Zima odpuszcza, ale spójrzcie na marzec. Prognoza IMGW może zaskoczyć Polaków
Zimowa aura, która jeszcze niedawno dyktowała warunki na polskich drogach i chodnikach, zaczyna gwałtownie tracić na sile, ustępując miejsca masom cieplejszego powietrza. Synoptycy są zgodni: przed nami okres dynamicznych zmian, który może całkowicie zrewidować nasze plany na końcówkę lutego oraz nadchodzący marzec.
- Czy w końcu nadchodzi koniec zimy?
- Prognozy IMGW. Termometry oszaleją jeszcze przed nadejściem marca
- Marzec może przynieść duże zaskoczenie
Czy w końcu nadchodzi koniec zimy?
Obecna sytuacja baryczna nad Europą sprawia, że do Polski zaczyna płynąć szerokim strumieniem powietrze z południowego zachodu, co skutkuje niemal błyskawicznym wzrostem słupków rtęci. Jeszcze kilka dni temu mierzyliśmy się z ujemnymi temperaturami, a dziś z godziny na godzinę obserwujemy, jak zima wycofuje się w najwyższe partie gór.
Proces ten nie jest jednak jedynie chwilowym wahnięciem pogody, lecz elementem szerszego trendu, który zdominuje końcówkę drugiego miesiąca roku. Czy oznacza to, że możemy już bezpiecznie schować grube płaszcze do szaf? Odpowiedź nie jest jednoznaczna, ponieważ tak gwałtowne ocieplenie często niesie ze sobą dużą dawkę wilgoci.

Początek tygodnia upłynie nam pod znakiem temperatury przekraczającej 10 stopni Celsjusza, choć niebo często spowijać będą gęste chmury niosące opady deszczu. To typowy obraz przedwiośnia, gdzie walka mas powietrza objawia się dużą dynamiką zjawisk, silniejszymi porywami wiatru oraz szybkim zanikiem pokrywy śnieżnej, która zamienia się w błoto pośniegowe.
Prognozy IMGW. Termometry oszaleją jeszcze przed nadejściem marca
Prawdziwe uderzenie ciepła, którego skala może zaskoczyć nawet największych optymistów, prognozowane jest na drugą połowę bieżącego tygodnia. Według najbardziej rzetelnych analiz, okolice czwartku i piątku mogą przynieść wartości, których zazwyczaj spodziewalibyśmy się dopiero w połowie kwietnia.
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w wielu regionach kraju, szczególnie na południu i zachodzie, temperatura wzrośnie powyżej 15 stopni Celsjusza. Takie wartości przy jednoczesnym wzroście usłonecznienia sprawią, że poczujemy pierwsze autentyczne powiewy wiosny, a wegetacja roślin może ruszyć szybciej niż zwykle.

Meteorolodzy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej zwracają jednak uwagę, że tak wysokie anomalie temperatury (odchylenia od normy wieloletniej) są zjawiskiem rzadkim i wymagają czujności w kontekście lokalnych podtopień wywołanych szybkim tajaniem resztek śniegu.
Co ciekawe, ocieplenie to nie będzie epizodem dwudniowym; długoterminowe prognozy wskazują, że wysoka jak na tę porę roku temperatura może utrzymać się z nami na dłużej, skutecznie blokując powrót mroźnej i śnieżnej aury w głąb kontynentu.
Zobacz też: Kreml śle groźby krajowi bałtyckiemu. “Będą celem ataku jądrowego”
Marzec może przynieść duże zaskoczenie
Największą zagadką pozostaje jednak marzec, który w polskim klimacie słynie z ogromnej zmienności, o czym przypomina nam ludowe przysłowie. Tegoroczne prognozy długoterminowe sugerują jednak scenariusz, w którym marzec może stać się miesiącem wyjątkowo łagodnym, kontynuującym trend zapoczątkowany w lutym. Wygląda na to, że nowy miesiąc przyniesie zupełnie inną aurę niż ta, do której przyzwyczaiły nas ostatnie tygodnie pełne mroźnych incydentów.
Choć modele sezonowe obarczone są pewnym ryzykiem błędu, obecnie dominująca cyrkulacja strefowa (przepływ powietrza z zachodu na wschód) sugeruje przewagę dni z temperaturą dodatnią, nawet w godzinach nocnych. Marzec ma szansę stać się okresem, w którym pogoda będzie mocno odbiegać od normy wieloletniej, serwując nam więcej dni słonecznych i suchych, co byłoby miłą odmianą po szarym i wilgotnym lutym. Czy zima może jeszcze wrócić?
W meteorologii nigdy nie mówi się „nigdy”, jednak szanse na powrót trwałej, mroźnej zimy z obfitymi opadami śniegu na nizinach spadają niemal do zera. Jesteśmy właśnie na progu największego ocieplenia od początku roku, które najprawdopodobniej na dobre zmieni krajobraz za naszymi oknami i wprowadzi nas w klimat radosnego oczekiwania na pełnię wiosny.