Partner serwisu None
Partner serwisu None
biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Praca > Tyle zarabia zawodowy trębacz na pogrzeb. Kwota może zdziwić wiele osób
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 17.04.2026 12:01

Tyle zarabia zawodowy trębacz na pogrzeb. Kwota może zdziwić wiele osób

Tyle zarabia zawodowy trębacz na pogrzeb. Kwota może zdziwić wiele osób
Fot. Immagini e Video di Michelangelo/Canva

Śmierć bliskiej osoby to moment, w którym rzadko myślimy o arkuszach kalkulacyjnych, jednak brutalna rzeczywistość branży funeralnej szybko przypomina o swoim istnieniu. Obok standardowych kosztów trumny czy miejsca na cmentarzu, coraz więcej Polaków decyduje się na personalizację ceremonii poprzez oprawę muzyczną na żywo. Choć wydawać by się mogło, że kilka minut gry na instrumencie to jedynie symboliczny dodatek, cenniki profesjonalnych muzyków potrafią zaskoczyć niejednego żałobnika.

  • Coraz więcej Polaków decyduje się na oprawę muzyczną na pogrzebie
  • Tyle trzeba zapłacić za grę na trąbce podczas pogrzebu
  • Te melodie na trąbce najczęściej wybrzmiewają na pogrzebach w Polsce

Coraz więcej Polaków decyduje się na oprawę muzyczną na pogrzebie

Tradycyjny model pogrzebu w Polsce, oparty głównie na liturgii kościelnej, powoli ewoluuje w stronę ceremonii bardziej spersonalizowanych, gdzie muzyka odgrywa kluczową rolę w budowaniu narracji o życiu zmarłego. Wybór odpowiedniego instrumentu nie jest przypadkowy – trąbka od dekad dominuje na polskich nekropoliach ze względu na swój doniosły, a zarazem melancholijny charakter, który idealnie niesie się w otwartej przestrzeni cmentarza.

Tyle zarabia zawodowy trębacz na pogrzeb. Kwota może zdziwić wiele osób
Fot. Syda productions/Canva

Profesjonalni muzycy często podkreślają, że ich praca to nie tylko rzemiosło, ale przede wszystkim ogromne obciążenie emocjonalne i konieczność zachowania nienagannego profesjonalizmu w skrajnych warunkach pogodowych. Dla wielu rodzin to właśnie te ostatnie dźwięki, wybrzmiewające nad grobem, stają się najważniejszym elementem pożegnania, pozwalającym na chwilę autentycznego wzruszenia, której często brakuje w sformalizowanych procedurach urzędowych.

Tyle trzeba zapłacić za grę na trąbce podczas pogrzebu

Ile zatem kosztuje to ostatnie, muzyczne „do widzenia”? Analiza ofert rynkowych pokazuje wyraźne rozwarstwienie cenowe zależne od lokalizacji oraz wykształcenia artysty. Jak podaje “Fakt”, w okolicach Poznania za występ absolwenta Akademii Muzycznej zapłacimy minimum 200 złotych. W stolicy stawki naturalnie idą w górę - warszawscy trębacze wyceniają swoje usługi na co najmniej 300 złotych za krótką obecność przy grobie. 

Repertuar jest zaskakująco szeroki i wykracza daleko poza religijną klasykę taką jak „Barka” czy „Czarna Madonna”. Coraz częściej na listach życzeń pojawiają się utwory świeckie, które towarzyszyły zmarłym za życia. Standardem stają się kompozycje Franka Sinatry, jak słynne „My Way”, czy utwory Andrei Bocellego.

Tyle zarabia zawodowy trębacz na pogrzeb. Kwota może zdziwić wiele osób
Fot. sarymsakov, Getty Images/Canva

Co ciekawe, na polskich cmentarzach coraz częściej wybrzmiewają motywy filmowe, w tym melodia z „Ojca chrzestnego” czy „Pewnego razu na Dzikim Zachodzie” Ennio Morricone. To dowód na to, że sacrum, sfera świętości, coraz śmielej miesza się z profanum, czyli sferą świecką nawet w tak konserwatywnym segmencie usług, jakim jest branża pogrzebowa.

Zobacz też: Rewolucja na cmentarzach. Polska domaga się nowego modelu pochówku, inicjatywa już w Senacie

Te melodie na trąbce najczęściej wybrzmiewają na pogrzebach w Polsce

W gąszczu poważnych ogłoszeń, gdzie dominują sformułowania o „godnym pożegnaniu” i „pełnym profesjonalizmie”, zdarzają się oferty, które wywołują co najmniej uniesienie brwi. Szczególną uwagę przykuwa trębacz z okolic Żywca, który w swojej reklamie postanowił przemycić dawkę czarnego humoru. Porównał on swoją rolę do muzyków z Titanica, zaznaczając, że gra do samego końca, z tą drobną różnicą, że w przeciwieństwie do nich - on nie tonie.

Tego typu marketing, choć balansujący na granicy dobrego smaku, pokazuje, że muzycy pogrzebowi próbują wyróżnić się na coraz bardziej nasyconym rynku. Nie zmienia to jednak faktu, że dla wielu rodzin muzyka pozostaje elementem nobilitującym ceremonię. Przykładem mogą być pożegnania wielkich postaci, gdzie oprawa muzyczna staje się symbolem narodowym.

Podczas pogrzebu Zbigniewa Wodeckiego z Wieży Mariackiej wybrzmiało „What A Wonderful World”, a utwór ten towarzyszył również profesorowi Zbigniewowi Relidze w jego ostatniej drodze. Na mniejszą skalę, lokalni artyści starają się odtworzyć ten majestat, oferując m.in. „Sen o Warszawie” Niemena czy „Lubię wracać tam, gdzie byłem”. Choć gaże rzędu kilkuset złotych za kilka minut gry mogą wydawać się wysokie, dla wielu stanowią akceptowalną cenę za domknięcie ziemskiego etapu życia bliskiej osoby w sposób harmonijny i zapadający w pamięć.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Pieniądze
Emerytura wyższa o 2 tys. zł i 30 tys. wyrównania. Seniorzy miażdżą ZUS w sądach
Komunia prezenty
Już nie koperty. To będzie hit Pierwszej Komunii Świętej w 2026 roku
Laptop
Kupujesz laptopa? UE zadecydowała. Od 28 kwietnia tego już nie znajdziesz w zestawie
Pieniądze
Tyle trzeba zarabiać, by dostać 4 tys. zł emerytury miesięcznie. Kwota może zdziwić Polaków
Prawnicy
Zachowek po rodzicach nie dla każdego. Można się zdziwić
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: