrody. Z kolei południe kraju wciąż zmaga się ze skutkami niszczycielskich powodzi. Żywioł zrujnował lokalną infrastrukturę i wyhamował plany wyjazdowe tysięcy rodzin. Mimo że według opublikowanych danych Głównego Urzędu Statystycznego za 2025 rok ogólne wykorzystanie bazy noclegowej w Polsce systematycznie rośnie, wschód wciąż musi aktywnie walczyć o turystę. Zmienił się także sam model wypoczynku. Przedsiębiorcy zauważają, że turyści coraz częściej decydują się na krótsze pobyty zamiast tradycyjnych, długich urlopów.

To ogromny cios dla właścicieli agroturystyk, hoteli oraz lokalnej gastronomii. Krótszy pobyt oznacza drastyczny spadek przychodów z usług towarzyszących. Tracą na tym wypożyczalnie sprzętu wodnego czy lokalni przewodnicy. Przedsiębiorcy z tych obszarów znaleźli się w niezwykle trudnym położeniu. Turystyka stanowi dla nich często jedyne źródło dochodu. Sektor ten wymaga natychmiastowego wsparcia i przemyślanych interwencji. Potrzebne są konkretne, punktowe bodźce, które przełamią psychologiczne obawy konsumentów. Tylko w ten sposób można na nowo zachęcić turystów do odkrywania mniej obleganych zakątków. Bez tego wiele firm mogłoby nie przetrwać letniego sezonu.

Bon Turystyczny zrewolucjonizował krajowe podróże

W poszukiwaniu skutecznych rozwiązań ratujących regionalną gospodarkę włodarze sięgają po wypróbowane metody. Ogólnopolski Bon Turystyczny, czyli rządowy program dopłat do wypoczynku uruchomiony w 2020 roku, był gigantycznym sukcesem. Okazał się on potężnym kołem ratunkowym dla zamrożonej branży wypoczynkowej. Program ten pozwalał uprawnionym rodzinom na sfinansowanie usług hotelarskich czy imprez zorganizowanych. Pompował w obieg gospodarczy miliardy złotych w najtrudniejszym rynkowo okresie.

Polacy masowo ruszyli do realizacji przysługujących im dopłat. To nie tylko uchroniło tysiące firm przed falą bankructw, lecz także napędziło odważne inwestycje w infrastrukturę na terenie niemal całego kraju. Jak wynika z kompleksowych badań, zrealizowano wówczas grubo ponad 80 procent udostępnionej puli budżetowej. To dobitnie udowodniło, że stymulowanie popytu w formie celowanych voucherów zdaje egzamin. Przy wciąż odczuwalnej presji inflacyjnej, która według marcowej projekcji NBP w 2026 roku wyniesie około 2 procent, każda forma wsparcia przyciąga konsumentów niczym magnes.

400 zł dopłaty do wakacji. Wniosek można składać od 21 marca, aż żal nie skorzystać
Fot. JANUSZLIPINSKI/Getty Images/CanvaPro

Kiedy ogólnokrajowy projekt ostatecznie dobiegł końca, ciężar dbania o ruch turystyczny przeszedł na barki samorządów. Województwo podlaskie, borykające się z odpływem gości, jako jedno z pierwszych uruchomiło własną wersję tego instrumentu pomocowego. Pierwsza odsłona projektu obnażyła ogromny potencjał takich działań. Nawet ograniczony do jednego województwa mechanizm potrafił wykreować realne zainteresowanie wyjazdami. Poprzedni Podlaski Bon Turystyczny skutecznie przyciągnął rzesze odwiedzających na wschód kraju. Turyści ponownie zaczęli eksplorować unikalne puszcze i nadbużańskie wsie. Zostawiali przy tym własne pieniądze w kasach mikroprzedsiębiorców, ratując ich cenną płynność finansową.

Zobacz też: Złe wieści dla polskich rodzin. Bon senioralny ląduje w koszu, zyskają tylko nieliczni

Rusza kolejna tura Bonu Turystycznego

Rozpoczęła się druga edycja Podlaskiego Bonu Turystycznego, w ramach której samorząd województwa przeznaczył na wsparcie turystów ponad 2 mln zł. Program, podobnie jak w poprzedniej odsłonie, ma na celu zachęcenie do odwiedzania regionu oraz zwiększenie liczby noclegów, jednak tym razem został podzielony na trzy odrębne tury odpowiadające poszczególnym sezonom turystycznym.

Rejestracja do pierwszej, wiosennej tury ruszyła w sobotę, 21 marca. Na tym etapie do rozdysponowania jest 800 tys. zł, co, według informacji władz województwa, pozwoli objąć wsparciem ponad 2,6 tys. osób. Bony wygenerowane w tej turze będzie można wykorzystać w okresie od 1 kwietnia do końca czerwca 2026 roku. Kolejne nabory zostaną przeprowadzone w późniejszym terminie i obejmą sezon letni oraz jesienno-zimowy. Zasady przyznawania dopłat zostały uproszczone. W sezonie wiosennym i letnim każda osoba może otrzymać 300 zł dofinansowania do noclegu, niezależnie od rodzaju czy standardu wybranego obiektu. W okresie od września do grudnia wysokość wsparcia wzrasta do 400 zł. Warunkiem skorzystania z bonu jest spełnienie minimalnej liczby noclegów: wiosną i jesienią są to co najmniej dwa noclegi, natomiast w sezonie letnim wymagane są trzy.

Pierwsza edycja programu pokazała duże zainteresowanie tego typu wsparciem. Z dopłat do noclegów w regionie skorzystało wówczas ponad 14 tys. osób, a bony rozeszły się w ciągu kilku minut od uruchomienia systemu. Program funkcjonował od 20 kwietnia do końca 2025 roku, a samorząd przeznaczył na jego realizację łącznie 4 mln zł. W bazie dostępnych było ponad 500 obiektów noclegowych, a wysokość dofinansowania była uzależniona od ich kategorii.

Druga edycja, przy zachowaniu dużej skali zainteresowania z poprzedniego roku, wprowadza bardziej przejrzyste zasady oraz podział na sezony, co ma umożliwić lepsze rozłożenie ruchu turystycznego w czasie.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: