Urlop 2020
Pixabay
Autor Kasper Starużyk - 2 Lipca 2020

Urlop 2020. Wszystko co musisz wiedzieć o najnowszych zmianach w prawie

Urlop w 2020 będzie wyjątkowy. Z powodu pandemii koronawirusa wielu z nas musiało przeorganizować dotychczas poczynione plany. Sprawdzamy najnowsze regulacje prawne.

Urlopy w 2020 będą inne niż wszystkie. W wielu miejscach obowiązują dodatkowe regulacja w związku z wciąż trwającą pandemią koronawirusa. Pracodawcy również dostali nowe prawo, które uelastycznia kwestię wysyłania pracowników na wypoczynek. Przyglądamy się regulacjom, które zostały wprowadzone w kolejnych tarczach antykryzysowych i co one oznaczają dla pracowników. Wyjaśniamy najważniejsze kwestie związane z urlopami w 2020 roku.

Urlopy po nowemu

Urlopy przysługują wszystkim osobom zatrudnionym w oparciu o umowę o pracę. W zależności od naszego stażu mamy w ciągu roku do dyspozycji 20 lub 26 dni wypoczynku, za który przysługuje nam pensja, tak jakbyśmy byli w pracy. Epidemia koronawirusa spowodowała, że w Polsce bardzo dynamicznie zostały wprowadzone nowe przepisy prawne. Niektóre z uchwalonych regulacji dotykają właśnie urlopów. Przyglądamy się nim.

Rząd rozda 31 mln złotych. Ponad 9 tys. Polaków już otrzymało rekompensaty, też możesz być jednym z nichRząd rozda 31 mln złotych. Ponad 9 tys. Polaków już otrzymało rekompensaty, też możesz być jednym z nichCzytaj dalej

Najważniejsze co należy pamiętać to fakt, że termin urlopu jest zależny od pracownika. Co prawda, to pracodawca zatwierdza wnioski urlopowe, ale tylko i wyłącznie pracownik wskazuje na datę swojego wypoczynku. Zatwierdzone plany urlopowe mogą zostać przez pracodawcę przesunięte, ale - znowu - wyłącznie po zaakceptowaniu propozycji przez pracownika. Dodatkowo, zgodnie z prawem, jakakolwiek zmiana terminu z inicjatywy pracodawcy musi być porządnie uargumentowana i mieć uzasadnienie.

W sytuacji nagłej, zatrudniający może odwołać pracownika z już trwającego urlopu. Może się to jednak stać tylko w sytuacjach pilnych, których nie można było przewidzieć w momencie rozpoczęcia wypoczynku. Istotne jest również, że w przypadku odwołania trwającego urlopu, to po stronie pracodawcy leży pokrycie wszystkich kosztów związanych ze ściągnięciem pracownika do siedziby firmy.

Koronawirus a urlop

Już nie mandat, a kara administracyjna. Resort śrubuje środki represyjne za fotoradar, będą dwukrotnie większeJuż nie mandat, a kara administracyjna. Resort śrubuje środki represyjne za fotoradar, będą dwukrotnie większeCzytaj dalej

Polskie prawo reguluje kwestię urlopów w przypadku styczności pracowników z wirusami. Jak mówią nasze przepisy, osoby, które są objęte przymusową kwarantanną np. w związku z zakażeniem koronawirusem, nie traci swoich dni urlopowych. Termin wypoczynku jest po prostu przesuwany na inny, ustalony z pracodawcą, termin. Należy podkreślić - przebywanie na kwarantannie nie może wiązać się z wysłaniem pracownika na urlop.

Nie zaszły w prawie żadne zmiany pozwalające na przymusowe wysyłanie pracowników na urlopy. Polskie przepisy są w tej tematyce precyzyjne. Pracodawca ma prawo wysłać pracownika na przymusowy urlop wyłącznie w dwóch sytuacjach. - Urlop, którego pracownik nie wykorzystał w poprzednim roku, „przechodzi” na następny rok. Warunkiem jest, aby pracownik wykorzystał go najdalej do 30 września. Pracodawca jest uprawniony do skierowania pracownika na zaległy urlop wypoczynkowy, określając samodzielnie jego termin – wskazuje Marta Kotowska z DAS Towarzystwa Ochrony Prawnej w rozmowie z Faktem. Okazuje się, że Tarcza 4.0 ponowiła ten zapis - wskazując, że zaległy urlop musi być wykorzystany do 30 września, a pracodawca może wskazać jego termin bez konsultacji z pracownikiem.

Przymusowe wolne

Druga sytuacja, gdy możemy zostać wysłani na przymusowy urlop to okres wypowiedzenia. W tym przypadku pracownik jest zobowiązany wykorzystać swój urlop przed ostatnim dniem obowiązywania umowy. W przeciwnym razie, gdyby pracodawca nie chciał udzielić takiego urlopu, musi zapłacić pracownikowi ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany urlop.

Eksperci z DAS stanowczo mówią: pracodawca nie ma żadnej podstawy prawnej by wysłać pracownika na bezpłatny, przymusowy urlop. Urlopy bezpłatne są rozwiązaniem, które stosuje się wyłącznie na wniosek pracownika. Zmuszanie pracowników do zaciągania bezpłatnych urlopów jest nielegalne.W przypadku zastosowania takiego szantażu pracownik może pozwać swojego pracodawcę do Sądu Pracy. Jak informują specjaliści - urlopy są czasem, gdy mamy wypoczywać i regenerować się. Poza dwoma wymienionymi przypadkami, gdy możemy zostać wysłani na przymusowe wolne, tylko my decydujemy o czasie i terminie urlopów - choć należy pamiętać, że pracodawca ma prawo nasz wniosek odrzucić ze względu na nawał pracy. Powinien jednak zaproponować inny termin.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ministerstwo Zdrowia wprowadziło poważne zmiany. Zapadła ważna decyzja
  2. Świetna wiadomość dla milionów Polaków, oszczędności będą ogromne. Od dziś niższe ceny gazu
  3. PKW podało frekwencję do południa. Wyniki, jakich nie było od dawna
  4. Dodatkowe 4 tys. zł co miesiąc do emerytury. ZUS: coraz więcej Polaków może się załapać
  5. Aż 40 tys. polskich kierowców może mówić o wielkim szczęściu. Przepisy będą dla nich dużo bardziej korzystne
  6. Wideo - Koszmarny wypadek. Z gigantycznym impetem wbił się w inny samochód. Auto aż złamało się na pół
Zakup tych marek aut lepiej przemyśl dwa razy. Na 100 aut nawet 250 zgłoszonych problemówZakup tych marek aut lepiej przemyśl dwa razy. Na 100 aut nawet 250 zgłoszonych problemówCzytaj dalej

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News