Wybory PiS
Piotr Molecki/East News
Autor Oktawian Góral - 18 Września 2020

Czekają nas przedterminowe wybory? Niepewność w Zjednoczonej Prawicy

Wybory parlamentarne odbędą się jeszcze w tym roku? Elektryzująca wiadomość obudziła dzisiaj miliony Polaków. Wszystko przez wczorajsze sejmowe głosowanie nad ustawą o "piątce dla zwierząt". Jakie możliwości ma Prawo i Sprawiedliwość? Rząd mniejszościowy, nowy koalicjant, a może przedterminowe wybory? Czy PiS dojdzie do porozumienia z ugrupowaniami Zbigniewa Ziobry i Jarosława Gowina?

Wybory parlamentarne w listopadzie, rząd mniejszościowy, a może poszukiwanie nowego koalicjanta lub utrzymanie statusu quo? W tej chwili wydaje się, że wszystkie scenariusze są możliwe. Jak zachowa się Jarosław Kaczyński i jak będzie wyglądał obóz rządzący w najbliższym czasie? Przyglądamy się możliwym rozwiązaniom.

Wybory w listopadzie?

Ryszard Terlecki, szef parlamentarnego klubu PiS zapowiedział w czwartek zakończenie negocjacji na temat rekonstrukcji rządu. Choć lepszym określeniem byłoby "zerwanie". Jarosław Kaczyński, zdaniem Terleckiego, jest poirytowany zachowaniem koalicjantów, którzy występują z odmiennym od PiS programem i pomysłami. Najbardziej jednak posłowie Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry i Porozumienia Jarosława Gowina sprzeniewierzyli się prezesowi PiS podczas głosowania nad "piątką dla zwierząt". Partia Ziobry głosowała przeciw ustawie, a Gowina, oprócz Jadwigi Emilewicz, która poparła projekt, wstrzymała się od głosu.

Emerytura honorowa coraz częściej przyznawana. Spełniając tylko jeden warunek, otrzymują dodatkowe kilka tysięcy złotychEmerytura honorowa coraz częściej przyznawana. Spełniając tylko jeden warunek, otrzymują dodatkowe kilka tysięcy złotychCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:
1. Cztery razy wyższe mandaty, postój jako kara. Zmiany w kodeksie drogowym są tylko kwestią czasu?
2. Znaleziono ciała 30-latki i jej 9-letniego syna. Prawda o zdarzeniu okazała się makabryczna
3. Oszczędności Polaków topnieją w oczach. Straty wynoszą nawet miliardy złotych, nie ma na to rady?

O pacie w koalicji mówił dziś nad ranem w audycji Roberta Mazurka w RMF FM Marek Suski. Polityk powiedział, że brak poparcia ustawy to koniec koalicji. Ponadto posłowie PiS-u, którzy głosowali na "nie", mają zostać ukarani. Jak? W grę może wchodzić nawet wykluczenie z partii. Suski wskazuje, że najprawdopodobniej czeka nas rząd mniejszościowy. Co dalej z planowaną na jesień rekonstrukcją rządu? Terlecki wskazuje, że może ona się odbyć bez konsultacji z Porozumieniem i Solidarną Polską. Suski na antenie RMF FM dodaje: "nasi byli koalicjanci powinni pakować biurka.Na dzisiaj nie ma już koalicji".

Z drugiej strony słychać głosy posłów SP i Porozumienia. We wczorajszym "Gościu Wydarzeń" w Polsat News wypowiadał się wiceminister Aktywów Państwowych Janusz Kowalski z partii Gowina. Polityk wskazał, że o rozpadzie Zjednoczonej Prawicy mowy być nie może. – W związku z tym, że Polacy obdarzyli nas wielkim zaufaniem, nie znam ani jednego polityka Zjednoczonej Prawicy, który nie chciałby kontynuowania jeszcze trzyletniej reformy państwa – usłyszeliśmy w wieczornym programie Polsat News jeszcze przed nocnym głosowaniem w Sejmie.

Wyborów nie będzie, a politycy grają w pokera?

Co dalej ze Zjednoczoną Prawicą? Posłowie Solidarnej Polski i Porozumienia zdają się swoim głosowaniem wbrew woli prezesa PiS mówić "nie boimy się Kaczyńskiego". Czy głosowanie to tylko pokerowa gra, która wkrótce zakończy się, a politycy poklepią się po plecach i wymienią kilka dyplomatycznych słów? A może Polacy powinni zaplanować w swoich kalendarzach wolną niedzielę, by oddać głos w przedterminowych wyborach parlamentarnych? Sytuacja jest bardzo niejasna. Andrzej Gajcy w swojej autorskiej analizie dla Onetu szczerze powątpiewa w przedterminowe wybory. – (...) Ryzyko dla PiS niosą przedterminowe wybory parlamentarne. Skrócenie kadencji Sejmu i przyspieszone wybory byłyby "opcją atomową", na którą prezes PiS przy obecnych uwarunkowaniach politycznych raczej nigdy się nie zdecyduje. Bowiem partia rządząca musiałaby liczyć się m.in. z utratą poparcia rolników, a także z utratą części głosów swojego elektoratu na rzecz Konfederacji, do której oko zapuszcza coraz więcej posłów Prawa i Sprawiedliwości – czytamy komentarz dziennikarza w portalu Onet.

– Jarosław Kaczyński powiedział "sprawdzam" swoim koalicjantom (...) "i widzicie, jak chcę to sobie nawet z Lewicą i Platformą przegłosuję swoje ustawy" – komentuje w programie Onet Rano szef PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz. Zdaniem szefa ludowców Kaczyński chce po prostu sprawdzić na jaką lojalność w swoich szeregach może liczyć, a głosowanie pokazało, że rząd mniejszościowy jest możliwy. Z drugiej strony sytuacja ta może spowodować, że Solidarna Polska i Porozumienie wrócą do szeregu i podporządkują się woli prezesa PiS, komentuje Kosiniak-Kamysz.

18 mln zł na nagrody w TVP. Pensje wyższe trzykrotnie18 mln zł na nagrody w TVP. Pensje wyższe trzykrotnieCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pokaz siły Lecha Poznań. Efektowna wygrana w Lidze Europy
  2. Dziś jest jedną z największych gwiazd "Na Wspólnej" TVN. Aż trudno uwierzyć, co robiła 20 lat temu
  3. Nie zaszczepisz się, możesz stracić pracę. Pracodawcy z silnym orężem prawnym
  4. Podwyższenie emerytury nie tylko dla emerytów z 1953 r.? Zyskać mogłaby jeszcze większa grupa seniorów
  5. Klient Biedronki opublikował demaskujący film. Oburzająca sprawa poruszyła internautów
  6. Kiedy przestaniemy nosić maseczki? WHO właśnie podało datę. Nie nastąpi to szybko
Zaczął się prawdziwy exodus ze szkół. Nauczyciele tysiącami rzucają pracęZaczął się prawdziwy exodus ze szkół. Nauczyciele tysiącami rzucają pracęCzytaj dalej

Koniecznie obejrzyj:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News