Zakaz może wydawać się absurdalny, ale trzeba liczyć się z mandatem
eastnews/Zofia Bazak i Marek Bazak
Autor Radosław Święcki - 18 Października 2020

Kolejny zakaz budzi największe oburzenie. Policja nie robi wyjątków

Zakaz jedzenia i picia na ulicy? Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że wprowadzony w ubiegłym tygodniu obowiązek zasłaniania nosa i ust w przestrzeni otwartej wiąże się jednocześnie z zakazem jedzenia, picia, a także palenia na ulicy. Na przymknięcie oka przez policję nie ma co liczyć.

Absurdalny zakaz?

Zakaz jedzenia i picia na ulicy? Na pierwszy rzut oka wydaje się absurdalne i wielu może oburzać, tyle, że po dłuższym zastanowieniu wydaje się to dość naturalne w związku z jednym z najważniejszych nakazów wprowadzonych w odpowiedzi na rosnącą liczbę zakażeń koronawirusem (wczoraj Ministerstwo Zdrowia poinformowało o blisko 10 tys. nowych zakażeń).

Mowa oczywiście o obowiązku zasłaniania nosa i ust w przestrzeni otwartej, który tydzień temu wrócił po pięciu miesiącach przerwy. W związku z tym, że chodząc po ulicy musimy mieć na sobie maseczkę, oznacza to, że nie możemy na powietrzu wykonywać pewnych czynności takich jak właśnie jedzenie, picie, czy palenie papierosów.

Nie ma co liczyć na to, że policja przymknie oko na ten zakaz. Podkomisarz Antoni Rzeczkowski z Komendy Głównej Policji podkreśla jednak w programie “Newsroom”, że nowe restrykcje nie oznaczają, że nie możemy już jadać na mieście. - Możemy to robić w miejscach do tego przewidzianych, czyli na przykład w ogródkach czy restauracjach. W tych miejscach możemy spożywać jedzenie czy napoje. Natomiast na ulicy mamy obowiązek zakrywania nosa i ust - przypomina podkomisarz Rzeczkowski.

Niestety, kolejne ograniczenia utrudnią życie Polaków. Pierwsza taka sytuacja w historiiNiestety, kolejne ograniczenia utrudnią życie Polaków. Pierwsza taka sytuacja w historiiCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:
1. Grupa Polaków dostanie wypłatę niemal dwa razy wyższą. Jest potwierdzenie ministra
2. Donald Tusk pogrążył się w żałobie. Słowa pożegnania mogą wyciskać łzy
3. Wystarczy, że ktoś z rodziny ci przeleje pieniądze, wtedy możesz skończyć z podatkiem. Na szczęście da się go uniknąć

W sklepie Żabki godziny dla seniorów wyglądały kompletnie inaczej. Znaleziono sposób na ominięcie problemu?W sklepie Żabki godziny dla seniorów wyglądały kompletnie inaczej. Znaleziono sposób na ominięcie problemu?Czytaj dalej

Zakaz jedzenia na ulicy

Nowe zasady oznaczają zatem, że nie możemy już na ulicy zjeść np. kanapki, czy gofra, ale też napić się wody, czy zapalić papierosa. Jeśli zostaniemy przyłapani nie stosowaniu się do tego zakazu musimy liczyć się z mandatem w wysokości 500 zł (w sytuacji gdy odmówimy przyjęcia mandatu i policjant skieruje sprawę do sanepidu, to trzeba się liczyć z grzywną od 5 do nawet 30 tys. zł). Jak informuje “Rzeczpospolita” mundurowi wystawili już dziesiątki takich mandatów za łamanie tego zakazu.

Elektrownia atomowa w Polsce już pewna. W poniedziałek rząd podpisuje umowęElektrownia atomowa w Polsce już pewna. W poniedziałek rząd podpisuje umowęCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Uwaga, ważne informacje ws. uczęszczania do szkół. Rodzice i uczniowie muszą się przygotować
  2. Które choroby współistniejące są najgroźniejsze przy COVID-19? Osoby, które na nie cierpią powinny uważać szczególnie
  3. Sprowokują, będą udawać kogoś innego. A potem nałożą gigantyczną karę
  4. Do Polski weszła nowa sieciówka. Ma szeroki asortyment, ale nie żywności
  5. Stało się, rząd w końcu dopiął swego. Nowy podatek coraz bliżej, Polacy mają się czego obawiać
  6. Wlała do miski z wodą i ziemniakami zaledwie kilka kropel. Zaczęły dziać się rzeczy niespotykane

Koniecznie obejrzyj:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News