biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Trump kupi Grenlandię? Ekspert o prawdziwym powodzie konfliktu z NATO
Maciej Wapiński
Maciej Wapiński 21.01.2026 13:44

Trump kupi Grenlandię? Ekspert o prawdziwym powodzie konfliktu z NATO

 Trump kupi Grenlandię? Ekspert o prawdziwym powodzie konfliktu z NATO
fot. Canva

Deklaracje Donald Trump o „zakupie Grenlandii” przez lata traktowano jako polityczną ekstrawagancję. Dziś coraz wyraźniej widać, że za tą retoryką stoi twarda kalkulacja wojskowa i surowcowa. Arktyka stała się obszarem rywalizacji mocarstw o metale ziem rzadkich, bezpieczeństwo infrastruktury i kontrolę nad nowymi szlakami strategicznymi — z realnymi konsekwencjami dla NATO i globalnych rynków finansowych. Materiał powstał na podstawie rozmowy BiznesInfo z Danielem Kosteckim, analitykiem rynkowym CMC Markets.

  • Dlaczego Stany Zjednoczone tak bardzo potrzebują Grenlandii właśnie teraz?
  • Co Rosja faktycznie robi w Arktyce i dlaczego wojsko NATO traktuje to priorytetowo?
  • Jak napięcia geopolityczne przekładają się już dziś na obligacje i rynek surowców?

Amerykańska armia przespała dekadę. Metale ziem rzadkich stały się wąskim gardłem

Debata o Grenlandii bywa sprowadzana do ambicji terytorialnych, tymczasem jej rzeczywiste znaczenie dotyczy bezpieczeństwa militarnego USA. Jak podkreśla Daniel Kostecki, analityk rynkowy CMC Markets Pentagon znalazł się w trudnym położeniu z własnej winy. Metale ziem rzadkich — niezbędne do produkcji myśliwców F-35, systemów radarowych, laserów bojowych i okrętów podwodnych — przez lata nie były traktowane jako priorytet strategiczny.

US Army mu napisało: »Panie Donaldzie, mamy braki, bo się nie ogarnęliśmy 10 lat temu«. To jest ich wina, to trzeba przyznać, że oni mieli możliwość na przykład nawet inwestowania na Grenlandii, ale stwierdzili: no co my będziemy w jakiś projekt inwestować, kiedy to nam da zyski za 20 lat – wskazuje Kostecki.

W efekcie Stany Zjednoczone uzależniły się od Chin, które kontrolują około 90 proc. światowego wydobycia tych surowców. W warunkach wojny handlowej i ograniczeń eksportowych oznacza to realne ryzyko dla zdolności produkcyjnych armii. Dziś, gdy globalny wyścig zbrojeń przyspiesza, zaniedbania sprzed dekady wracają w najbardziej newralgicznym momencie.

Grenlandia jako pole bitwy kapitałowej. Surowce ważniejsze niż dyplomacja

Grenlandia to nie tylko punkt na mapie, ale jeden z ostatnich dużych rezerwuarów metali ziem rzadkich poza Chinami. Przez lata potencjał wyspy był bagatelizowany, a relatywnie niewielkie inwestycje uznawano za nieopłacalne. To pozwoliło chińskim podmiotom wejść kapitałowo w spółki posiadające prawa do złóż.

Dziś Waszyngton próbuje odwrócić ten proces nie przez otwartą presję polityczną, lecz mechanizmy rynkowe. Plan zakłada m.in. wprowadzenie spółki zarządzającej złożami na amerykańską giełdę Nasdaq, emisję nowych akcji i rozwodnienie kapitału w taki sposób, by ograniczyć wpływy chińskie. To pokazuje, że walka o Arktykę toczy się nie tylko w gabinetach dyplomatów, ale także w strukturach rynku finansowego.

Rosyjska flota cieni i podwodna eskalacja w Arktyce

Równolegle do rywalizacji surowcowej narasta napięcie militarne. Rosja coraz intensywniej wykorzystuje Arktykę do transportu ropy i omijania sankcji. Tzw. flota cieni jest osłaniana przez regularne siły zbrojne, w tym okręty podwodne, co znacząco podnosi ryzyko eskalacji.

Rosjanie do ochrony tankowca wykorzystują wojsko z łodzią podwodną na czele. […] Wyobraźmy sobie, że podpływają małe stateczki, które blokują ten tankowiec, fizycznie wyskakują żołnierze, a tu się Czerwony Październik wynurza – opisuje Kostecki.

Dodatkowym zagrożeniem jest infrastruktura krytyczna. Pod dnem oceanów biegną kable telekomunikacyjne odpowiadające za globalny transfer danych. Rosja rozwija technologie umożliwiające ich lokalizację i potencjalne uszkodzenie. NATO odpowiada instalacją systemów czujników monitorujących aktywność podwodną, co przywraca logikę zimnowojennej rywalizacji w nowym, arktycznym wydaniu.

Politycy się kłócą, wojsko działa. A rynki już reagują

Charakterystyczny dla obecnej sytuacji jest rozdźwięk między ostrą retoryką polityczną a pragmatyzmem wojskowych struktur NATO. Jak zauważa Kostecki, generałowie koncentrują się na realnych zagrożeniach, ignorując medialne przepychanki.

Tu się politycy kłócą, a przecież generałowie wiedzą, co mają robić i armia wie, co ma robić i nie słucha tych przepychanek. To my tego słuchamy, papki tej całej, a Trump z kolei jest prowokatorem – ocenia analityk.

Napięcia geopolityczne już dziś przekładają się na rynki finansowe. Kapitał stopniowo odpływa z amerykańskich obligacji w stronę Europy, uznawanej za bardziej przewidywalną. Jednocześnie narasta problem fizycznych niedoborów surowców, szczególnie na rynku srebra.

Giełda stosuje siłę wyższą, mają taki zapis w regulaminie giełdy i wtedy mówi, że okej, no tyle, ile się da rozliczyć fizycznie, to tyle wam damy, ale cała reszta jest rozliczana gotówkowo. Macie swój papier, ale srebra nie zobaczycie – tłumaczy Kostecki, opisując mechanizm tzw. Silver Squeeze.

Rynki ryzyka: kryptowaluty i podzielony sentyment

W tle pozostaje rynek kryptowalut, który — zdaniem eksperta — technicznie jest dziś stabilniejszy niż w poprzednich cyklach, ale wciąż zmaga się z problemem nastrojów inwestorów detalicznych.

Jeżeli zapytasz mnie, czy flaki systemu są już stabilne, to ci odpowiem, że tak, są stabilne […], ale mamy jeszcze sentyment, który jest »no« i ten jest nie okej. […] Hossa instytucjonalna, bessy retailowa – no można tak to podsumować – podkreśla.

To kolejny dowód na to, że bezpieczeństwo militarne, surowce strategiczne i rynki finansowe są dziś ze sobą ściśle powiązane. Arktyka przestała być peryferyjnym obszarem — stała się jednym z kluczowych punktów globalnej układanki.

Źródło: Biznes Info

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Zasiłek pielęgnacyjny
Więcej niż 2580 zł w skali roku. Osobom z tymi schorzeniami należy się specjalny zasiłek
flaga usa ue
UE grozi „handlową bazooką” wobec Trumpa. Ekspert "Europa stoi przed trudnym wyborem"
rozwód, GUS
Te miasta w Polsce toną w rozwodach. "Tak" bardzo szybko traci ważność
Rosja, Indie
"Powinniśmy zmiażdżyć Rosję". Sojusznik Kremla gotów na zwrot? USA chcą go po swojej stronie
Analiza potencjału wydobywczego wolframu i molibdenu w rejonie Myszkowa
Amerykanie interesują się polskimi złożami. W grę wchodzą ogromne zasoby cennych metali
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: