Szkoła nie wróci w tym roku do normalnego trybu funkcjonowania?
Pixabay/_Alicja_
Autor Maria Glinka - 17 Kwietnia 2020

Emilewicz mówi o szkołach. Problemy z ich pełnym funkcjonowaniem będą do końca roku

Szkoła w trybie zdalnym aż do wakacji? Rządzący na razie nie zdradzają szczegółów planu reaktywacji edukacji, ale wicepremier Jadwiga Emilewicz twierdzi, że powrót do działalności w pełnym rytmie w tym roku szkolnym może być nierealny.

Szkoła ofiarą pandemii

Szkoła to jedno z wielu miejsc, które zostało zamknięte w związku z pojawieniem się koronawirusa w Polsce. Od 12 marca zajęcia stacjonarne we wszystkich publicznych i niepublicznych placówkach oświatowych zostały zawieszone. Z kolei od 25 marca wprowadzono powszechny obowiązek nauczania zdalnego, który na ten moment ma być w mocy do 26 kwietnia.

A co później? W tej sprawie trwają konsultacje, a minister rozwoju Jadwiga Emilewicz podkreśla, że o dalszym funkcjonowaniu szkół „będziemy informować wspólnie z ministrem zdrowia i ministrem edukacji narodowej”.

Jednak dzisiaj na antenie „Onet Radio” nowa wicepremier podkreśliła, że "szkoły w pełnym rytmie nauki najprawdopodobniej w tym roku nie wrócą do swojej działalności".

Dużo łatwiej stracisz prawo jazdy. Rząd już pracuje nad zmianamiDużo łatwiej stracisz prawo jazdy. Rząd już pracuje nad zmianamiCzytaj dalej

Kolejne etapy luzowania obostrzeń

W zaprezentowanym wczoraj czteroetapowym planie łagodzenia ograniczeń w życiu codziennym obywateli znalazło się miejsce na edukację. Jednak niewiele w nim szczegółów.

Na ten moment wiadomo, że w trzecim etapie ściągania obostrzeń szkoły będą miały obowiązek świadczenia opieki nad dziećmi w klasach szkolnych 1-3. Zdaniem Emilewicz ma to umożliwić powrót do pracy rodzicom w momencie, gdy dojdzie do uruchomienia handlu i usług w większym zakresie.

W celu zachowania dystansu społecznego ma zostać ustalona także maksymalna liczba uczniów, którzy mogą w tym samym czasie przebywać w klasie.

Biedronka wprowadza wielką promocję w konkretnych godzinach. Lepiej zajmij miejsce w kolejceBiedronka wprowadza wielką promocję w konkretnych godzinach. Lepiej zajmij miejsce w kolejceCzytaj dalej

Kiedy to nastąpi? Nie wiadomo, ponieważ jedyny termin znoszenia obostrzeń, jaki podał rząd, to data pierwszego etapu, którą wyznaczono na 20 kwietnia. Rządzący powstrzymują się od wskazywania dalszych terminów, ponieważ po każdym etapie łagodzenia restrykcji ma mieć miejsce ewaluacja oparta m.in. o liczbę zakażeń. Na tej podstawie będą podejmowane decyzje o wdrażaniu kolejnych tur ściągania ograniczeń – pisze Puls Biznesu.

Jednak zdaniem Emilewicz jeden etap powinien trwać minimum dwa tygodnie, na co wskazują również czeskie, austriackie i niemieckie plany znoszenia obostrzeń.

Na razie od poniedziałku 20 kwietnia zostaną otwarte lasy i parki. W ramach pierwszego etapu dojdzie także do złagodzenia ograniczeń dotyczących liczby osób w sklepach i kościołach. Ponownie bez opieki dorosłego będą mogły przemieszczać się osoby powyżej 13 roku życia. Wszyscy obywatele będą mieli możliwość przemieszczania się w celach rekreacyjnych, jednak z zakrytymi twarzami i z zachowaniem dystansu społecznego (2 metry w przestrzeni publicznej).

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Służby pilnie poszukują klientów Lidla. Robiłeś wtedy zakupy? Natychmiast zgłoś się do sanepidu
  2. Szanowany epidemiolog uważa, że wirus zostanie z nami już na zawsze
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. 1200 zł dla 50 tys. Polek. Po pieniądze wystąpić mogą też mężczyźni
  5. Czekają nas znaczne zmiany w wywozie śmieci. Segregacja nie będzie konieczna dla części Polaków
  6. Kraj, w którym sytuacja jest najgorsza. Wcale nie USA czy Włochy, wielu będzie zaskoczonych

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News